Archiwum dnia: 3 lipca, 2014

Nie mam czasu na pierdo艂y, ale si臋 pobawi臋 :D

Ju偶 pisz膮 trollusie rozprawki na m贸j temat i spodziewam si臋, 偶e jaki艣 trollu艣 napisze wkr贸tce jaki艣 doktorat na m贸j temat, bo tyle wiadomo艣ci w jeden dzie艅, to czacha trollusim dymi, a jak jest za spokojnie, to trollusie zabieraj膮 si臋 za rozbi贸r na cz臋艣ci pierwsze, niczym matematyk 艣l臋cz膮cy nad trudnym zadaniem. Trollusie nie lubi膮 zastoju i musz膮 co艣 pisa膰, bo nudy na pudy na seniorku, czyta膰 nie ma co. Nikt nie umar艂, a wi臋c trzeba si臋 wda膰 w analizy wszelakie, aby ten marny ich dzie艅 jako艣 聽min膮艂 emocjonalnie.

Czytamy analiz臋 mojej jak偶e skromnej osoby, kt贸ra tego waszego seniorka odpi臋艂a dawno z ulubionych, bo ziewa艂am zbyt cz臋sto. Czasami mnie co艣 tknie, komu Lilka (liderka na seniorku nie do tkni臋cia przez admina, bo pomocna) przywali艂a i komu ka偶e zbiera膰 protezy i pampersy z pod艂ogi. Jednak tollusie si臋 do Lili nie postawi膮, bo im kota pogoni i ze strachu buszuj膮 na o2. Trollusie, uwa偶ajcie! Nie odwiedzajcie mojego profilu na FB, bo wpadniecie jak 艣liwka w kompot. Ostrzegam te, co by艂y i te, co maj膮 zamiar mnie odwiedza膰. Nie wiem czym偶e ja sobie zas艂u偶y艂am na takie zainteresowanie, 偶e biegacie za mn膮 jak kot z p臋cherzem nie wymianiaj膮c pampers贸w, bo czasu brak. Nie wiem po co zagl膮dacie na blogaska i cedzicie ka偶d膮 literk臋 i ka偶de pismo jakie publikuj臋, a ja was trollusie tylko ostrzegam, 偶e mowa moja b臋dzie kr贸tka. Nie podatnicy zap艂ac膮, a kt贸ra艣 ze starowinek.

Nie tu, to tam uderz臋 i dokopi臋 si臋 prawdy, a potem mo偶ecie ze swojej marnej renciny, czy emeryturki zap艂aci膰 mi odszkodowanie za poniesione krzywdy i obraz臋 jak偶e skromnej mojej osoby. Czy ja w艂a偶臋 na wasze terytorium znaczone przez hiszpa艅skie nasienie, czy te偶 cz臋stochowskie – prawda, 偶e nie w艂a偶臋, poniewa偶 jak ju偶 napisa艂am – ziewam z nud贸w, a do geriatrii mi jeszcze daleko.聽

Jak by to napisa膰, aby nie obrazi膰 – 艣mieszne babinki jeste艣cie, kt贸rym pozosta艂 tylko net i siedzenie w kaputkach i kapowanie oczywi艣cie. Zajmijcie si臋 czym艣 mi艂ym dla duszy, mo偶e zacznijcie blogaska pisa膰. Wiecie jakie to mi艂e uczucie, kiedy poznaje si臋 super otwartych ludzi i si臋 z nimi codziennie gada i pozdrawia. Ale co wy o tym mo偶ecie wiedzie膰. 聽Jeste艣cie heterami, zgnu艣nia艂ymi, kt贸rym nic si臋 w 偶yciu nie uda艂o.聽

Na blogu nie musz臋 si臋 spowiada膰, bo to nie konfesjona艂. Jak chcecie pods艂ucha膰 spowiedzi, to do ko艣ci贸艂ka codziennie marsz i uszka nadstawia膰. B臋dzie temat, co nie!

