Archiwum dnia: 2 lipca, 2014

W pogoni za psychopatkami!

Pij臋 sobie porann膮 kaw臋, ogl膮dam wiadomo艣ci – jak zwykle zreszt膮. Denerwuj臋 si臋, a raczej nie wychodz臋 z podziwu, 偶e Leszek Miler i Janusz Palikot zwarli szyki, cho膰 tylko w sprawie pods艂uch贸w i jak ja to zwykle pisz臋 – akurat! Najpierw wyklinali si臋 na wizji i nie tylko, a偶 tu tak膮 wielk膮 mi艂o艣ci膮 do siebie zapa艂ali, 偶e serce z rozczulenia moje krwawi. 馃榾

No wi臋c tak siedz臋, kontempluj臋, a tu mi kto艣 ci艣nie na domofon. Pies zaczyna szczeka膰, bo kt贸偶 tam drapie si臋 po schodach do jego domu.聽

Listonosz dzwoni i powiadamia mnie, 偶e niesie list polecony. O, Karol, polecony. Serce podchodzi do g贸ry, jak kiedy艣 na has艂o – telegram. Podpisuj臋 i dobrze, 偶e mam kr贸tkie nazwisko, bo r膮cz臋ta lekko dr偶膮, a okular贸w na nosie brak!

Czytam najpierw piecz膮tk臋, kiedy natychmiast zak艂adam okulary. Jest pismo z Prokuratury, kt贸re szybko otwieram, a w nim czytam, 偶e moja sprawa nabra艂a nowego toku – nie odrzucili!

Chamstwo trzeba t臋pi膰 godno艣ciom osobistom i czerwonym w臋偶ykiem odhaczy膰 seryjnych psychopat贸w.

Sorry, 偶e ja tak z uporem maniaka, ale walka trwa.

P1050548-001