Archiwum dnia: 25 marca, 2014

Musz臋 wywo艂a膰 u艣miech na twarzy dziecka

Wczoraj sobie pomy艣la艂am, 偶e trzeba zrobi膰 w swoim聽 偶yciu co艣 szalonego, a jednocze艣nie dobrego. To, 偶e ju偶 nie pracuj臋 nie zwalnia mnie od marze艅 i dzia艂ania. Pomy艣la艂am sobie, 偶e niech to b臋dzie co艣 malutkiego, wymy艣lonego przeze mnie, czyli ja wpadam na pomys艂, a przy pomocy mojego m臋偶a b臋dzie to zrealizowane.

Nie wiem ile dzieci w moim mie艣cie je藕dzi na w贸zkach. Nie wiem, bo nie wida膰 na ulicach takich dzieciak贸w, ale z pewno艣ci膮 s膮, ale stali si臋聽 niewidoczni, pewnie z r贸偶nych powod贸w, mo偶e nawet architektonicznych. U nas w艂adze zadba艂y o podjazd do urz臋du miasta, ale za to banki i inne instytucje s膮 nadal i wci膮偶 zamkni臋te na niepe艂nosprawno艣膰. Nie ma podjazd贸w, ale s膮 za to wysokie kraw臋偶niki i nier贸wne chodniki. Mo偶e gdzie艣 tam w bloku meszka dziecko na ostatnim pi臋trze i nie ma sposobu, aby wydosta膰 si臋 z domu. Nie my艣limy o tych dzieciach, a tak偶e o ludziach doros艂ych, bo wsz臋dzie napotykaj膮 schody.

No wi臋c wracam do mojego pomys艂u i ju偶 zg艂osi艂am m贸j pomys艂 do m臋偶a, aby na naszym placu zabaw 聽postawi膰 hu艣tawk臋 dla dzieci na w贸zkach i b臋d臋 upierdliwa do b贸lu, aby m贸j pomys艂 zosta艂 zrealizowany, a hu艣tawka by mniej wi臋cej tak wygl膮da艂a:

Mo偶e pojawi si臋 u艣miech na twarzy jakiego艣 dziecka i o to mi tylko chodzi. Negocjuj臋 ju偶 z m臋偶em i wiem, 偶e si臋 podejmie wyzwania, bo On te偶 uwielbia robi膰 dobre rzeczy.聽