Archiwum dnia: 21 marca, 2014

O kobiecej godno艣ci s艂贸w kilka

Do c贸rki, kt贸ra mieszka w Szczecinie jedziemy zawsze samochodem, bo聽 jest to szybka komunikacja i droga jest wspania艂a. Mijamy poszczeg贸lne wioski i wioseczki, co bardzo lubi臋. Lubi臋 widzie膰 z okna samochodu jak si臋 one z roku na rok rozwijaj膮, a zw艂aszcza wiosn膮 lubi臋 te widoki, kiedy ludzie spokojnie bez po艣piechu grzebi膮 w przydomowych ogr贸dkach, sadz膮 kwiaty, przycinaj膮 drzewka i tak og贸lnie nasze wioski s膮 coraz pi臋kniejsze. Ludzie dbaj膮 o swoje domy, gdy偶 chc膮 mieszka膰 coraz 艂adniej. Wiosn膮 wszystko jest ja艣niejsze i wszystko 艂atwiej jest zauwa偶y膰, bo 艣nieg ju偶 nie przykrywa niedor贸bek i brudu i dlatego z pierwszymi promieniami s艂o艅ca, budz膮 si臋 ludzie, aby posprz膮ta膰.

Jad膮c mo偶na zauwa偶y膰 pierwsze maszyny na polach, kt贸re przygotowuj膮 ziemi臋 do plon贸w, albo gdzie艣 pod lasem gromadk臋 sarenek skubi膮cych traw臋. Lubi臋 patrze膰 na wiatrow膮 elektrowni臋 i cho膰 to nie s膮 wiatraki holenderskie, bo cieszy mnie, 偶e si臋 kr臋c膮. Zawsze to jaka艣 odmiana w krajobrazie.

Czym bli偶ej jest Szczecina, to s艂ycha膰 w radio CB, jak kierowcy sobie przekazuj膮, 偶e gdzie艣 tam stoi policja z suszark膮, albo ostrzegaj膮, 偶e mi艣ki stoj膮. Nic na drodze si臋 nie ukryje. Technik臋 mamy wszak.

Rozgl膮dam si臋 nadzwyczaj uwa偶nie, bo jest takie miejsce, gdzie z wiosn膮 natychmiast pojawiaj膮 si臋 na poboczu takie wiosenne kwiatki, a m贸wi膮 na nie jagodzianki. Spytacie jakie jagodzanki i dlaczego jagodzanki. Tak nazywa si臋 w tym miejscu m艂ode dziewczyny, kt贸re 艂api膮 okazj臋 w wiadomym celu, a jagodzianki, bo stoj膮 przy lesie, gdzie by膰 mo偶e ludzie zbieraj膮 w nim jagody.

Dziewczyny, wiadomo, stoj膮 aby zarobi膰 jakie艣 pieni膮dze za wykonan膮 us艂ug臋. Rzucaj膮 si臋 w oczy i chcia艂 nie chcia艂 trzeba je zauwa偶y膰, bo wygl膮daj膮 jak kolorowe ptaki. Musz膮 tak wygl膮da膰 kolorowo, aby zach臋ca膰 i wabi膰, bo w przyrodzie tak jest, 偶e aby zwabi膰, trzeba si臋 wyr贸偶ni膰 i one si臋 wyr贸偶niaj膮 szczeg贸lnie.

Zawsze w takim momencie si臋 zastanawiam, jak mo偶na 偶y膰 w ten spos贸b, bo jak mo偶na przypadkowemu facetowi robi膰 to i owo. Ogarnia mnie smutek i obrzydzenie za razem, bo w takich warunkach, gdzie艣 na ty艂ach lasu trudno jest o zachowanie podstawowych zasad higieny. Nie wyobra偶am sobie tego i chyba nikt mijaj膮cy te panie sobie nie wyobra偶a, a jednak to si臋 dzieje i ma si臋 zupe艂nie dobrze, bo jest popyt i poda偶 przecie偶.

Stawiam sobie pytanie, ale dlaczego one to robi膮? Dlaczego wysz艂y na skraj tego lasu, mokn膮c cz膮sto i marzn膮膰? Co jest motorem i tu pojawia si臋 dziesi膮tki pyta艅 i odpowiedzi rozgrzeszaj膮cych, no bo chyba nie robi膮 tego dla przyjemno艣ci, ale aby jako艣 偶y膰, a mo偶e nawet mie膰 za co nakarmi膰 swoje dziecko, a mo偶e i nawet ca艂膮 rodzin臋. Jak 艣wiat, 艣wiatem tak by艂o i b臋dzie, 偶e najstarszy zaw贸d 艣wiata mia艂 i b臋dzie si臋 mia艂 dobrze, a tylko czego艣 mi 偶al, bo 偶al mi utraty kobiecej godno艣ci.

Moja nie rymowanka – dawno nie by艂o

Jaki艣 smutek dopad艂 mnie dzisiaj
i dziwna melancholia,
bo gdy pomy艣l臋, 偶e na 艣wiecie
mo偶e jeszcze miliony razy
zakwitnie krokus i magnolia.
Miliony razy rozkwita膰 b臋dzie 艣wiat
i zmienia膰 si臋 b臋dzie w raj na ziemi,

a ja mam przed sob膮 ju偶 tak ma艂o,
bo tak ma艂o przecie偶 mi tych wiosen zosta艂o?

