My jesteśmy ze sobą dopiero 37 lat

 

Dziś w prasie przeczytałam, że małżeństwo w Ameryce przeżyło ze sobą 71 lat. Oboje w dostojnym wieku trafili do hospicjum i zdarzyła się rzecz niespotykana tak często. Odeszli z tego padołu prawie jednocześnie, bo mąż zmarł wcześniej, a za parę godzin odeszła żona.

Pokazałam ową wiadomość mojemu Mężowi, a On na  to – przecież my się jeszcze nigdzie nie wybieramy, a ja na to – chyba jeszcze nie i nagle wpadliśmy sobie w objęcia, ze szklanymi oczami. To był piękny moment w naszym 37 letnim pożyciu 🙂

 Oto ta wspaniała para 🙂

15 myśli na temat “My jesteśmy ze sobą dopiero 37 lat

  1. ja jestem akurat jeszcze przed stanem małżeńskim, ale z Panią grafitową wykłócam się, że umrę szybciej, by zrobić Jej na złość:)

    Niemniej jest to piękne – niemal jak w Idylli. Do ostatniej chwili razem.

    Polubienie

  2. To jest bardzo przyjemny i ciepły moment – natychmiast przypomina “ Pierwszy siwy wlos” – bardzo pogodne podejście do życia. To również sie odczuwa z listu przyjaciółki .
    Serdecznie pozdrawiam

    Polubienie

  3. Wiesz…przeczytałam Twoje słowa i Przeszłość znów wróciła….Twoja przeszłość…Pamiętam Ciebie:młodą,śliczną Dziewczynę,a u Jej boku przystojnego chłopaka,który zakochał się w Tobie jeszcze w podstawówce…Piszesz:37 lat,ale tak naprawdę Jesteście razem znacznie dłużej…Jestem od Was młodsza o kwadrans i pamiętam,z jakim podziwem patrzyłam na was,na Wasze uczucie,które mimo wielu zawirowań,jakie niesie życie,przetrwało próbę czasu…Ale o tym dowiedziałam się tak niedawno:)Jesteśmy z pokolenia,które potrafi pokonywać różne problemy i przeskakiwać przez kłody:)choć czasem nie przeskakuje się przez nie,ale raczej przeczołguje…Małżeństwo to ciągła sztuka kompromisu,której uczy wspólne życie i potrzeba bycia razem,mimo tych kłód,mimo wykrzyczanych nieraz w złości słów”nienawidzę cię!”…Dziś młodzi tego nie potrafią,są zbyt zapatrzeni we własne ja,są zbyt niecierpliwi…Pozdrowienia dla Męża:)

    Polubienie

    1. Oj tak i dziękuję za te Twoje wspomnienia. Na tym etapie życia to jest dla mnie bardzo ważne. Wspomnienia wracają, a chciałoby się o wielu zapomnieć. 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s