M贸j pami臋tnik po 40 latach !

Nie wiem, dlaczego w艂a艣nie dzisiaj si臋gn臋艂am do swojego pami臋tnika pisanego 40 lat temu. Czy to jakie艣 przeczucie, strach, a mo偶e wchodz臋 ca艂a sob膮 ju偶 w te wspomnienia, kt贸re s膮 we mnie, a kt贸re czasami boj臋 si臋 ruszy膰 i s膮 u艣pione.Nie wiem, czy dobrze zrobi艂am, czytaj膮c je dzisiaj, w taki 艂adny dzie艅, zamiast i艣膰 na spacer? Sta艂o si臋 i wpad艂am ca艂a sob膮 w tamte lata – trudno, przezyjmy to jeszcze raz, a wi臋c:

27 czerwca 1973

Min膮艂 tydzie艅 wakacji, a ja ju偶 si臋 slicznie opali艂am. Czuj臋 zapach wolno艣ci. Jad臋 z Mama do Torunia i zostawi臋 na troch臋 mojego Leszka. Mo偶e bardziej za sob膮 zat臋sknimy. Zauwa偶y艂am, 偶e moje pisanie pami臋tnika jest teraz lakoniczne. Spowodowa艂y to wakacje, bo tyle si臋 dzieje. Chc臋 by膰 weso艂a, kochana i rozumiana.

16 lipca 1973

By艂am w Toruniu pi臋膰 dni. Nigdy si臋 nie czu艂am taka szcz臋艣liwa. Po艂azi艂am po innym mie艣cie, obserwowa艂am ludzi, ich zachowania, a sama czu艂am si臋 troch臋 taka inna, z ma艂ego miasteczka, ale to mo偶e by艂o tylko takie z艂udzenie? Mo偶e wszyscy mogli z jej twarzy wyczyta膰 o jej domowych k艂opotach, awanturach i bijatykach. Wci膮偶 sobie t艂umaczy艂am, 偶e w du偶ym mie艣cie 艂atwiej jest zatopi膰 si臋 w t艂um i swobodnie porusza膰. Co艣 jednak mnie parali偶owa艂o i to by艂 jaki艣 niewyt艂umaczalny strach!

28 lipca 1973

Tego dnia spakowa艂am plecak i razem z Nim i naszymi Mamami, naszym rodze艅stwem i koleg膮 jedziemy do le艣nicz贸wki. Prze偶y艂am tam cudowne chwile. Spanie na sianie w stodole, spacery nad jeziorem, ognisko, chodzenie po lesie odpr臋偶y艂o mnie ca艂kowicie.

25 sierpie艅 1973

Niestety, ale wakacje dobiegaj膮 ko艅ca. Musze je podsumowa膰. By艂o wprost cudownie. Byli艣my po obozie harcerskim, na kt贸rym On o mnie bardzo dba艂 i stara艂 si臋 by膰 blisko. Po powrocie pojecha艂 do babci do Warszawy聽 i przywi贸z艂 mi 艣liczny, srebrny pier艣cionek z czerwonym oczkiem. By艂am zaskoczona, bo nie my艣la艂am, 偶e w tej Warszawie b臋dzie o mnie my艣la艂. Babcia kupi艂a mu modne ubranie i wszystkie dziewczyny si臋 za nim ogl膮da艂y, ale pier艣cionek dosta艂am ja!

3 wrzesie艅 1973

Wczoraj rozpocz膮艂 si臋 nowy rozdzia艂 w naszym聽 偶yciu. By艂a w domu wielka awantura, co doprowadzi艂o Mam臋 do powzi臋cia decyzji, i偶 trzeba bra膰 z ojcem rozw贸d, ale najpierw trzeba si臋 wyprowadzi膰, aby nas wszystkie nie pozabija艂. Mama znalaz艂a sublokatork臋 i teraz mieszakm daleko od stacji kolejowej. Musze wcze艣nie wstawa膰, aby zd膮偶y膰 na poci膮g do szko艂y. M贸j ch艂opak przychodzi do mnie i dodaje mi otuchy w tym nieszcz臋艣ciu. Czekam na rozw贸d i oczywi艣cie na mieszkanie, aby by膰 ju偶 na swoim. D艂uga droga przed moj膮 Mam膮 i wiele jeszcze nerw贸w przed nami.

