Archiwum dnia: 13 wrze艣nia, 2013

Aby odpoczywa膰 w weekend, pi膮tek musi by膰 pracowity

Nie ma to tamto, cz艂owiek musi je艣膰, a wi臋c na d艂u偶ej wpad艂am dzi艣 do kuchni. M臋偶owi zachcia艂o si臋 ciasta z malinami, a wi臋c co艣 tam ukr臋ci艂am i nawet z nowego przepisu co艣 tam, co艣 tam mi wysz艂o 馃檪

Potem zabra艂am si臋 za gulasz wo艂owy, taki w sosie w艂asnym, jak lubi臋. Cebulka, czosnek i inne przyprawy i wysz艂o jako dodatek do jutrzejszego obiadu. A kiedy cz艂owiek si臋 tak kr臋ci po kuchni, to oczywi艣cie o czym艣 tam my艣li i nie koniecznie, co doda膰 do potrawy, aby by艂a smaczna i zjadliwa 馃榾聽
My艣la艂am sobie o dawnej znajomej, kt贸r膮 spotka艂am po latach. Pozna艂y艣my si臋 w czasach szko艂y podstawowej i bardzo si臋 polubi艂y艣my i nazwijmy j膮 Krysia, ze wzgl臋d贸w bezpiecze艅stwa. Krysia jako nastolatka si臋 艣miertelnie zakocha艂a, ale ten jej lekkoduch zostawi艂 j膮 i sobie wyjecha艂 na zawsze, zostawiaj膮c Krysi臋 ze z艂amanym sercem. Nast臋pnie Krysia pozna艂a innego. Razem zamieszkali, ale nie tylko. Krysia z tym swoim zacz臋la zagl膮da膰 do kieliszka, bo fajnie im si臋 mieszka艂o, ale lepiej si臋 dogadywali b臋d膮c na rauszu i znowu mija艂y lata. Krysia ca艂y czas pracowa艂a i w zasadzie mia艂a mocn膮 g艂ow臋 i nie wiele os贸b wiedzia艂o o jej uzale偶nieniu. Jednak lata lecia艂y i g艂owa przesta艂a by膰 taka mocna i Krysi臋 ten na艂贸g przechytrzy艂. Nie radzi艂a sobie, zacz臋艂a zapomina膰, gubi膰 my艣li, a偶 w ko艅cu straci艂a prac臋, gdy偶 nikt ju偶 nie chcia艂 jej kry膰, a pom贸c sobie nie dawa艂a. Upad艂a na samo dno i tylko jeden cz艂onek rodziny zdecydowanie postanowi艂 jej pom贸c. Wys艂a艂 j膮 na terapi臋, na rozmowy z psychologami i d艂ug膮 prac臋 nad sob膮. Nie widzia艂y艣my si臋 lata i nagle stan臋艂a na mojej drodze w czerwcu i widzia艂am po niej, 偶e – WYGRA艁A! Jak偶e si臋 ucieszy艂am, widz膮c j膮 w takiej wspania艂ej formie i ju偶 nic wi臋cej nie dodam, opr贸cz tego, 偶e wielu si臋 nie udaje, ale niekt贸rym TAK! 馃榾