Moja nie rymowanka

Frywolitka, utkana ze starej nici,
ma nadzieję na dalszy swój żywot,
ale stara nić już się strzępi,
więc trafiła na dno szuflady,
jako pamiątkowy, lecz nie potrzebny
już śmieć.
Tak z kobietą jest podobnie
i nie mówcie, że to kłamstwo
bo tylko młoda nić jest podziwiana,
a kiedy się strzępi
staje się jak ten pamiątkowy
i nie potrzebny śmieć?

7 myśli na temat “Moja nie rymowanka

  1. Kalinaxa masz po części rację. Młode kobiety są apetyczne, świeże i piękne zawsze. Starsze mają swoje skazy zrobione przez czas, ale wszystko zależy jak ona sama to postrzega. Jeżeli ona czuje się staro otoczenie będzie ją też tak widzieć. Dojrzałość też może być atrakcyjna, a do tego am jeden atut, doświadczenie. Pozdrawiam

    Polubienie

  2. Witam 🙂 Czyżby jakaś zmowa na temat ubrań i wyglądów panowała dziś na blogach? 🙂 Pozwolę sobie powtórzyć raz jeszcze nie to z zewnątrz czyni nas pięknymi lecz nasze wnętrze. Szata nie zdobi człowieka, tak samo i uroda, która z czasem nigdy nie wygrała. Dlaczego ludzie patrzą po wierzchu i wtedy oceniają? Jakże to smutne i stare zachowanie jak świat.
    Miłego wieczoru życzę i pozdrawiam 🙂 :*

    Polubienie

  3. Oj bluźnisz kochana 😉 Jak ktoś kieruje się tylko i wyłącznie poczuciem estetyki i jędrnej skóry, to powinien juz teraz odkładać, by mu na starość na taką młódkę starczyło.
    Może i strzępimy się, ale JESTEŚMY, a kto nas chowa do szuflady niech liczy się z tym, że przez takie postępowanie jego w sejfie pancernym zamkną, gdy znajdzie się w potrzebie. Pozdrawiam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s