Nadmieniam, 偶e nie wywalam komentarzy na blogu, a mo偶e tylko cztery polecia艂y w kosmos, wyj膮tkowo obrzydliwe jednej z was. Nie jestem osob膮 konfliktow膮 i mo偶na mnie g艂aska膰 z w艂osem i pod w艂os, ale jak mi kto艣 na odcisk nadepnie, od razu kopa zasadzam, bo moja duma nie pozwala mi, aby cacka膰 si臋 ze 艣wirem, a 艣wirami jeste艣cie bez apelacyjnie. 聽To, 偶e zdarzy艂o mi si臋 w sieci narazi膰 Zawadzkiej, to tylko dlatego, 偶e nie cierpi臋 babska prowokatorki, kt贸ra manipuluje uczuciami kobiet, m艂odych kobiet i wiecie co? Zadzia艂a艂o, bo od jakiego艣 czasu babsko emocje trzyma na wodzy – wielka poprawa i moja zas艂uga. Psycholog nie powinien wznieca膰 po偶aru, a powinien gasi膰, ale dla trollusi to za trudne, bo trollusie zapatrzone s膮 w moje potkni臋cia. Piszcie do Zawadzkiej – najlepiej petycj臋 z tysi膮cami podpis贸w wariaty jedne ha ha.

Nadmieniam, 偶e Zawadzka chce by膰 celebrytk膮 wci膮偶 i nieustannie i nie powinna krytykowa膰, kto ma w twarzy botoks, a kto wygl膮da jak barbi, bo to nie jest jej sprawa, a owa paniusia my艣li, 偶e ma patent w tym kraju na wszystko, a to g贸wno prawda. Pojecha艂a teraz na wakacje i za darmo zorganizowa艂a sobie wypoczynek pod p艂aszczykiem darmowych wyk艂ad贸w, ale spa膰 i je艣膰 偶膮da – fajny i sprytny pomys艂. Ka偶dy by tak chcia艂, je艣li by艂by naznaczony TVN – Style. Trzeba umie膰 brylowa膰 na resztach popularno艣ci – co nie?

Alem si臋 rozpisa艂a, a mia艂o by膰 kr贸tko, ale mam taki ubaw, 偶e ryjemy z m臋偶em razem i tak codziennie i codziennie mamy 艣wie偶膮 dawk臋 humoru. Gdzie艣 tam pod spodem jest dla was 艣rodkowy palec, ale wida膰 trzeba wklei膰 co艣 bardziej drastycznego, aby trollusiami wstrz膮sn臋艂o – pomy艣le!

Ciekawe co jutro przeczytam o sobie, a moi przyjaciele, kt贸rych pozna艂amm ryj膮 ze 艣miechu wraz ze mn膮, a wi臋c zabawa trwa – dzi臋ki trollusiom – bez honoru!, a mo偶e i bez lustra! Wariaty i psychopaty, nadajecie si臋 do pokoju bez klamek, aby da膰 mi wreszcie spok贸j – mo偶e si臋 doczekam, bo twarda ze mnie sztuka.

[03.07.2014]聽17:08

wystrzeli膰 w kosmos
Kto艣, kto wielokrotnie by艂 banowany na forach i fejsbuku, powinien wyci膮gn膮膰 wnioski.
Powinien si臋 zastanowi膰, czy nie jest zbyt konfliktowy i czy nie narzuca komu艣 swoich pogl膮d贸w.
(Odpowiedz cytuj膮c)聽聽聽聽(Link do tej wypowiedzi)聽聽聽聽(Zg艂o艣 do usuni臋cia)
IP i czas po艂膮czenia logowane. [21249097]
[03.07.2014]聽17:11

Noo,no
Elka lubi wywala膰 na blogu niewygodne komentarze do kosza. Powinna zapuka膰 z cv na kfc i zg艂osi膰 sw贸j akces do pracy w charakterze ca艂odobowego modka. Ach jak to dobrze mie膰 w艂adz臋!聽
(Odpowiedz cytuj膮c)聽聽聽聽(Link do tej wypowiedzi)聽聽聽聽(Zg艂o艣 do usuni臋cia)
IP i czas po艂膮czenia logowane. [21249098]
[03.07.2014]聽17:43

Bzduraaa
wystrzeli膰 w kosmos (14.07.2014.03 15:12):
Mog艂a przecie偶 napisa膰 na blogu, pochwali膰 si臋, 偶e post臋powanie zosta艂o umorzone w pierwszej instancji. Gdzie tam, buzia w ciup, r膮czki w ma艂drzyk i cisza. Dopiero gdy post臋powanie zosta艂o podj臋te, od razu od偶y艂a i nie omieszka艂a pochwali膰 si臋 wszem i wobec.

