Z premedytacją zabierają nam światło

Nadchodzi jesień, a zaraz szybko zima i u wielu ludzi pojawia się depresja sezonowa. Podobno 80 % kobiet, niezależnie od wieku, cierpi na tę przykrą przypadłość, która objawia się:

Objawy depresji jesienno-zimowej:

  • smutek, lęk, drażliwość,
  • kłopoty z koncentracją,
  • wahania nastroju,
  • brak motywacji do działania,
  • apatia, poczucie beznadziejności,
  • utrata zainteresowań, zobojętnienie,
  • nadmierny apetyt (zwłaszcza na słodycze),
  • nadmierna senność,
  • osłabienie popędu seksualnego,
  • u kobiet nasilenie objawów zespołu napięcia przedmiesiączkowego. 

  • Bardzo wiele osób nie wie skąd biorą się te objawy i dlaczego nagle gorzej się czują i nie mogą sobie z tym poradzić. Nie wiedzą i nie wiążą swych objawów z brakiem światła, którym przy zmianie czasu, ponownie nas poczęstowano ukradzioną godziną, O godz. 17 za oknem jest już ciemno i musimy korzystać ze światła sztucznego. Ja nie wiem po co są te zabiegi i komu one przynoszą jakąś finansową korzyść, bo na pewno nie ludziom wrażliwcom, na zmianę czasu i nagłą utratę dostępu do światła dziennego. Czekają nas długie, ciemne, zimowe wieczory, tak przynajmniej do miesiąca marca. Ludzie zaczynający  pracę będą wychodzili podczas porannych ciemności i z pracy będą wracali jak już będzie ciemno, a więc nie będą mieli prawie wcale dostępu do światła dziennego i tu pochylę się nad projektem luster na zboczach góry w norweskim miasteczku, tonącym przez 5 miesięcy w ciemności, gdzie władze miasteczka zadbały o to, aby mieszkańcy odzyskali radość życia i czerpali jak najwięcej szczęścia ze światła słonecznego, a u nas nic, tylko ciemność widzę niczym z filmu „Seksmisja”.

6 myśli na temat “Z premedytacją zabierają nam światło

  1. Witaj:) Poruszyłaś bardzo ciekawy temat. To zabieranie nam światła trwa już kilkadziesiąt lat. Też tego nie rozumiem. Czytałam kiedyś opinie specjalistów, że zmiana czasu nie jest usprawiedliwiona ekonomicznie, więc po co? W Anglii tez zmieniają, i też pewnie nie wiedzą , po co.n Głupota i tyle…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s