Archiwum dnia: 6 grudnia, 2013

Ma艂偶e艅stwo, wolny zwi膮zek, czy singiel – oto odwieczne pytanie

Kiedy wchodzimy w doros艂e 偶ycie zaczynamy poszukiwa膰 swojej drugiej po艂贸wki. Zakochujemy si臋 i nie wiedzie膰 czemu wybieramy z miliona ludzi tego jednego, czy t膮 jedn膮 i zachowujemy si臋 tak, 偶e ca艂y 艣wiat widzi nasze b艂yszcz膮ce oczy. Nie da si臋 ukry膰 zafascynowania drug膮 osob膮 i koniecznie pragniemy przej艣膰聽 z ni膮 reszt臋 naszego 偶ycia. Planujemy swoje 偶ycie i wyobra偶amy sobie jak b臋dzie nam razem dobrze. Chcemy mie膰 wsp贸lny dom i wsp贸lne dzieci jako 艣wiadectwo naszej mi艂o艣ci i oddania. I dobrze, je艣li obydwie strony id膮 w tym samym kierunku i maj膮 wsp贸lne oczekiwania, oraz plany. Ludzie nale偶膮 do gatunku stadnego i raczej nie potrafi膮 wie艣膰 偶ycia w pojedynk臋, a wi臋c wymy艣lono instytucj臋 ma艂偶e艅stwa i, 偶e nie opuszcz臋 ci臋 do 艣mierci. I dobrze, 偶e wielu parom to si臋 uda艂o i kochaj膮 si臋 po 50 latach trwania ich zwi膮zku i wci膮偶 wida膰 w ich oczach blask zakochania i szacunku. Lubi臋 i szanuj臋 bardzo takich ludzi, za to, 偶e od pocz膮tku potrafili si臋 dogada膰 i nie zeszli ze 艣cie偶ki wzajemnego szacunku i nic nie by艂o w stanie ich skusi膰 po drodze. Istniej膮 ma艂偶e艅stwa, kt贸re doznaj膮 po latach wypalenia i przestaj膮 si臋 kocha膰, a ich my艣li id膮 w stron臋 czego艣 bardziej ekscytuj膮cego, daj膮cego im now膮 dawk臋 wra偶e艅 i dozna艅. Rozchodz膮 si臋, albo po cichu si臋 zdradzaj膮, nie maj膮c odwagi na zako艅czenie zwi膮zku z klas膮 i trwaj膮 w toksycznych zwi膮zkach, k艂贸c膮c si臋 i oszukuj膮c. S膮 nieszcz臋艣liwi i unieszcz臋艣liwiaj膮 drug膮 osob臋 oboj臋tno艣ci膮 i brakiem zainteresowana. Istniej膮 zwi膮zki, w kt贸rych jedna ze stron skrywa swoje preferencje seksualne i bardziej pragnie partnera tej samej p艂ci, ale s膮 dzieci i zako艅czenie takiego zwi膮zku jest bardzo trudne, bo jak dziecku powiedzie膰, 偶e tatu艣 woli m臋偶czyzn, a mama woli kobiety. Istniej膮 r贸偶ne odmiany zwi膮zk贸w po 艣lubie i bez 艣lubu. Ludzie wci膮偶 poszukiwali mi艂o艣ci doskona艂ej, takiej jedynej, krystalicznej, pe艂nej ekscytacji i wznios艂ej, a je艣li im si臋 to nie udaje, popadaj膮 w r贸偶ne uzale偶nienia, oddalaj膮c si臋 i zamykaj膮c w swoim nieszcz臋艣liwym 艣wiecie. W艣r贸d nas s膮 i tacy, kt贸rzy wol膮 偶y膰 w pojedynk臋 i preferuj膮 model singla, udaj膮c, lub nie udaj膮c, 偶e s膮 szcz臋艣liwymi lud藕mi, ale ja im za bardzo nie wierz臋.

Pisz臋 ten wst臋p, poniewa偶 obejrza艂am dzisiaj film pt. 鈥濾icky Cristina Barcelona” opowiadaj膮cy o poszukiwaniu mi艂o艣ci w艂a艣nie. Polecam ten film serdecznie. Spokojne kino, pi臋kne obrazy z Barcelony. Mo偶na zastanowi膰 si臋, czego od zwi膮zku swojego pragniemy. Co w nim nie gra, co zmieni膰 warto, a mo偶e wystarczy podzi臋kowa膰 losowi, 偶e jeste艣my na prawd臋 w udanym zwi膮zku, tylko trzeba nad nim popracowa膰 i b臋dziemy najszcz臋艣liwszymi lud藕mi na 艣wiecie 馃檪