Archiwum dnia: 27 listopada, 2013

Polska kocha je艣膰, czyli nasze konkretne potrawy

Jejku, ogl膮daczk膮 jestem prawie wszystkich program贸w kulinarnych. Ludzie gotuj膮 i to sta艂o si臋 strasznie modne. Top Chef , gdzie poznaj臋 zupe艂nie mi nie znane przyprawy z r贸偶nistych kra艅c贸w 艣wiata i nie znane mi metody doprawiania i przysmaczania. Ich potrawy s膮 takie malutkie i nadaj膮 si臋 chyba tylko dla koneser贸w wyj膮tkowego smaku. Liczy si臋 pierwsze wra偶enie, a wi臋c聽 udekorowanie talerza potraw膮. Kiedy kamera zbli偶a si臋 na potraw臋, widz臋 dzie艂o sztuki, tylko ja sobie my艣l臋, kto si臋 tym naje. Polska kuchnia, to pierogi, nasze z r贸偶nych region贸w. Bigos, pitraszony przez, co najmniej trzy dni. Kochamy placki i bliny, polski 偶urek z czosnkiem i kie艂bask膮. Uwielbiamy polski schabowy w panierce, a nie jakie艣 tam kalmary, krewetki i homary w sosach zrobionych ze 艣r贸dziemnomorskich przypraw. Widz臋 pi臋knie u艂o偶one potrawy na talerzach, ale w minimalistycznej postaci. Kto si臋 tym ma naje艣膰 i do tego za wielkie pieni膮dze, w ekskluzywnych restauracjach. E, to nie dla mnie. To nie s膮 potrawy dla mojego m臋偶a, kt贸ry poje艣膰 lubi, a wi臋c dla kogo s膮 te dzie艂a sztuki, na z膮b. Kocham nasz膮 kuchni臋 i lubi臋 gotowa膰 konkretnie i tre艣ciwie i nie obchodzi mnie, co gadaj膮 o polskiej kuchni dietetycy. 呕yje si臋 raz i je艣li je si臋 w rozs膮dnych ilo艣ciach, to nikomu to nie zaszkodzi, a Top Chef mog膮 tylko imponowa膰 sztuk膮 podania potrawy, ale nie ch臋ci膮 nakarmienia. Niech 偶yje polska kuchnia z majerankiem, zielem angielskim i listkiem laurowym, cebul膮, pietruch膮 i koperkiem, zahaczaj膮c o buraczki, por i seler, ole!

Oda do trolla – moja nie rymowanka

Umieram ze 艣miechu od dni paru.

Umieram, na dywanie si臋 k艂ad臋,

A m贸wi膮, 偶e 艣miech to zdrowie.

Bol膮 mnie wszystkie mi臋艣nie i kosteczki,

Dajcie mi si臋 po艣mia膰 jeszcze troszeczk臋.

Dzi艣 si臋 dowiedzia艂am od trolla, idiotki,

呕e m贸j m膮偶 ma mie膰 twardy, nie wiotki.

Le偶臋 i ze 艣miechu 聽podskakuj臋,

偶e trollowi twardego brakuje. 馃榾

Ju偶 wiecz贸r, a wi臋c o seksie b臋dzie

„Jeste艣my oboje z m臋偶em ko艂o 60. Dodam 偶e jeste艣my kochaj膮cym sie ma艂偶e艅stwem od 36 lat. Nasze wsp贸艂偶ycie uk艂ada si臋 wspaniale i szukamy nowych dozna艅. M膮偶 zaproponowa艂 abym sie przy nim masturbowa艂a. Na pocz膮tku mia艂am du偶y op贸r aby prze艂ama膰 w sobie zawstydzenie. Ale on nalega艂 a ja zrobi艂am to dla niego. P贸藕niej i ja poprosi艂am aby no to zrobi艂 dla mnie. By艂o to dla nas bardzo excytuj膮ce. Od tamtego czasu czasami tak robimy jak mamy taki intymny czas dla siebie. Troch臋 poczyta艂am o masturbacji w ma艂偶e艅stwie . Sexuolodzy te偶 zalecaj膮 ten spos贸b jako gr臋 wst臋pn膮 lub jako otwarcie sie na partnera. Uwa偶am 偶e takie otwarcie jeszcze nas bardziej zbli偶y艂o poniewa偶 otworzyli艣my to co by艂o do tej pory sekretne. Czy w innych ma艂偶e艅stwach te偶 prze偶ywacie co艣 takiego?”

