Swój swojemu dupy nie urwie!

Nie mogę dziś słuchać wiadomości i na szczęście dziś nie miałam na to czasu kompletnie, bo przyssałam się do pewnej czynności  musiałam ją skończyć na 100% i skończyłam. W pewnym momencie mąż włączył telewizor i zastygłam w bezruchu na dzisiejsze wiadomości. Kotłuje się sprawa doktora Chazana, tego króla od ludzkich sumień i powinien już chodzić z koroną na głowie i z pewnością część naszego społeczeństwa koronowałoby go na jakimś znanym placu i z lektyką ponieśli jak wyrocznię nieomylną.

Urodziło się się to dzieciątko, które już w łonie matki było chore i wysoce uszkodzone, a król sumień ludzkich odmówił tego, co jest zgodne z prawem i nakazał rodzić i już. Lekarka, która już widziała dziecko, udzielając wywiadu mediom, miała w oczach przerażenie i nie potrafiła inaczej, jak drżącym głosem odpowiadać na pytania dziennikarza, a więc jest strasznie! Pytanie, czy dziecko przeżyje, a jeśli przeżyje, to co dalej?  Matka ponoć fizycznie czuje się dość dobrze, a  p s y c h i c z n i e?

I kto teraz wejdzie do głowy tej matki i powie jej, że to była najlepsza decyzja, aby rodzić potworka? Kto jej pomoże wyjść z traumy i się pozbierać, bo przecież nie doktor sumień. Teraz już rączki umyte, czyściutkie i spokojny sen, ale nie tej matki!

Kontrolę nakazano w szpitalu i w związku i z tym nałożono wysoką karę na szpital, ale co z tego, skoro inne szpitale też deklarują klauzulę i żadnych aborcji nie będzie i koniec i kropka. Uważam, że nasze państwo jest niezdarne, a nasze prawo bezsilne wobec średniowiecznych praktyk, bo niestety, ale zaczynamy się cofać, choć na Marsie grasują łaziki. I co z tego, skoro my jako społeczeństwo spychani jesteśmy do zaścianka.

Wyraźnie jest napisane, że lekarz jest od tego, by nieść pomoc w każdym z wypadków i skoro w ustawie jest zapis, kiedy wolno dokonać aborcji, to powinno się bezwzględnie tego prawa przestrzegać, a tak nie jest.

Hanna Gronkiewicz Waltz, zdaje się może już żegnać się ze swoim stanowiskiem, bo swój, swojemu dupy nie urwie, nawet kosztem intratnej fuchy. Poczekamy zobaczymy, co się stanie, jeśli nadal króla sumień ludzkich będzie trzymała pod spódnicą.

Ludzie, jest coraz gorzej, a zdaje się będzie jeszcze gorzej – jak żyć Panie Premierze!

2 myśli na temat “Swój swojemu dupy nie urwie!

  1. Jeszcze więcej takich mądrych doktorów a podziemie aborcyjne będzie kwitło. Panowie doktorzy nie dosyć że w pracy będą czyści to i ładnego majątku się dorobią. Pozdrawiam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s