Post臋powanie podejmuje nie s膮d ale policja.
S膮d powinien da膰 grzywn臋 za zawracanie dupy organom pa艅stwowym i pewnie tak si臋 stanie. Kto艣 powinien zap艂aci膰 za strat臋 podatk贸w obywateli. Trzeba to przes艂a膰 pani Zawadzkiej, mo偶e napisze list do s膮du.

 

聽Ten si臋 艣mieje, kto 艣mieje si臋 ostatni!

Sw贸j swojemu dupy nie urwie!

Nie mog臋 dzi艣 s艂ucha膰 wiadomo艣ci i na szcz臋艣cie dzi艣 nie mia艂am na to czasu kompletnie, bo przyssa艂am si臋 do pewnej czynno艣ci 聽musia艂am j膮 sko艅czy膰 na 100% i sko艅czy艂am. W pewnym momencie m膮偶 w艂膮czy艂 telewizor i zastyg艂am w bezruchu na dzisiejsze wiadomo艣ci. Kot艂uje si臋 sprawa doktora Chazana, tego kr贸la od ludzkich sumie艅 i powinien ju偶 chodzi膰 z koron膮 na g艂owie i z pewno艣ci膮 cz臋艣膰 naszego spo艂ecze艅stwa koronowa艂oby go na jakim艣 znanym placu i z lektyk膮 ponie艣li jak wyroczni臋 nieomyln膮.

Urodzi艂o si臋 si臋 to dzieci膮tko, kt贸re ju偶 w 艂onie matki by艂o chore i wysoce uszkodzone, a kr贸l sumie艅 ludzkich odm贸wi艂 tego, co jest zgodne z prawem i nakaza艂 rodzi膰 i ju偶. Lekarka, kt贸ra ju偶 widzia艂a dziecko, udzielaj膮c wywiadu mediom, mia艂a w oczach przera偶enie i nie potrafi艂a inaczej, jak dr偶膮cym g艂osem odpowiada膰 na pytania dziennikarza, a wi臋c jest strasznie! Pytanie, czy dziecko prze偶yje, a je艣li prze偶yje, to co dalej? 聽Matka pono膰 fizycznie czuje si臋 do艣膰 dobrze, a 聽p s y c h i c z n i e?

I kto teraz wejdzie do g艂owy tej matki i powie jej, 偶e to by艂a najlepsza decyzja, aby rodzi膰 potworka? Kto jej pomo偶e wyj艣膰 z traumy i si臋 pozbiera膰, bo przecie偶 nie doktor sumie艅. Teraz ju偶 r膮czki umyte, czy艣ciutkie i spokojny sen, ale nie tej matki!

Kontrol臋 nakazano w szpitalu i w zwi膮zku i z tym na艂o偶ono wysok膮 kar臋 na szpital, ale co z tego, skoro inne szpitale te偶 deklaruj膮 klauzul臋 i 偶adnych aborcji nie b臋dzie i koniec i kropka. Uwa偶am, 偶e nasze pa艅stwo jest niezdarne, a nasze prawo bezsilne wobec 艣redniowiecznych praktyk, bo niestety, ale zaczynamy si臋 cofa膰, cho膰 na Marsie grasuj膮 艂aziki. I co z tego, skoro my jako spo艂ecze艅stwo spychani jeste艣my do za艣cianka.

Wyra藕nie jest napisane, 偶e lekarz jest od tego, by nie艣膰 pomoc w ka偶dym z wypadk贸w i skoro w ustawie jest zapis, kiedy wolno dokona膰 aborcji, to powinno si臋 bezwzgl臋dnie tego prawa przestrzega膰, a tak nie jest.

