Archiwum dnia: 18 listopada, 2013

Do艣膰 przemocy w sieci

Komenda Sto艂eczna Policji
ul. Nowolipie 2
00-150 Warszawa
i Komendy Rejonowej w XXXX

Ja xxxx, zam. w 聽xxxx- wnosz臋 o rozpocz臋cie dzia艂a艅 policyjnych w zwi膮zku z szykanami, n臋kaniem i naruszeniem moich praw autorskich na forum o2 w sieci. Nie wiem kto dopuszcza si臋 tego rodzaju przest臋pstw, a trwa to ju偶 dwa lata.
Podaj臋 jeden z link贸w, gdzie bezprawnie umieszczone s膮 wpisy z mojego osobistego bloga:
http://forum.o2.pl/temat.php?id_p=6892919
Jest to jeden tylko z w膮tk贸w, gdzie notorycznie pojawiaj膮 si臋 obra藕liwe wpisy i zosta艂 ukradziony m贸j nick w celu podszywania si臋 pode mnie w wulgarnych wypowiedziach.
Ju偶 raz zg艂asza艂am podobne dzia艂ania, ale odst膮pi艂am z nadziej膮, 偶e si臋 uspokoi i przestan臋 by膰 szykanowana w sieci. Niestety, nadal jestem obra偶ana, cho膰 nikomu nic z艂ego nie zrobi艂am i nie karmi臋 trolla. Moje milczenie nic nie pomaga, a Administracja tego forum nie reaguje na moje monity, a wi臋c w akcie desperacji zg艂aszam to na policj臋, w celu uzyskania IP tych os贸b/y i przyk艂adne ukaranie. Tym razem b臋d臋 konsekwentna i nie odm贸wi臋 wsp贸艂pracy, bo czas zatrzyma膰 fal臋 nienawi艣ci w stosunku do mojej osoby.
Prosz臋 o pomoc w eliminacji tego pod艂ego procederu.

Oto jeden z popis贸w na m贸j temat i sorry, 偶e z b艂臋dem:

B臋dzie dowodem:

 

kalinaxa blokuj膮ca

Pewna Choszxxxx
postanowi艂a napisa膰 nekrolog.
W dniu pogrzebu odkryto
gr贸b bez trumny.
Niespodzianka, niedosz艂a nieboszczka
Mr贸ga艂a i 艂ypi膮c jednym okiem
Rozkoszowa艂a si臋 swoim podst臋pem.
maj膮c wielce zadowolon膮 min臋,
bo jej ma艂piego sprytu nikt nie umniejsza艂.
Dzisiaj ze wstydu kryje si臋 po k膮tach,
pisze bloga i chodzi do psychologa.

聽聽
IP i czas po艂膮czenia logowane. [20869486]
Regulamin o2 m贸wi, a wi臋c zobaczymy jak ten regulamin zadzia艂a:
  1. o2 o艣wiadcza, i偶 wszystkie posty, pliki, komentarze oraz inne tre艣ci umieszczane w forum.o2.pl s膮 rejestrowane przez o2, podobnie jak adresy IP, z jakich umieszczenie nast膮pi艂o. o2 o艣wiadcza, i偶 ka偶dorazowo gdy zwracaj膮 si臋 o to do o2 odpowiednie, uprawnione organy pa艅stwowe powo艂ane do wykrywania, zapobiegania lub 艣cigania przest臋pstw, o2 udost臋pnia takim organom odpowiednie dane zwi膮zane z funkcjonowaniem forum.o2.pl, w tym dane dotycz膮ce IP u偶ytkownika, kt贸ry umie艣ci艂 dan膮 tre艣膰 lub w inny spos贸b korzysta艂 z forum.o2.pl, przy czym o2 dzia艂a w tym zakresie wy艂膮cznie zgodnie z w艂a艣ciwymi przepisami prawa zobowi膮zuj膮cymi o2 do przekazania takich danych.

Smaki mi艂o艣ci – moje kino

„Bogowie si臋 nudzili, wi臋c wymy艣lili mi艂o艣膰.” Zar贸wno t膮 prawdziw膮, pi臋kn膮, odwzajemnion膮, jak i t膮 nieszczer膮, niszcz膮c膮, nieszcz臋艣liw膮…聽

Smaki mi艂o艣ci” to film z chusteczk膮 w pobli偶u. Nie da si臋 nie uroni膰 艂ez. Film opowiada o r贸偶nych odcieniach mi艂o艣ci, dzi臋ki kt贸rej jedni cierpi膮 straszliwe m臋ki i cierpienie, a inni potrafi膮 j膮 doceni膰 i piel臋gnowa膰 do ostatnich chwil. Jest w filmie kilka opowie艣ci, a wi臋c w膮tki si臋 sprytnie przeplataj膮. Poznajemy starsze ma艂偶e艅stwo, kt贸re jakby niechc膮cy uczestniczy w 偶yciu poszczeg贸lnych ludzi i przyczynia si臋, do g艂臋bszego spojrzenia w siebie przy doborze partnera dla siebie. To starsze ma艂偶e艅stwo jest dla innych przyk艂adem, jak nale偶y kocha膰 i jak wystrzega膰 si臋 mi艂o艣ci z艂udnej i nieprawdziwej. Film daj膮cy tak wiele przemy艣le艅 nad sob膮, nad nasz膮 mi艂o艣ci膮, wskazuj膮cy jak mi艂o艣膰 wygl膮da膰 powinna. Polecam film na babski wiecz贸r, ale chyba nie tylko. Mi艂o b臋dzie si臋 ogl膮da艂o, le偶膮c przytulonym do drugiej, kochanej osoby – polecam.

