Archiwum dnia: 22 lutego, 2014

Dzi臋kuj臋, 偶e 偶yj臋 w wolnym kraju

To by艂 rok 1963, kiedy moi rodzice przybyli do miasta, w kt贸rym sta艂o si臋 potem wszystko. To tu ju偶 toczy艂o si臋 moje 偶ycie i mojej rodziny. To tu wysz艂am za m膮偶 i urodzi艂am dwoje dzieci. To tu polecia艂y wszystkim lata, jak jeden dzie艅, bo dok艂adnie pami臋tam ten mro藕ny, bardzo dzie艅, cho膰 聽s艂oneczny, a przecie偶 mia艂am dopiero 7 lat, a moja siostra zaledwie 4.聽

Pami臋tam, 偶e dostali艣my mieszkanie, tu偶 przy jednostce wojskowej. By艂o to ma艂e, wojskowe osiedle, bardzo hermetyczne i po艂o偶one z dala od centrum miasteczka. Kiedy moja Mama pierwszy raz wybra艂a do miasta, to pami臋tam jak dzi艣, 偶e spyta艂a Ojca, gdzie On j膮 przywi贸z艂 i si臋 pop艂aka艂a, 聽bo po drodze nie by艂o w艂a艣ciwie nic, a jedynie zaro艣ni臋te pole z wydeptan膮 艣cie偶k膮. Pami臋tam zburzony ko艣ci贸艂 i w ko艂o jakie艣 resztki zabudowa艅, dotkni臋te mocno zawieruch膮 wojenn膮. Nie by艂o porz膮dnych chodnik贸w, a g艂贸wna ulica 艣wieci艂a pustkami, gdy偶 dopiero zaczyna艂o si臋 wielkie budowanie blok贸w mieszkalnych. Smutno by艂o i bardzo szaro.

Zachowa艂y si臋 stare fotografie mojego miasta i by艂a to przepi臋kna miejscowo艣膰. Wiele starych kamieniczek okalaj膮cych plac przy ko艣ciele zosta艂o zburzonych i i zosta艂 tylko po nich py艂. Ulica g艂贸wna by艂a szczelnie zabudowana z ogromn膮 ilo艣ci膮 zieleni, ale niestety, nie zosta艂o prawie nic. Trzeba by艂o wszystko zaczyna膰 od nowa, aby przewr贸ci膰 艣wietno艣膰 tej mojej miejscowo艣ci.

Uda艂o si臋, chocia偶 w cz臋艣ci uzyska膰 efekt dawnych klimat贸w i 聽istnieje do dzisiaj, kilka ciekawych kamieniczek, kt贸re jakby panienki przystrojone, przypominaj膮 o dawnych czasach.

23 lutego, moje miasto zosta艂o wyzwolone i w tym dniu, aby przypomnie膰 m艂odemu pokoleniu, jak wyganiali艣my z wojskami Armii Czerwonej – Niemca, nast臋puje bardzo wiarygodna inscenizacja i s艂ycha膰 w mie艣cie wiele wybuch贸w i strza艂贸w, aby pokaza膰 jak si臋 odbywa艂o odbijanie miasta.

Nie by艂am osobi艣cie, gdy偶 dzisiaj mia艂am go艣ci, ale za Panem Lucjanem Piotrowiczem z facebooka, wklejam jedno zdj臋cie, z tego, co si臋 dzisiaj u mnie dzia艂o, a ja ciesz臋 si臋, 偶e 偶yj臋 w wolnym mie艣cie i wolnej Polsce i oby nigdy wi臋cej…