Hanna Gronkiewicz Waltz, zdaje si臋 mo偶e ju偶 偶egna膰 si臋 ze swoim stanowiskiem, bo sw贸j, swojemu dupy nie urwie, nawet kosztem intratnej fuchy. Poczekamy zobaczymy, co si臋 stanie, je艣li nadal kr贸la sumie艅 ludzkich b臋dzie trzyma艂a pod sp贸dnic膮.

Ludzie, jest coraz gorzej, a zdaje si臋 b臋dzie jeszcze gorzej – jak 偶y膰 Panie Premierze!

Codziennie nowy temat, to jest dylemat

Prowadzi膰 bloga to jest ci臋偶ka robota, no bo sk膮d codziennie bra膰 nowy temat na bloga. Aby blog m贸g艂 偶y膰 i dociera膰 do ludzi, trzeba nie lada pracy zwoj贸w m贸zgowych, by zamieszcza膰 notki na blogu w miar臋 ciekawe i nie tuzinkowe. Ka偶dy blogier wi臋c ma zagwozdk臋, jak by tu napisa膰 co艣 na tyle interesuj膮cego, aby zas艂u偶y膰 sobie na komentarz, bo komentarze s膮 mile widziane – po to si臋 przecie偶 pisze i komunikuje ze 艣wiatem blogowym.聽

bab

Sk膮d wi臋c seniorka w kwiecie wieku ma bra膰 temat? Przecie偶 ju偶 nie pracuj臋, a wi臋c nie podejrz臋 zachowa艅 innych ludzi, kt贸re czasami s膮 dziwaczne i warte utrwalenia. Brzydkie zachowania ludzi to te偶 ju偶 raczej nie, bo nie bywam towarzysko i nie spotykam si臋 na ploteczkach w parku na 艂aweczce. Wiem, 偶e kobiecinki miastowe maj膮 tyle wiadomo艣ci o innych, 偶e mo偶na by by艂o napisa膰 nie jedn膮 sag臋 rodzinn膮. O, nie, ja nie cierpi臋 ploteczek kto z kim i gdzie. Mnie to nigdy nie rajcowa艂o.

Telewizja! No oczywi艣cie, 偶e wiele temat贸w inspirowane jest wiadomo艣ciami z kolorowego ekranu, migaj膮cego od rana przy porannej kawie. Trzeba bardzo uwa偶nie s艂ucha膰, aby za艂apa膰 co艣 ciekawego i wartego opisania i nagle wpada pomys艂 na notk臋 jak u Dobromira, kt贸remu co艣 tam wpada艂o do g艂owy – nagle i niespodziewanie.

Czasami przypomni si臋 si臋 co艣 z 偶ycia wzi臋te, co by艂o d艂ugo u艣pione i zapomniane i nagle uwalnia si臋 taka szufladka, w kt贸rej spoczywa艂o wspomnienie.

I tak to si臋 kr臋ci i sama sobie si臋 dziwi臋, 偶e codziennie co艣 tam, co艣 tam pisz臋 he he, bo sobie my艣l臋, 偶e trzeba by膰 wra偶liwcem, by dostrzega膰 i umie膰 prze偶ywa膰, a do tego dochodzi takie kombinowanie jak by ten temat ugry藕膰, aby mia艂o to r臋ce i nogi i nadawa艂o si臋 do publikacji.聽

Wczoraj zmieni艂am szablon na bardziej skomplikowany, ale trzeba si臋 rozwija膰 i w tej dziedzinie. Nie wiem jak si臋 spodoba moim czytelnikom, ale mnie si臋 podoba i niech na razie powisi. Mo偶e kiedy艣 wr贸c臋 do starego, bo jestem sentymentalna i przywi膮zuj臋 si臋 do wszystkiego bardzo emocjonalnie.

P贸ki tu jestem polecam film pt. „Purpurowe skrzypce”. Jest to droga skrzypiec stworzonych przez wybitnego lutnika w 1600 r., kt贸re wydawa艂y d藕wi臋k 聽bardzo doskona艂y, ale nie przynosi艂y szcz臋艣cia ich kolejnym w艂a艣cicielom. Jest to film na d艂ugi i zimowy wiecz贸r, ale warto obejrze膰, bo zapada w pami臋膰.

Dobrego dnia.