Ukraina nie przykry艂a biedy w Polsce

Ukrai艅ski Majdan i zaj臋cie bezprawne Krymu przez Putina nie przykry艂y polskiej biedy – niestety! Ju偶 dwie doby mijaj膮, w czasie kt贸rych rodzice niepe艂nosprawnych dzieci zaj臋li Sejm i domagaj膮 si臋 podwy偶szenia 艣wiadcze艅 na opiek臋 nad chorymi dzie膰mi, kt贸re skazane s膮 tylko i wy艂膮cznie na opiek臋 swoich rodzic贸w. Nie mog臋 patrze膰 na zdj臋cia z Sejmu. Nie mog臋 patrze膰 i ju偶, bo nie tak powinna wygl膮da膰 walka o lepsze 偶ycie poszkodowanych przez los. Jak mo偶na praktycznie dysponowa膰 tak ma艂膮 sum膮, kiedy niepe艂nosprawno艣膰 wo艂a o coraz to wi臋ksze koszty lek贸w, sprz臋tu, czy te偶 rehabilitacji.聽

Zdesperowani rodzice zacz臋li g艂o艣no krzycze膰 i domagaj膮 si臋 kategorycznie poprawy ich i tak marnego losu, bo kt贸偶 偶yczy艂by sobie mie膰 niepe艂nosprawne dziecko? Krzycz膮 i s艂usznie, bo co to s膮 za pieni膮dze, kt贸re zaoferowa艂 im Rz膮d? Politycy boj膮 si臋 tych rodzic贸w jak diabe艂 艣wi臋conej wody i mnie nie obchodzi, kt贸ra to partia za tym stoi. Nie obchodzi mnie, kto na tych rodzicach robi sobie sw贸j kapita艂 polityczny. Mnie obchodzi, kiedy nast膮pi膮 jakie艣 ruchy, aby pom贸c tym ludziom i tak sobie my艣l臋, 偶e nie nast膮pi to szybko i natychmiast, a dlatego, 偶e je艣li Premier przychyli si臋 do postulat贸w tych rodzic贸w, automatycznie zg艂osz膮 si臋 do niego emeryci i renci艣ci, kt贸rzy w naszym kraju tak偶e s膮 traktowani jak z艂o konieczne i 偶yj膮 poni偶ej. Emeryci i renci艣ci i inne grupy spo艂eczne op艂acane tak, 偶e wi膮偶膮 z ledwo艣ci膮 koniec z ko艅cem. Ludzie, kt贸rzy maj膮 tak偶e rodziny, albo m艂odzi, kt贸rzy boj膮 si臋 te rodziny za艂o偶y膰, bo zwyczajnie ich nie b臋dzie sta膰, aby rodzina 偶y艂a na przyzwoitym poziomie.

Ukraina tonie w d艂ugach i czytam, 偶e:

 

Minister Radek Sikorski w czwartkowym wydaniu programu „Fakty po Faktach” zapowiedzia艂 przekazanie finansowej pomocy Ukrainie. Nie chcia艂 powiedzie膰, ile pieni臋dzy Polska przeka偶e wschodniemu s膮siadowi, ani z jakich rezerw bud偶etu ta zapomoga (zapewne bezzwrotna) b臋dzie pochodzi艂a.

Kilka godzin wcze艣niej wiceminister pracy w rz膮dzie Donalda Tuska pani El偶bieta Seredyn twierdzi艂a w programie „Tak Jest”, 偶e nie ma w bud偶ecie pieni臋dzy na natychmiastow膮 pomoc dla opiekun贸w os贸b niepe艂nosprawnych, kt贸rzy musieli porzuci膰 prac臋 偶eby opiekowa膰 si臋 swoimi dzie膰mi.

Czyli tak – na pomoc Ukrainie pieni膮dze si臋 znajd膮, a na pomoc Polakom pieni臋dzy nie ma.

W sytuacjach kryzysowych pieni膮dze w bud偶ecie si臋 przesuwa. Komu zabrano tym razem, 偶eby da膰 Ukrainie?

W po艂udnie Donald Tusk krytycznie ustosunkowa艂 si臋 do protestu matek dzieci niepe艂nosprawnych. Mo偶na si臋 zatem spodziewa膰, 偶e nie spotka si臋 z rodzicami. Zapewne jednak spotka艂by si臋 z Arsenijem Jaceniukiem (to ten pan ni偶ej, zamawiaj膮cy „pi臋膰 piw”) gdyby tylko ten go do siebie zaprosi艂.

Oto polityka prorodzinna w wykonaniu Platformy Obywatelskiej.

Zobacz wi臋cej na: http://www.wykop.pl/ramka/1915842/po-pieniadze-dla-ukrainy-tak-dla-dzieci-niepelnosprawnych-nie/

Wynika z tego, i偶 rz膮dz膮cy nie chc膮 post膮pi膰 wg. przys艂owia, 偶e bli偶sza jest koszula cia艂u i to mnie bardzo smuci. Gdzie s膮 inne kraje, kt贸re tak wyrywaj膮 si臋, aby podzieli膰 si臋 swoj膮 kas膮 z innym Narodem. Gdzie s膮 Czechy, W臋gry, czy kraje skandynawskie? Czy te kraje w og贸le wiedz膮, 偶e Ukraina potrzebuje pieni臋dzy? Dzi艣 s艂ucha艂am wypowiedzi Eurodeputowanego Kowala, kt贸ry stwierdzi艂, 偶e niekt贸re kraje zachodniej Europy nie zdaj膮 聽sobie wcale sprawy z sytuacji na Ukrainie i on musi im to t艂umaczy膰. No jasne! Polak musi by膰 przecie偶 wsz臋dzie. Musi, bo si臋 inaczej udusi, nie dostrzegaj膮c, 偶e za chwil臋 udusz膮 polityk贸w ludzie b臋d膮cy na skraju wytrzyma艂o艣ci nerwowej. My spo艂ecze艅stwo poka偶emy rz膮dz膮cym przy urnach, co o nich my艣limy!