Archiwum dnia: 22 wrze艣nia, 2013

Rodzinny obiad, to jest chwila jak膮 si臋 pami臋ta d艂ugo

Pojechali艣my jak zwykle do naszej ulubionej knajpki na rodzinny obiad. Lubi臋 tam je藕dzi膰, gdy偶 jest bardzo klimatycznie i wida膰, 偶e w艂a艣ciciele tej niewielkiej restauracji robi膮 wszystko, aby ka偶dy klient by艂 zadowolony nie tylko z powodu smacznego jedzenia, ale dbaj膮 tak偶e o atmosfer臋. Co rusz pojawiaj膮 si臋 w pomieszczeniach stare, z dusz膮 przedmioty zdobywane pewnie na pchlich targach, co mi si臋 bardzo podoba, bo lubi臋 tego typu klimacik.

Na 艣cianach jest du偶o zdj臋膰 z dawnych lat, a tak偶e wisz膮 listy zakochanych dawniej ludzi, a do tego cichutka, ledwie s艂yszalna spokojna muzyczka wydobywaj膮ca si臋 ze starego radia. Zawsze z takich wyjazd贸w wracam nagadana, najedzona i szcz臋艣liwa, bo s膮 to te momenty, kiedy mo偶emy poby膰 prawie wszyscy razem. Nie by艂am w stanie zrobi膰 zdj臋cia bez postronnych os贸b, gdy偶 ruch jest bardzo du偶y i jedni zadowoleni wychodz膮, a za chwil臋 s膮 nowi go艣cie, a wi臋c aby nie czeka膰, wymagana jest rezerwacja miejsc – no fajnie sp臋dzi艂am niedziel臋 馃檪

Pojechali艣my jeszcze zwiedzi膰 okolic臋 w jesiennej szacie i pstrykn臋艂am sobie wiatrak, poniewa偶 pierwszy raz by艂am tak blisko tej szemrz膮cej tam wysoko machiny – niech si臋 kr臋ci i niech zarabia pieni膮偶ki. Wiem, wiem – ekolodzy burcz膮, ale takie mamy czasy 馃檪

Moje wczorajsze kino

Sobota leniwa, zimna, bez s艂o艅ca, a wi臋c musia艂am zaj膮膰 sobie czas i postanowi艂am odda膰 si臋 ogl膮daniu film贸w, bo lubi臋 dobre kino. Jednak wczoraj, to nie by艂 m贸j dobry dzie艅 i wyb贸r film贸w by艂 raczej nie trafiony, poniewa偶 chyba 偶aden film na d艂u偶ej nie zostanie mi w pami臋ci – nie porwa艂 mnie zwyczajnie. Je艣li si臋 myl臋, je艣li kto艣 inaczej b臋dzie my艣la艂 – uszanuj臋 to, bo o gustach pono膰 si臋 nie dyskutuje.

Pierwszy film pt. ” W obliczu przeznaczenia” opowiada艂 o b贸lu zwi膮zanym ze strat膮 najbli偶szych, zamordowanych w bestialski spos贸b. 24 letni m臋偶czyzna聽Ashton Kutcher, by艂y zapa艣nik, powraca do rodzinnego miasta po tragicznej 艣mierci swojej siostry. Nie mo偶e, podobnie jak jego matka (Kathy Bates), pogodzi膰 si臋 z jej strat膮. Podczas terapii poznaje Lind臋 (Michelle Pfeiffer), kt贸rej m膮偶 zosta艂 zastrzelony i zakochuj膮 si臋 w sobie, mimo du偶ej r贸偶nicy wieku i film ko艅czy si臋 happy endem, lecz ja mam awersj臋 do aktora Ashtona Kutchera i chyba to najbardziej mi przeszkadza艂o w odbiorze tego filmu. No c贸偶, czasami tak mam, ale mimo to wytrzyma艂am do ko艅ca, bez entuzjazmu.

Drugi film, kt贸ry mnie nieco znudzi艂 to „Ja艣niejsza od gwiazd” i tu mimo, 偶e kocham poezj臋, to fabu艂a dla mnie ci膮gn臋艂a si臋 strasznie 艣limaczo i by艂y momenty, 偶e si臋 nudzi艂am, a historia rozgrywa艂a si臋 w dawnej Anglii, gdzie 18 letnia dziewczyna z dobrego domu, zakochuje si臋 w biednym jak mysz ko艣cielna, poecie. 艁膮czy ich mi艂o艣膰 do poezji i wielka wra偶liwo艣膰, ale on nagle zachorowa艂 i mi艂o艣膰 ich przeradza si臋 w mi艂o艣膰 tragiczn膮, gdy偶 on umiera. Nie wiem dlaczego, ale film ten nie wywar艂 na mnie specjalnego wra偶enia, cho膰 by艂 to film biograficzny, a ja chyba nie mia艂am ochoty na przebywanie w zamglonej i ponurej Anglii i chyba dlatego 馃檪