Z pami臋tnika Dojrza艂ej Psycholo偶ki – Jak broni膰 si臋 przed staruchami

B臋d膮c dojrza艂膮 psycholo偶k膮 o specjalno艣ci 鈥濲ak broni膰 si臋 przed staruchami鈥 umiej膮c膮 rozpozna膰 w艣r贸d ludzi starszych dobre i z艂e intencje, po mojej 艣wiadomej decyzji uczestnictwa na forum Klub Senior Cafe czyli lata obserwacji tego wbrew pozorom i nazwie – szambie, wesz艂a raz do mojego gabinetu 聽pacj臋tka mocno zasmucona i rence jej opad艂y do oponek 馃榾

PACJENTKA 鈥 Dzie艅 dobry, pani psycholog!

DOJRZA艁A PSYCHOLOG 鈥 Dzi臋dobry, co pani dolega?

P 鈥 Mni臋 dolega Pani Psycholog okrutna prawda o ludziach w moim wieku, jak by nie patrzy艂 Seniorach. Wydawa艂oby si臋, 偶e okre艣lenie Senior zobowi膮zuje do godno艣ci i szacunku. Pok艂onienia si臋 przed cz艂owiekiem, kt贸ry co艣 tam w 偶yciu osi膮gn膮艂, zdoby艂 po drodze 偶yciowe do艣wiadczenie, chc膮cy si臋 nim dzieli膰 z innymi. Wydaje mni臋 si臋 Pani Psycholog, 偶e na Seniorze si臋 po艣lizgn臋艂am jak na g贸wnie krowim i mokrej trawie i ubolewam Pani Psycholog, 偶e by艂y艣my obie na tym samym forum, cho膰 zna艂y艣my si臋 tylko wirtualnie. Pani Psycholog, czyta艂am jak Pani pierwsza trzasn臋艂a drzwiami tak mocno, 偶e u mnie na profilu zadr偶a艂y okna. Oho, pomy艣la艂am. Czas zwija膰 偶agle, nic tu po mnie, skoro autorytety naukowe, jak Pani, maj膮 do艣膰 tego szamba i roluj膮 sw贸j pi臋kny profil. Pani Psycholog, czy widzia艂a Pani te wszystkie ckliwe obrazki, kwiatuszki i kawki, pod kt贸rymi ukryte s膮 gniazda 偶mij i os? Nie daj panie bo偶yczku przyzna膰 si臋 do swojego szcz臋艣cia, nie daj napisa膰 o swojej niedoli, nieszcz臋艣ciu, bo natychmiast jest to wykorzystane w perfidny spos贸b. Nie ma zmi艂uj si臋, nie obroni si臋 nikt, kiedy r贸j wstr臋tnych os zaatakuje ze zdwojon膮 si艂膮. Pani psycholog, jak膮 my dobr膮 decyzj臋 podj臋艂y艣my, tylko mam pro艣b臋 i prosz臋 mnie nauczy膰 oboj臋tno艣ci na zachowania zdzicza艂ych senior贸w. Prosz臋 mni臋 wyt艂umaczy膰, dlaczego tak si臋 dzieje, 偶e seniorzy w Polsce nie zachowuj膮 si臋 godnie, jak na wiek przystaje, a wbrew pozorom, stanowi膮 band臋 schamia艂ych potwor贸w!

DP 鈥 Rozumiem bole艣ci i skr臋canie si臋 ze z艂o艣ci i oburzenia. Prosz臋 po艂o偶y膰 si臋 na mojej mni臋ciutkiej kozetce, a ja drog膮 hipnozy sprawi臋, 偶e b臋dzie Pani olewa艂a (brzydkie s艂owo) to miejsce, w kt贸rym w艂a艣ciwie nie ma tre艣ci 偶yciowej 偶adnej. 呕yj膮 sobie te seniory, klepi膮 w klawiturk臋, od rana do wieczora, trac膮c cenny ju偶 czas na bzdety bez warto艣ci, a ja po hipnozie oczyszczaj膮cej, zapraszam Pani膮 na jesienny spacer. Prosz臋 spojrze膰 za okno 鈥 dzi艣 znowu wysz艂o s艂o艅ce, ptaki 艣piewaj膮, jest jeszcze zielona trawa i przed d艂ug膮 zim膮, spr贸bujemy razem poby膰, porozmawia膰, pomilcze膰.聽

P – Czy da si臋 Pani Psycholog zaprosi膰 po spacerze na partyjk臋 szach贸w w towarzystwie aromatycznej kawy i lampki wina?

DP – Ale偶 oczywi艣cie i niech 偶yje 偶ycie jak w Madrycie z godno艣ciom osobistom 馃榾