Dzisiejszy spacer, brzydko i ładnie, oraz w poszukiwaniu przeszłości

Ponownie wybrałam się na spacer i pragnę przybliżyć moje skromne miasto, ponieważ jesienna, słoneczna pogoda sprzyja, aby wyjść z domu i nacieszyć się ostatnimi promieniami słońca. Jutro przecież już będzie październik.  Szłam obmyśloną wcześniej trasą, a miała być to trasa pod hasłem „W poszukiwaniu przeszłości miasta”, a wyszedł trochę taki misz – masz, a więc piękno ciekawych budynków w połączeniu z przyrodą z jeziorem w tle. Byłam dzisiaj trochę okrutna, gdyż weszłam też tam, gdzie jest sporo zaniedbań. Moja trasa rozpoczęła się od dawnych murów obronnych, które dawnymi czasy, otaczały całe miasto, a więc zaczynam od powrotu do historii – zapraszam na spacer oraz jak zwykle przepraszam za jakość zdjęć:

Po drodze weszłam do Domu Kultury na mini galerię. Jeszcze tam kiedyś wrócę 🙂

Stary budynek, który zawsze mi się podobał. Naprawianie takich budynków powoduje, że tracą na swojej urodzie.

Park Moniuszki, który dziś był skąpany w słońcu 🙂

W tym budynku, odnowionym, 40 lat temu mieszkała moja koleżanka z podstawówki, której po ukończeniu szkoły, nigdy więcej nie spotkałam. Grażynka miała na imię 🙂

Idąc dalej, robię zdjęcie Barbakanowi, pozostałości po dawnych murach obronnych 🙂 Tu mieści się Rada Miasta 🙂

Taka figurka przy Bibliotece Miejskiej. Nawet nie wiem, co oznacza. Muszę się wgłębić w temat 🙂

Postument w podziękowaniu Armii Radzieckiej za wolność 🙂

Choszczeńskie kamieniczki, trochę stare, a trochę nowe i to właśnie mi się nie podoba 🙂

Irena Santor śpiewa, że już nie ma dzikich plaż, a u nas niestety jest, i to bardzo w złym znaczeniu, bo piękna plaża popadła w ruinę i nikt się tym nie zajmuje. Była to plaża wojskowa, ale jakie teraz mamy wojsko, każdy wie – brak dofinansowania, a ja tyle godzin tu spędzałam, czytając książki na kocu 🙂

Piękny budynek z widokiem na jezioro. Ktoś zaczął remont i nie skończył 🙂

Wspaniały budynek, po remoncie Starostwa Powiatowego 🙂

Alejka spacerowa przy jeziorze 🙂

Bardzo stary budyneczek, też nad jeziorem 🙂

Alejka nad jeziorem, Spokój, cisza, zaduma, przyroda 🙂

Kładeczka wędkarza 🙂

Moje jezioro, dużo błękitu 🙂

W tym budynku kiedyś była pracownia fotograficzna. To tutaj zrobiono mi pierwsze zdjęcie do legitymacji szkolnej 🙂

Fragment ulicy głównej, czyli ulicy Wolności 🙂

Ładny front kamieniczki, ale od tyłu wygląda to fatalnie – dlaczego?

Bezczelnie fotografuję okno Naszego Burmistrza i pytam dlaczego sam nie wszędzie zajrzy w kąty ? 🙂

Ta choinka na każde Boże Narodzenie jest cała w świecidełkach 🙂

Ej, lepiej wrócić nad jezioro i nie zaglądać w kąty wstydliwe 🙂

Usiąść i wystawić buźkę do słońca 🙂

 

Dziękuję, dziękuję za cierpliwość i macham łapką do następnego razu – ciekawe co wymyślę 🙂

8 myśli na temat “Dzisiejszy spacer, brzydko i ładnie, oraz w poszukiwaniu przeszłości

  1. Te wycieczki z Tobą po Choszcznie są fantastyczne, bo tyle w nich wspomnień… I trochę żal, bo już nie wszystko pamiętam… aAe mam nadzieję, że kiedy znów odwiedzę moje rodzinne miasto, to Ty Będziesz moja przewodniczką:)

    Polubienie

    1. Dowcipna Jesteś, nie ma co:)))) To ja jestem już sfatygowana????? O Żesz Ty!!!!Idę zobaczyć rozkład jazdy do Choszczna !!!! Muszę Ci udowodnić, że do sfatygowania to mi jeszcze daleko:))))) Ha ha ha ha….

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s