 

Przeczyta艂am na pewnym forum taki oto wpis. Przeczyta艂am i przetar艂am oczy ze zdziwienia. Po co ludzie wypisuj膮 takie rzeczy? Co im to daje, a ja nie wiem, czy to jest prawda, czy perfidne k艂amstwo. Ludzie w sieci lubi膮 sobie troch臋 po koloryzowa膰, ale niech im tam. Seks jest bardzo wa偶ny, w ka偶dym wieku, ale ten post ka偶e mi widzie膰 dwoje staruszk贸w, z lekka pomarszczonych, oddaj膮cych si臋 pieszczotom w swojej alkowie. Dzieci odesz艂y ju偶 najcz臋艣ciej z domu, chata wolna, b臋dzie bal. No i dobrze, niech si臋 ludziska kochaj膮. Niech na nowo si臋 poznaj膮 i eksperymentuj膮, ale na jaki czort o tym pisa膰 na jaki艣 niszowych forach. Nie jestem purytank膮. Nie jestem jakim艣 tam dziwol膮giem, tylko uwa偶am do jasnej ciasnej, 偶e jest to tak strasznie intymna sprawa, ka偶dego z nas, 偶e robi si臋 straszno, czytaj膮c takie wpisy. Nie b臋d臋 przytacza艂a dalszego ci膮gu tej dyskusji, bo nie chc臋 zniesmacza膰 swojego czytelnika. Je艣li czytaj膮 takie wpisy m艂odzi ludzie, to chyba zbiera im si臋 na wymioty. Ka偶dy z nich b臋dzie kiedy艣 starszym cz艂owiekiem. Ka偶dy z nich b臋dzie stara艂 si臋 ukrywa膰 defekty urody, ale chyba nie ka偶dy z m艂odych, wyobra偶a sobie swoich rodzic贸w w pozycjach do艣膰 horyzontalnych i dziwnych ha ha. Jednak komputer, to dziwna maszyna!

M臋偶czyzna z fili偶ank膮 kawy i nie tylko

Dzie艅 dobry.

