Archiwum dnia: 18 stycznia, 2014

Wszystko jest na sprzeda偶?

http://blogroku.pl/2013/kategorie/lustro-codziennol-ci,7bf,blog.html

Witam !

Spa艂am sobie dzi艣 smacznie, nie b臋d膮c 艣wiadoma, 偶e w moim komputerze zagnie藕dzi艂 si臋 chochlik i uszkodzi艂 mi dra艅 moj膮 ulubion膮 przegl膮dark臋, z kt贸rej z powodzeniem wczoraj korzysta艂am. Dra艅 jeden, wywrotowiec nawet nie spodziewa艂 si臋 ile od rana po艣l臋 mu, no tych, wiecie. Co tu robi膰, ale szybko uruchomi艂am inn膮, wklepuj膮c po kolei loginy i has艂a do moich ulubionych stron. Zabra艂o mi to mas臋 czasu i opanowa艂am wszystko perfekcyjnie, ale jako艣 na tej drugiej przegl膮darce czu艂am si臋 obco, jak nie u siebie. Odrzucona niczym banitka i postanowi艂am na nowo zainstalowa膰 moj膮 i o dziwo, wszystko si臋 zachowa艂o i wskoczy艂o na swoje miejsce. Jednak ile nerw mi ta operacja zabra艂a, to moje, ale ju偶 jestem jak u siebie w domku.

Tak sobie przegl膮dam moje strony i takie refleksje mnie dzi艣 dopad艂y, a mianowicie. Nasza wokalistka niekwestionowana Olga Jackowska, na FB og艂osi艂a niedawno, 偶e po kilkunastu latach po偶ycia na koci膮 艂ap臋, jak to聽 brzydko si臋 okre艣la, wesz艂a w zwi膮zek ma艂偶e艅ski z Panem Sipowiczem, z kt贸rym to jest wielbicielk膮 marihuany, cho膰 towarzyszy im pono膰 i Ramonka. Kiedy tak og艂osi艂a, to moja pierwsza my艣l by艂a, 偶e kto艣 z nich jest chore i st膮d ta decyzja. Nie min臋艂o par臋 dni i okazuje si臋, 偶e Kora jest chora na raka jajnika, co te偶 zosta艂o publicznie og艂oszone, a teraz Pan Sipowicz grzmi wsz臋dzie, aby paparazzi pozwolili jej swobodnie dochodzi膰 do zdrowia. No to ja sobie znowu my艣l臋, 偶e choroba ka偶dego cz艂owieka jest tak intymn膮 spraw膮, 偶e po kiego czorta idzie si臋 z tym do medi贸w, a potem te media si臋 upomina za nietakty. Takie jest prawo d偶ungli w tych wrednych mediach i dziwi臋 si臋, 偶e ci zainteresowani o tym nie wiedzieli. Na chorobie Kory buduje si臋 na nowo zesp贸艂 Manam i o to te偶 toczy si臋 walka, a gdzie? W mediach moi drodzy, bo kasa, kasa, kasa. Martwi mnie to, 偶e w splocie tak przykrych okoliczno艣ci, ludzie robi膮 wszystko, aby gawied藕 o nich nie zapomnia艂a i s膮 w stanie sprzeda膰 wszystko ze swego 偶ycia. Kora, zdrowiej, ale 偶ycz臋 Ci przede wszystkim spokoju i oddania w chorobie Twoich bliskich. Trzymam kciuki.

Albo po pr贸bie naprawy polskich knajp, Magda Gessler wyjecha艂a do swojego oddalonego o tysi膮ce kilometr贸w m臋偶a, nie m臋偶a i pokazuje w mediach m臋偶a, nie m臋偶a, ale tak偶e gdzie mieszka i co jada na tych swoich wywczasach. Pani Magdo, po co to Pani. Przecie偶 jest Pani mark膮 w Polsce, nikt nie zd膮偶y艂 o Pani zapomnie膰. Ja si臋 Pani szcz臋艣ciem nie musz臋 cieszy膰, bo mam wa偶niejsze sprawy na g艂owie, swoje, 偶e tak powiem, a s膮 nimi r贸偶ne moje, osobiste rado艣ci, a zmusza mnie Pani w gapienie si臋 w Pani talerz, a za chwil臋 w艂膮cza mi si臋 wyobra藕nia, jak du偶a musi by膰 ta kupka, bo od takiej ilo艣ci jedzenia ma艂a nie jest. Ulgix na trawienie – koniecznie!

Albo taki jeden projektant Woli艅ski, czort z imieniem, kt贸ry z go艂膮 klat膮 robi sobie samojebki z r膮si (haha, Babcia i takie okre艣lenie, ale trzeba i艣膰 z post臋pem), w 聽wannie, w fontannie i windzie. Panie Woli艅ski, dobra robota si臋 liczy, a samouwielbienie niech zostawi Pan, dla swego partnera. Janusz Gajos, Fronczewski i wielu innych utalentowanych nie musz膮 mi 艣wieci膰 klat膮, bo Oni robi膮 zwyczajnie 艣wietn膮 robot臋 i broni ich talent haha.

Dzi艣 te偶 w pewnym programie obserwowa艂am celebrytki na 艣ciance. No kurza twarz, jak si臋 to wdzi臋czy i przymila. Fotoreporterzy wymagaj膮, a wi臋c z jednego boczku, z drugiego profilku, n贸偶a w prz贸d, brzuszek wci膮gni臋ty, a mnie rence opadajom, jak 偶a艂o艣nie si臋 zachowuj膮 ci niby doro艣li. Kula艂am si臋 ze 艣miechu.

Ludzie robi膮 wszystko, aby艣my niby o tych wielkich i kasiastych nie zapomnieli, kiedy w kraju, we W艂oc艂awku umieraj膮 w brzuchu matki bli藕niaki i tego ja sobie nie wyobra偶am jak膮 ta matka i ten ojciec do ko艅ca 偶ycia b臋d膮 mieli traum臋, bo z pewno艣ci膮 zadaj膮 sobie pytania, czego oni nie dopilnowali i dlaczego lekarze nie dopilnowali. Dlaczego nikt z nimi teraz nie chce rozmawia膰 i obj膮膰 ich opiek膮 psychologiczn膮, ale c贸偶. Ci ludzie s膮 zwyk艂ymi szarakami, kt贸rzy oddali 偶ycie swoich dzieci pod pa艅stwow膮 opiek臋, wierz膮c, 偶e Polska XXI w. jest w stanie nieagonalnym.