Archiwum dnia: 1 pa藕dziernika, 2013

Przeta艅czy膰 z Tob膮 chc臋 ca艂膮 noc

EL膭BIETA CICHLA-CZARNIAWSKA

taniec

艣wiat to jest tancerz znakomity
w jego ramionach trac臋 oddech
i kr膮偶臋 kr膮偶臋
niemal konam

sama si臋 sobie nie podobam
odbita w lustrach moja twarz
rozsadza z艂ote ramy puchnie

i wszystko nagle wymieszane
o blada szminko o poz艂oto
o wy偶sze racje
ni偶sze nacje
mijane w p臋dzie g艂uche stacje
przystanki zapomniane

wszystko wiruje i poch艂ania
wszystko si臋 iskrzy b艂yszczy s艂ania
w tym ta艅cu co nie z tego 艣wiata

a偶 nagle pustoszeje sala

艣wit w okno stuka
ch艂贸d po ko艣ciach
pies szuka pana
b艂azen kr贸la
cie艅 don kichota
t艂um idola

po艣rodku kartki kalendarza
gdzie艣 w wypalonym buszu godzin
jeszcze odr臋bna czy ju偶 obca
taniec powtarzam
solo

Ja nie by艂am wczoraj solo!

Bardzo lubi艂am ta艅czy膰 w latach swojej 艣wietno艣ci i okazji by艂o w 偶yciu sporo, bo kiedy艣 zak艂ady pracy do艣膰 cz臋sto organizowa艂y pota艅c贸wki dla swoich pracownik贸w. Bywali艣my tak偶e na dyskotekach w towarzystwie zaprzyja藕nionych par, a od czasu do czasu zostawali艣my zapraszani na wesela, a wi臋c wyta艅czy艂am si臋 dostatecznie za czas贸w m艂odo艣ci. Nagle wszystko si臋 sko艅czy艂o i tych okazji jest jakby mniej, no bo przecie偶 staro艣膰 zapuka艂a nieproszona i 偶yjemy sobie spokojnie z m臋偶em bez tanecznych zawirowa艅 i pl膮s贸w. No c贸偶, wszystko si臋 kiedy艣 zaczyna i wszystko si臋 kiedy艣 ko艅czy, ale pogodzona jestem z tym stanem rzeczy. Jednak wczoraj wydarzy艂a si臋 rzecz, kt贸rej si臋 nie spodziewa艂am i z zaskoczenia zosta艂am poproszona do ta艅ca w rytm muzyki biesiadnej, takiej, jak膮 graj膮 na weselach i to przez kogo? To m贸j m膮偶 mnie zaskoczy艂 i zaprosi艂 do ta艅ca niespodziewanie, jak dawniej to bywa艂o i nawet nie zaprotestowa艂am w s艂owach, aj daj se spok贸j, aj, zwariowa艂e艣, co Ci odbi艂o! Delikatnie podni贸s艂 mnie z kanapy i posz艂am i si臋 zgodzi艂am ruszy膰 w tany ochoczo. Przeta艅czyli艣my wartko, bez deptania sobie po nogach, co jest dobrym znakiem, 偶e ta艅ca si臋 nigdy nie zapomina, tak jak jazdy na rowerze. Cho膰 dwa stare rowery ju偶 jeste艣my, ale w sercu mamy ci膮gle maj! Czy musz臋 pisa膰 jak mi si臋 zrobi艂o na sercu, kiedy w ta艅cu pocz臋stowali艣my si臋 jeszcze poca艂unkami i u艣miechami – chyba nie musz臋, bo poczu艂am si臋 bosko. Trzeba to powt贸rzy膰 koniecznie, aby nie zardzewie膰! 馃檪

W sieci nie jest wcale tak 艂atwo!

Musz臋 to opisa膰, no po prostu musz臋. Kilka dni temu znikn臋艂y mi ikonki polecaj膮ce mojego bloga na Facebooku i Twiterze. My艣la艂am, 偶e to jaka艣 chwilowa awaria serwisu blogowego, bo by艂y i nagle sobie znikn臋艂y. Czeka艂am do艣膰, zaznaczam do艣膰 cierpliwie na rozwi膮zanie si臋 mojego problemu. Zakrada艂am si臋 na inne blogi, aby sprawdzi膰, czy inni te偶 maj膮 ten problem, ale si臋 zawiod艂am, bo nie maj膮 偶adnego problemu i mo偶na u nich klika膰 pod ka偶dym artyku艂em „Lubi臋 to”, a u mnie NIE!

No ja ci臋 ma膰, no brakuje mi tej opcji polecaj膮cej i od rana wpad艂am na kilka godzin w Google w poszukiwaniu rozwi膮zania. Dowiedzia艂am si臋, 偶e trzeba zainstalowa膰 jakie艣 wtyczki, pluginy i co tam jeszcze. Kombinacje moje spe艂z艂y na niczym, bo mimo, 偶e ja staruszka sama sobie wszystko, co zwi膮zane z komputerem radz臋, to tym razem klops i okaza艂o si臋 -偶e sobie nie radz臋. Kto艣 od staruszki wymaga i艣cie cyrkowych umiej臋tno艣ci i ju偶 my艣la艂am, 偶e sobie kulasy po艂ami臋 na tych akrobacjach, a偶 puk, puk niczym w bajce „Zaczarowany o艂贸wek”, postanowi艂am zmieni膰 szablon swojego bloga z nadziej膮, 偶e mo偶e to co艣 da i odzyskam swoje ukochane ikonki. Po wybraniu szablonu wytrzeszczy艂am oczy i co zobaczy艂am? – te male艅stwa, na poszukiwanie kt贸rych straci艂am p贸艂, cennego dnia z przerw膮 na ma艂e porz膮dki i ugotowanie obiadu. Jestem szcz臋艣liwa, a zarazem dumna, 偶e mnie sie膰 i dzisiaj nie pokona艂a i dosta艂a pstryczka w nos! Staruszka g贸r膮!

Przepraszam swoich czytelnik贸w, 偶e blog si臋 zmieni艂 wizualnie, ale prosz臋 mi wsp贸艂czu膰, 偶e teraz boli mnie g艂owa w wyniku mozolnych poszukiwa艅 i kombinowania, a Redakcj臋 Blog. pl zwalniam na razie z pomocy mi i wykasowanie moich trzech poda艅 rozpaczliwych, uf!