Archiwum dnia: 23 kwietnia, 2014

Chyba jestem jednak staro艣wiecka!

Na profilu na FB jednej znanej, ale aby nie owija膰 w bawe艂n臋, czyli s艂ynnej Super Niani – Doroty Zawadzkiej pojawi艂 si臋 taki wpis, kt贸ry ta psycholog otrzyma艂a pewnie na majla i 聽z serii rodzice pytaj膮, bo tak tytu艂uje Zawadzka zapytania od rodzic贸w potrzebuj膮cych nag艂ej pomocy i czytam:

Z serii rodzice PYTAJ膭:
” M贸j syn ma 7 lat i onanizuje si臋 (wiem, 偶e to rozwojowe). Robi to g艂贸wnie rano, jak jest wolne i nie budz臋 do szko艂y. Teraz wybiera si臋 na ob贸z i b臋dzie spa膰 w namiocie z kilkunastoma kolegami. Chcia艂abym bardzo, aby zacz膮艂 nad sob膮 pracowa膰 tzn. panowa膰 nad pop臋dem (nie wiem czy tak mo偶na to uj膮膰 w przypadku 7 mio latka).
Bardzo zale偶y mi na tym, aby jego seksualno艣膰 rozwija艂a si臋 prawid艂owo. Co powinnam zrobi膰? Jak porozmawia膰?

Czytam i oczom nie wierz臋, 偶e dziecko 7 letnie onanizuje si臋. Czytam i przecieram oczy ze zdziwienia, 偶e dziecko, kt贸re dopiero uczy si臋 czyta膰 i pisa膰, a wi臋c poznaje dopiero 艣wiat wyczynia w samotno艣ci takie rzeczy. Ja wiem, ja rozumiem, 偶e seksualno艣膰 to jest bardzo wa偶na sprawa w 偶yciu ka偶dego cz艂owieka. Ja rozumiem, 偶e ka偶dy chce pozna膰 swoje cia艂o i okre艣li膰 swoje emocje, a tak偶e poci膮g seksualny. Ka偶dy chce si臋 okre艣li膰 i ka偶dy pragnie mi艂o艣ci. Jednak nie dociera do mnie fakt, 偶e dziecko 7 letnie si臋 onanizuje i masturbuje i uwa偶am taki proces za zbyt wczesny, bo dziecko w tym wieku powinno mie膰 zupe艂nie inne zainteresowania, bo np. rysowanie, malowanie, uczenie si臋 czytania i pisania, a tak偶e wszelkie zabawy na podw贸rku z r贸wie艣nikami. Powinno mie膰 szczelnie zape艂niony czas i by膰 tak wym臋czone zaj臋ciami, 偶e po k膮pieli wieczornej powinno zasn膮膰 bez 偶adnych problem贸w.聽

Dziecko 7 letnie, kt贸re si臋 nudzi, by膰 mo偶e swoje zainteresowania kieruje w stron臋 w艂asnej p艂ci i tu obwiniam rodzic贸w,kt贸rzy zbyt ma艂o czasu po艣wi臋caj膮 swojemu dziecku, a potem pisz膮 monity w sieci, 偶e ich dziecko odbiega od normy. Wszystko dzieje si臋, kiedy niechc膮cy przy艂api膮 swoje dziecko na takich czynno艣ciach i s膮 dopiero zaniepokojeni, co powoduje, 偶e w akcie rozpaczy pisz膮 mejle do nieznanej im psycholog, zamiast si臋gn膮膰 po fachow膮 literatur臋 i zaznajomi膰 si臋 w domowym zaciszu z problemem i szuka膰 samodzielnie rozwi膮za艅.

Jest teraz tak wiele pomocy dla rodzic贸w, a jednak id膮 na skr贸ty i pisz膮 tak intymne sprawy o swoim dziecku. Ten wpis zosta艂 poddany analizie i na matk臋 sp艂yn臋艂y pomyje za przyzwoleniem w艂a艣cicielki profilu i wiecie co? To jest cholernie smutne!