No dobra, ju偶 jestem seniork膮, cho膰 straszliwie nie lubi臋 tego okre艣lenia ze wzgl臋du na dawniejszy m贸j udzia艂 na pewnym forum senior贸w, na kt贸rym siedz膮 seniorzy od rana do nocy, ble, nudy na pudy! 聽Wol臋 nazywa膰 siebie kobiet膮 dojrza艂膮 z pewnym do艣wiadczeniem 偶yciowym. No wi臋c wsta艂am rano, czyli kolejny raz mi si臋 uda艂o i postanowi艂am te dane mi 24 godziny, jak diamenty, wykorzysta膰 jak najlepiej. Tak, abym czu艂a si臋 podczas danego mi czasu bardzo szcz臋艣liwa. Mam ju偶 prawo do szcz臋艣cia i mam nadziej臋, 偶e nikt i nic mi tych plan贸w nie zepsuje. Mam na dzisiaj obiad, a tak偶e porz膮dek w domu, no to sobie popisz臋. Zagl膮dam wi臋c do sieci i czytam, 偶e Krystyna Maz贸r贸wna lubi przylatywa膰 do Polski, przynajmniej dwa razy w miesi膮cu. Na portalu Na temat pisze, 偶e ledwo wysi膮dzie z samolotu na polskim lotnisku, automatycznie jest atakowana przez Polak贸w, 偶e wygl膮da jak papuga i w jej wieku tak nie przystoi. Natomiast we Francji uwa偶ana jest za kolorowego ptaka, cho膰 papuga to te偶 ptak. Oczywi艣cie zwisa jej i powiewa i sobie bimba i nadal b臋dzie do Polski przyje偶d偶a艂a. Tak si臋 zastanawiam, 偶e my Polacy jeste艣my w tej unii聽 od do艣膰 dawna, ale nasze my艣lenie przypomina wci膮偶 za艣cianek. Nie wiem sk膮d w nas jest tyle pogardy dla inno艣ci. Nie wiem dlaczego jest w nas tyle zgorzknienia i nie przychylno艣ci. Nie mamy poczucia humoru drodzy Polacy, a wystarczy艂oby tylko odrobin臋 luzu i u艣miechu oraz wi臋cej tolerancji. Jest to trudne s艂owo dla nas. Druga sprawa, o kt贸rej ju偶 na blogu wspomina艂am, to ksi膮偶ka naszej Premierowej, Ma艂gorzaty Tusk, kt贸ra wczoraj w programie Moniki Olejnik wyjawi艂a, 偶e Jej m膮偶, a nasz Premier – Donald Tusk, p艂acze na Kr贸lu Lwie. Dla mnie to wyznanie jest w porz膮dku, bo z naszego Premiera jest ludzki go艣膰, kt贸ry si臋 po ludzku potrafi wzrusza膰. Czy jest co艣 dziwnego, 偶e m臋偶czyzna zdolny jest do p艂aczu? Internet ma ju偶 niez艂膮 polewk臋 z p艂acz膮cego Premiera, to jest pewne i tu si臋 zastanawiam, czy wszystko powinno by膰 na sprzeda偶, czy czasami lepiej ugry藕膰 si臋 w j臋zyk. Jestem bardzo wyrozumia艂a w stosunku do kobiet, kt贸re w pewnym wieku podsumowuj膮 swoje 偶ycie, bo ja te偶 robi臋 to na swoim blogu. Mam w swoich wspomnieniach wiele moment贸w, kt贸re nie nadaj膮 si臋 do publikacji i niestety 鈥 gryz臋 si臋 w klawiatur臋, cho膰 czasami my艣li podpowiadaj膮 鈥 napisz o tym! Mo偶e kiedy艣 dojrzej臋 do takiej decyzji i sukcesywnie b臋d膮 wychodzi艂y z mojego serca i duszy skrywane gdzie艣 g艂臋boko moje intymne tajemnice 鈥 czas poka偶e.

Dzisiaj, adekwatnie do tytu艂u wpisu chcia艂am te偶 ujawni膰, co mnie troch臋 艣mieszy. Ot贸偶 艣miesz膮 mnie wsp贸艂cze艣ni faceci. Ja seniork膮 jestem, ale ocenia膰 mi wolno. Co艣 niedobrego dzieje si臋 z m臋偶czyznami. Kiedy艣 Danuta Rinn 艣piewa艂a, gdzie te ch艂opy s膮, no gdzie 鈥 nie ma, nie ma. Widz臋 w telewizji wypudrowanych, wydepilowanych, z manicure m臋偶czyzn, kt贸rzy pod膮偶aj膮 do gabinet贸w kosmetycznych na r贸偶norakie zabiegi. Klata wydepilowana, na r臋kach聽 i nogach nie u艣wiadczysz ani jednego k艂aczka i gdzie indziej pewnie te偶 hi hi. Fryzurka na 偶el, a ubranie koniecznie markowe. Przesiaduje taki jeden z drugim w kawiarni i pije 艣wietne espresso i tu kiedy widz臋, jak trzyma stylow膮 fili偶ank臋 kawusi w delikatnych r膮cz臋tach opadaj膮 mi r臋ce. Gdzie s膮 ch艂opy, zadbane, pachn膮ce dobr膮 wod膮 toaletow膮, ale umiej膮cy wbi膰 gwo藕dzia i zawiesi膰 przys艂owiowy obraz. Coraz rzadszy to widok niestety i dobrze, 偶e w domu mam prawdziwego mena, kt贸ry jest z艂ot膮 r膮czk膮, ale czy jest to ju偶 wymieraj膮cy gatunek? Martwi臋 si臋 o m艂ode kobiety, wchodz膮ce w doros艂e 偶ycie, bo czy dane im b臋dzie wyj艣膰 za m膮偶, za faceta pe艂nokrwistego, z du偶膮 dawk膮 testosteronu, czy za lalusia. Oj nasta艂y dziwne czasy.