Archiwum dnia: 14 wrze艣nia, 2013

Wpad艂am do sieci, w poszukiwaniu wspomnie艅

Co艣 mnie dzisiaj natkn臋艂o, 偶e od rana wpad艂am do sieci, aby poszuka膰 w niej swoich korzeni, gdy偶 nie mam prawie zdj臋膰 ze swojego dzieci艅stwa, a wielka szkoda, gdy偶 ostatnio przejrza艂am wszystkie swoje albumy, a tam zero, nic i zrobi艂o mi si臋 troch臋 smutno. Chcia艂am sobie przypomnie膰 jak mieszka艂am i gdzie ze swoimi rodzicami. No wi臋c da艂am nura do sieci i zacz臋艂am szuka膰 najpierw w Babie Do艂ach wojskowego osiedla sk艂adaj膮cego si臋 z dw贸ch blok贸w o ile mnie pami臋膰 nie myli. Mieszkali艣my tam bodaj偶e 3,5 roku, a ja by艂am male艅kim dzieckiem. Pami臋tam jak sprytnie ucieka艂am z pod bloku Mamie. Pami臋tam, 偶e to tam dorobi艂am si臋 swojej pierwszej blizny na nodze, kt贸ra przypomina mi do dzi艣 o tamtym czasie. Moja biedna Mama musia艂a jecha膰 do przychodni, aby mnie t臋 blizn臋 zaszyli. Kiedy na morzu by艂 sztorm, wszystkie szyby w domu dr偶a艂y, bo mieszkali艣my bardzo blisko morza.

Znalaz艂am wi臋c w sieci zdj臋cie, kt贸re by pasowa艂o do moich wspomnie艅, a wygl膮da艂o to tak:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Oczywi艣cie blok jest ju偶 odnowiony, ale to chyba by艂o tu 馃檪

G艂臋boko w pami臋膰 mi si臋 wry艂 obraz mojego Ojca w marynarskim mundurze z kordzikiem u pasa i wygl膮da艂 podobnie jak Ci tutaj przedstawieni 偶o艂nierze:

 

Jako, 偶e Ojciec by艂 wojskowym, to tak go przerzucali z jednego zielonego garnizonu na drugi i tak wyl膮dowali艣my w Ustce. Pami臋tam t膮 przeprowadzk臋 jak dzi艣. Ca艂y dobytek zosta艂 za艂adowany na wojskowy samoch贸d, chyba marki „Lublin” i jechali艣my wszyscy w szoferce w wielkim deszczu i w nocy dojechali艣my do Ustki. Mama by艂a za艂amana, bo ci臋偶ar tej akcji spad艂 w艂a艣ciwie na ni膮, a wi臋c na nowo urz膮dza艂a nam dom. Mieszkanie by艂o 艂adne, te偶 w blokach, dwupokojowe z do艣膰 du偶膮 kuchni膮. Mnie si臋 tam spodoba艂o, gdy偶 morze by艂o ponownie w zasi臋gu r臋ki i letnie miesi膮ce sp臋dza艂y艣my z Mam膮 na pla偶y, ale wszystko kiedy艣 si臋 ko艅czy i przyszed艂 czas p贸j艣cia do pierwszej klasy. To w Ustce ten zaszczyt mnie kopn膮艂 i jako dumna pierwszoklasistka malowa艂am sobie palce atramentem, aby wszyscy widzieli, 偶e聽jestem uczennic膮. Chyba sz艂am t膮 drog膮 do szko艂y:

 

Najwi臋ksz膮 rado艣膰 sprawi艂o mi znalezienie zdj臋膰 innych uczni贸w, pierwszoklasist贸w z聽rocznika 1960 i nagle zacz臋艂am sobie przypomina膰 t膮 klas臋 i ten klimat. Siedzia艂am w klasie pod oknem z ch艂opczykiem o imieniu S艂awek. Wszystkie 聽dzieci obowi膮zkowo w granatowych fartuszkach z bia艂ym ko艂nierzykiem. Widz臋 swoj膮 klas臋 sprzed 50 lat. Wspania艂e wspomnienie i jak dobrze by艂o mi dzisiaj usi膮艣膰 jeszcze raz w skromnej klasie, a jednak w pami臋ci bardzo wa偶nej.

Musz臋 wspomnie膰, 偶e trzy lata temu wybrali艣my si臋 z M臋偶em do mojej Ustki, w poszukiwaniu okruch贸w tamtych lat. Podjechali艣my pod miejsce, gdzie mieszka艂am z rodzicami i stan臋艂am jak wryta, zamurowana, gdy偶 ju偶 nic nie zosta艂o z tych moich wspomnie艅. Wszystko si臋 zmieni艂o, zosta艂 wyci臋ty las, bloki odnowione zupe艂nie nie przypomina艂y tamtych ceglanych. Podw贸rko, na kt贸rym uczy艂am si臋 je藕dzi膰 na rowerze, jakby nie moje. Zupe艂nie si臋 nie odnalaz艂am w tym klimacie i wyjecha艂am stamt膮d bardzo z艂a, bo lata, du偶o lat zaburzy艂y moje wspomnienia i ju偶 nic nie by艂o takie samo, eh…

殴r贸d艂o pochodzenia zdj臋膰 :

http://www.ustka.pl/forum2/

http://gdynia-babie-doly.mojeosiedle.pl/