Dziwne czasy teraz mamy

Modlitwa o śmiech – Stare Dobre Małżeństwo

Śmiechu mi trzeba
na te dziwne czasy
śmiechu zdrowego
jak źródlana woda

niech mnie kołysze
w tej wielkiej podroży
i niech prowadzi
gdzie śmieszna gospoda

Niech dźwięczy męczy
aż do zadyszki
śmiechu mi trzeba
przede wszystkim

niech się zatrzęsą
od śmiechu ściany
niechaj na zawsze
będę nim pijany

nie okrutnego
nie cynicznego
śmiechu mi trzeba
bardzo ludzkiego

Zbliża się weekend, a media o doktorze Chazanie nadają. Diagnoza była słuszna, ponieważ urodziło się dziecko z mózgiem na wierzchu i zwisającym okiem. Tak opowiadał inny lekarz, który dziecko widział i zaprosił Chazana na oględziny dokonanej zbrodni na biednej matce! Dziecko  będzie powoli umierało około dwóch miesięcy! Już zamilknę, bo płakać mi się chce i nie tylko mnie, bo i mój mąż, kiedy dziś usłyszał o tych narodzinach – głos mu się załamał. Cisza na blogu już na ten temat, a tylko wtrącę, że źle się dzieje w państwie duńskim i śmiechu mi trzeba na te dziwne czasy, śmiechu zdrowego. Znajdę go w swojej codzienności i zaczynam już szukać, odrywając się od mediów do bardziej milszych zajęć. Od trolli też, bo wciąż  mnie nudzą!

Ale jeszcze się wrócę!

Moje starsze dziecko powiło dwóch pięknych synów, którzy mieli uszkodzenia wewnętrzne i lekarze dawali duże nadzieje, że przeżyją. Nie mamy do lekarzy pretensji, bo wspierali to moje dziecko dając nadzieję. Niestety pomylili się i dzieciątka żyły tylko godzinę, bo system oddechowy nie wykształcił się. Szymon i Miłosz, nasze aniołki spoczywają razem i mnie pozostało tylko wspierać moje dziecko i dodawać jej otuchy, ale co Ona czuje, wie tylko Ona, choć minął już rok od pogrzebu. Trauma zostanie w niej na zawsze, bo przecież straciła dwoje dzieci! A dziś moja bardzo mądra teściowa uderzyła w te słowa, gdy spotkały się na mieście – jakoś nie możesz zgubić tego brzucha, a badałaś sobie poziom hormonu?

– Babciu, przecież to dopiero rok i trzy ciąże w ciągu pięciu lat – grzecznie tłumaczy moje dziecko, a w  gardle się zacisnęło i słowa ugrzęzły , bo ten brzuszek to jej pięta Achillesowa, jak zresztą u każdej kobiety, która pragnie po ciążach zgubić te kilogramy i do siebie dojść.

Moja teściowa do mądrych nie należała nigdy zresztą, a ja myślałam, że z wiekiem się mądrzeje, ale to można między bajki włożyć, bo niektórzy rodzą się głupi i głupi umierają!

Mądra Babcia by się spytała jak się czujesz i jak sobie moja wnusiu radzisz ze stratą dwojga dzieci, ale nie moja teściowa. To jest taki gatunek teściowych – toksycznych bez taktu i dobrego smaku i ten typ tak ma! Moje kochane dziecko jest wysoką brunetką i ja nie widzę u niej jakiegoś tam brzuszka, ale durne babsko jak chce wbić szpilę, to temat znajdzie zawsze. Moje dziecko robi, co może aby zgubić te 3 kilogramy i nie chciało mi się żalić, ale widocznie ją to zabolało, a ja zakryłam twarz rękoma w akcie bezradności, gdyż moja teściowa ma poglądy Chazana i umiłowanie do Pana Boga – akurat!

Trzeba przygotować się do weekendu, a mamy zaproszenie  jutro do córki i będziemy biesiadować sobie na tarasie, z wnuczką i na szczęście lato pokazało u mnie, swoją piękną twarz. Posiedzę sobie w ogrodzie i popatrzę na zieleń, a także posłucham ćwierkania ptaków. To będzie dzień z rodziną, na co ogromnie się cieszę. Zdjęcie pewnie będzie.

Pewnie wpadnę jeszcze na bloga, ale póki co, czas na inne zajęcia i czas na czerpanie siły ze słońca, bo siła jest mi bardzo potrzebna, aby przetrwać w świecie opuszczonych przez wszystkich – cyberstarychsierot!

Fryderyk Nietzsche

Naj­pewniej­szą oz­naką po­god­nej duszy jest zdol­ność śmiania się z

 sa­mego siebie. Większości ludzi ta­ki śmiech spra­wia ból. 

6 myśli na temat “Dziwne czasy teraz mamy

  1. Nie mnie oceniać jakie to czasy dzisiaj mamy. Choć pewnie masz rację, że dziwne … i różne dla każdego. Jako chłop o sprawach kobiecych wypowiadał się nie będę. Oczywiście jakiś tam pogląd mam. Polacy na medycynie. polityce i sporcie ponoć wszyscy się znają. Ja do takich się nie zaliczam. Czemu piszę ?Bo dziwi mnie trochę Twoje zachowanie. Cenię Cię za odwagę, inteligencję – z natury jednak ja o najbliższych bym nie napisał. Ani o córce, ani o teściowej. Niezależnie jaka ona jest – bo RODZINA dla mnie to wartość. Owszem, masz prawo. Przepraszam – napisałem co myślę. Pozdrawiam. 🙂

    Polubienie

  2. Andrzeju nie gniewam się przecież, Mam wiele żalu do tej osoby i nie uważam jej za rodzinę. Jako zaborcza Matka bronię jak lwica swojego dziecka i nie popieram ranienia jej, gdyż na to kompletnie nie zasługuje, na blogu obnażam ludzkie zachowania i mam nadzieję, że na stare lata nie będę tak nie taktowna i bez klasy. Cenię w ludziach takt do każdej sytuacji i rozumne pochodzenie do każdej dziedziny naszego życia. ja Andrzeju nie jestem bez wad, bo mam za skórą, ale jako matka, bronię swojego potomstwa. Pozdrawiam 🙂

    Polubienie

  3. Witaj. Nie będę rozpisywać się o przykrych sprawach, tylko współczuję. Życzę DUUUŻŻŻŻŻOOOOOOOOOOO słoneczka i cudownego weekendu

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s