7 wrzesie艅 1973

Min膮艂 tydzie艅 na nowym miejscu. Jaki mi jest? Dobrze. Czuj臋 si臋 bezpieczna, cho膰 bardzo za nim t臋skni臋. Kocham!!! Ile偶 razy ju偶 to pisa艂am? Odleg艂o艣膰 mi臋dzy nami jeszcze bardziej mnie utwierdzi艂a mnie w tym przekonaniu. Jek偶e trudne s膮 teraz nasze rozstania. Czekanie na nast臋pn膮 randk臋 zamienia si臋 w wieczno艣膰. Jest w mnie niepok贸j o to, co On robi, gdy si臋 nie widzimy.

21 wrzesie艅 1973

W tym pokoju mieszkamy ju偶 3 tygodnie. Czuj臋 si臋 szcz臋艣liwa i wolna. Ojciec mieszka nadal w naszym mieszkaniu i podobno ju偶 je zdemolowa艂 i zrujnowa艂. Nie wiem jak d艂ugo ta sytuacja jeszcze potrwa, ale wydaje mi si臋, 偶e odnalaz艂am si臋 w tym innym 偶yciu. Rozw贸d nie doczeka艂 si臋 jeszcze fina艂u. Mam teraz przed sob膮 d艂ugie wieczory i mog臋 spokojnie poczyta膰 i odpocz膮膰 po lekcjach. W szkole uk艂ada si臋 bardzo dobrze i jestem z tego zadowolona. Nie mog臋 tylko tak cz臋sto z Nim si臋 spotyka膰 鈥 trudno!

30 wrzesie艅 1973

呕yje mi si臋 dobrze i otacza mnie spok贸j. Mam nadziej臋, 偶e 19 pa藕dziernika s膮d orzeknie rozw贸d. Moje zycie nabra艂o teraz innych barw i kolor贸w. Potrafi臋 si臋 ju偶 u艣miecha膰. Cieszy mnie dobra piosenka, czu艂e s艂owo, gest. Zawsze by艂am taka spi臋ta i poraniona, a teraz nawet kole偶anki zauwa偶y艂y, 偶e si臋 zmieni艂am.

8 pa藕dziernik 1973

Mam jakie艣 dziwne uczucie i pragnienie mi艂o艣ci. Co si臋 ze mn膮 dzieje? Mo偶e uwierzy艂am w siebie. Przysz艂o to wczorajszej niedzieli. To by艂 pi臋kny dzie艅, kiedy powiedzia艂 mi, 偶e jestem dla niego wa偶na.

18 pa藕dziernik 1973

Jutro decyduj膮cy dzie艅. Mo偶e s膮d orzeknie ten rozw贸d. Pragn臋 by膰 z Mam膮 i Siostr膮 na swoim ju偶. Uci膮偶liwy jest ju偶 dla mnie ten po艣piech na stacj臋 kolejow膮, by zd膮偶y膰 na poci膮g.W szkole idzie mi bardzo dobrze, bo mam spok贸j i warunki do nauki.

29 grudzie艅 1973

Wi臋c jest to m贸j ostatni wpis w tym roku. Trzeba go podsumowa膰, ale jest to bardzo trudne zadanie. Nie by艂 to najlepszy rok, poniewa偶 wiele wycierpia艂am. Moja mi艂o艣膰 przetrwa艂a jeszcze jeden rok. Rozpocz臋cie 偶ycia seksualnego troch臋 mnie m臋czy, bo mam wyrzuty sumienia.聽 Zadaj臋 sobie pytanie, czy nie za wcze艣nie? Mam 19 lat, ale i tak si臋 zadr臋czam. Mia艂o by膰 inaczej i cho膰 jestem z nim szcz臋艣liwa okrutnie, to m臋czy mnie kac 鈥 dlaczego?

Rozw贸d rodzic贸w. Sta艂o si臋 w ko艅cu. Dawno powinno si臋 to wydarzy膰, a mo偶e nie by艂oby tych wszystkich bezsennych nocy i ucieczki z domu. Wci膮偶 mieszkamy na sublokatorce i cho膰 jest mi bardzo dobrze, to pragn臋 ju偶 mieszka膰 u siebie, ale to jeszcze potrwa.

