Weekend u Babci

Miałam dziś swoje wnuki, nie wszystkie, u siebie. Tak jak pisałam wcześniej, najpierw plażowanie z rodzicami nad jeziorem, a potem ekipa ląduje u mnie na obiedzie. Bałagan w domu to normalne, kiedy takie małe szkraby zjawiają się w domu u Babci. Bajki, zabawy, jedzonko i nocnik, wszystko zaliczone i zawsze po ich pobycie czegoś szukam, choćbym nie wiadomo jak pochowała interesujące przedmioty ha ha.

Cieszę się, że je mam, że mogę się na coś przydać, a wnusia skrabie mi się na kolana i przytula. Co może na stare lata cieplejszego spotkać straszą panią!

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s