Archiwum dnia: Kwiecień 20, 2014

Świętowanie czas zacząć i diamentowy kolczyk powrócił

Czy pamiętacie dawną telewizję, kiedy to cała Polska czekała w letnich miesiącach na festiwal w Opolu, albo Sopocie i w ciepłe wieczory unosiła się piosenka z otwartych okien i brzmiała na wyludnionych ulicach? Ja pamiętam, bo była to dla mnie wielka uczta i nie opuściłam żadnego takiego wieczoru. Pamiętam, kiedy dreszcz po mnie przeszedł, gdy Czesław Niemen zaśpiewał, że dziwny jest ten świat, albo Halina Frąckowiak oznajmiła. że papierowy księżyc z nieba spadł. Aleją gwiazd śpiewała Zdzisława Sośnicka, a jaskółkę uwięzioną Stan Borys.

Malowane dzbanki, już nie ma dzikich plaż, kawiarenki, to te wszystkie przeboje i wiele innych, które zostaną we mnie do końca moich dni. 

Lubię dobrą piosenkę i wsłuchuję się w jej słowa, bo słowa są w piosence bardzo ważne, gdyż piosenka powinna być mądra i mieć jakieś przesłanie, a teraz? Wczoraj oglądałam X Faktor, bo coś wieczorem trzeba obejrzeć i muszę stwierdzić, że mamy bardzo zdolną młodzież, tylko czemu ci młodzi ludzi śpiewają tylko po angielsku i kowery piosenek z innych krajów. Tylko jedna wokalistka nie bała się zaśpiewać po polsku, a przecież mamy w swoim muzycznym dorobku tak wiele wspaniałych utworów, w których można znaleźć wielki potencjał. Czy i w tej dziedzinie wstydzimy się, że jesteśmy Polakami?

Anna Jurksztowicz, od sławnego diamentowego kolczyka powróciła z nową płytą i wstawiam jej nowy magnetyczny utwór i o taką piosenkę walczę w świątecznym wpisie – posłuchajcie 🙂

 

Reklamy