Gdy pisz臋 te s艂owa, serce mi 艂omocze, dr偶膮 r臋ce, a 艂zy zalewaj膮 mi m贸j pami臋tnik, o kt贸rym nikt nie wie i niech tak zostanie, bo za wiele w nim intymnych zwierze艅 zawar艂am.

No i dzi艣 wyci膮gn臋艂am ten pami臋tnik i spisa艂am kilka, wa偶nych wpis贸w, kt贸re wiod艂y mnie w doros艂o艣膰, a min臋艂o ju偶 przecie偶 40 lat, a On, ten m贸j pami臋tnik czeka艂 cierpliwie, aby wzi膮膰 go do r臋ki i przypomnie膰 sobie, jak to by艂o. Cierpliwy jest papier i za to go szanuj臋. Moje pismo nie wyp艂owia艂o i tak jako艣 dziwnie mi si臋 zrobi艂o, 偶e po drodze tak wiele si臋 wydarzy艂o, co sprawi艂o, i偶 jestem tu i teraz, w tym miejscu. Wolna od przemocy, wolna od k艂opot贸w, ta kt贸ra po艣wi臋ci艂a swoje 偶ycie rodzinie i jest z tego dumna.聽

8 my艣li na temat “M贸j pami臋tnik po 40 latach !

  1. A ja moje pami臋tniki spali艂am. Szkoda! Jak to mi艂o powr贸ci膰 do tamtych czas贸w.
    Pewnie z 艂ezk膮 w oku czyta艂a艣 te odleg艂e wspomnienia, utrwalone w pami臋tniku.
    Ach, te lata siedemdziesi膮te! To pocz膮tek naszej doros艂ej drogi. Ja je wspominam z rozrzewnieniem.
    Buziaczki 馃檪

    Polubienie

    1. Antoneto , tak w艂a艣nie by艂o, 偶e nad nie jedn膮 notk膮 uroni艂am 艂z臋. Nie spali艂am na szcz臋艣cie, ale schowa艂am g艂臋boko, 偶e sama z ledwo艣ci膮 odszuka艂am 馃檪 Pozdrawiam Ci臋 serdecznie 馃檪 Wiosennie te偶 馃檪

      Polubienie

  2. Czytam Twe s艂owa i jestem wzruszona.
    Gdzie艣 na obrze偶ach Twoja 偶ycia, by艂 kawa艂ek mnie. Wiesz, jakie to mi艂e uczucie, kiedy po tylu latach czytam 偶e w naszym domu by艂o Ci dobrze? To wtedy sp臋dza艂y艣my d艂ugie wieczory na rozmowach 馃檪
    Nasze 偶ycie zatoczy艂o niesamowit膮 p臋tl臋 馃檪
    40 lat, El偶uniu…. Jak wiele prze偶y艂y艣my przez ten czas.Wtedy rozmowy w kuchni, w moim pokoju, a teraz wirtualne 馃檪 呕ycie jest pi臋kne 馃檪
    Czas nie zmieni艂 naszej przyja藕ni 馃檪

    Polubienie

    1. Tak, jest cz膮stka Ciebie Marylko i nie wiedzia艂a艣, 偶e sobie co艣 tam notuj臋 w zeszycie z szar膮 ok艂adk膮. Tak, by艂o mi dobrze u Was, bo nikt na mnie nie wrzeszcza艂 wreszcie, cho膰 my艣lami by艂am cz臋sto w moim domu, z kt贸rego trzeba by艂o zwiewa膰. Sama by艂am dzi艣 zszokowana, 偶e tyle my艣li zawra艂am w tym zeszycie. Uwierz, 偶e czyta艂am ten zeszyt pierwszy raz po wielu latach. To dziwne uczucie.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowad藕 swoje dane lub kliknij jedn膮 z tych ikon, aby si臋 zalogowa膰:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystaj膮c z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmie艅 )

Zdj臋cie na Google

Komentujesz korzystaj膮c z konta Google. Wyloguj /  Zmie艅 )

Zdj臋cie z Twittera

Komentujesz korzystaj膮c z konta Twitter. Wyloguj /  Zmie艅 )

Zdj臋cie na Facebooku

Komentujesz korzystaj膮c z konta Facebook. Wyloguj /  Zmie艅 )

Po艂膮czenie z %s