Archiwum dnia: 5 lipca, 2014

I po balu panno lalu :)

Sp臋dzili艣my cudowne popo艂udnie w gronie rodzinnym. Akumulatory na艂adowane na nast臋pne dni. Rozm贸w i 艣miechu, co nie mara i oczywi艣cie towarzysz膮ca nam przyroda.

Cyk艂am kilka fotek na pami膮tk臋, tego jak偶e udanego dnia. U mojej c贸rki i zi臋cia kwiat贸w jest pod dostatkiem, a produkuj膮 wszystko sami i odzyskuj膮 raz zakupione cebulki i sadzonki, aby nie nara偶a膰 si臋 co roku na nowe koszty. Begonie rosn膮 jak szalone, pelargonie te偶, a rododendrony ju偶 przekwit艂y. Na tarasie teraz toczy si臋 偶ycie i cho膰 skrawek ziemi jest nie wielki, to bardzo mi艂o sp臋dza si臋 tu czas, bo nie dochodz膮 odg艂osy ulicy. Dotleniona i zadowolona b臋d臋 dobrze dzi艣 spa艂a, czego i Wam 偶ycz臋.
P1050581P1050580P1050574P1050578P1050577 P1050579P1050584

Kobieta ma zawsze pod g贸rk臋!

Cz臋sto si臋 s艂yszy jak m艂ode dziewczyny wypowiadaj膮 si臋, 偶e panowie szpakowaci s膮 tacy interesuj膮cy, 偶e tylko ich schrupa膰. Je艣li jeszcze ubrani s膮 w sportowe ciuchy, albo elegancki garnitur i m臋偶czyzna jest do tego wolny, cho膰 nieraz nie przeszkadza, 偶e zaj臋ty – taki pan ma branie i nie mo偶e op臋dzi膰 si臋 od p艂ci pi臋knej, bo siwizna dodaje mu uroku i sprawia, 偶e facet jest pe艂en intelektu i m膮dro艣ci. 馃榾 Z takim panem nie wstyd si臋 pokaza膰 i zaszpanowa膰 w towarzystwie kole偶anek i brylowa膰 po bankietach. Kurcze i zn贸w wychodzi na to, 偶e faceci maj膮 na tym 艣wiecie l偶ej, a szpakowaci maj膮 si臋 ca艂kiem dobrze. 馃榾

Siwiej臋 na pot臋g臋, bo troch臋 tych zmartwie艅 w 偶yciu by艂o 馃榾 i w zwi膮zku z tym przynajmniej raz w miesi膮cu musz膮 nak艂ada膰 sobie na moj膮 przem臋czon膮 g艂owin臋, t膮 艣mierdz膮c膮 ma藕. Producenci dbaj膮 o to, aby by艂a coraz bardziej przyjemna w u偶yciu i dodaj膮 r贸偶ne zapachy, a tak偶e wymy艣laj膮 coraz 艂atwiejszy spos贸b nak艂adania na w艂osy w domowych warunkach.聽

Pewnie, 偶e mog艂abym i艣膰 do fryzjera i niech si臋 martwi pani fryzjerka, aby mi to wmasowa膰 we w艂osy, ale ja nale偶臋 do samo艣 i odrobin臋 niecierpliwych os贸b, a wi臋c czekanie, zapisywanie si臋 w kolejk臋 nie bardzo mi le偶y, a wi臋c p臋dzluj臋 sama i nie ma to tamto, zawsze si臋 co艣 uma偶e i zachlapie, bo albo umywalka, albo kawa艂ek ucha i czo艂a, a jak ju偶 spadnie na bluzk臋, kt贸r膮 zapomnia艂o si臋 zdj膮膰, to znaczy, 偶e z farb膮 jeszcze nikt nie wygra艂 i wszelkie ostro偶no艣ci na nic si臋 zdaj膮. 馃榾

Facetowi wypada by膰 siwym, a starszej pani nie bardzo i zn贸w 聽my kobiety mamy pod g贸rk臋, jak ze wszystkim w 偶yciu i taki to jest nasz los. 馃榾

Let臋 nak艂ada膰, bo w go艣ci te偶 let臋.

Dobrej soboty kochani.

 

Spostrzeg艂em dzisiaj pierwszy siwy w艂os na twojej skroni
I widzisz, mi艂a, przed wzruszeniem trudno si臋 obroni膰.
Mam przecie偶 w oczach dzie艅, gdy pierwszy raz ujrza艂em ciebie.
Pami臋tam ka偶de s艂owo, ka偶dy u艣miech tw贸j.
Czas nie ostudzi ludzkich serc, gdy mocna mi艂o艣膰 p艂onie.
Ca艂uj臋 pierwszy siwy w艂os, co zal艣ni艂 na twej skroni.
Tak pi臋kn膮 mamy jesie艅, mi艂a, cich膮 i pogodn膮.
Sp贸jrz, jak babiego lata p艂ynie srebrna ni膰.

P1050562-001

A z g贸ry lec膮 zwi臋d艂e pelargonie!

Dzi艣 jest wielka akcja sprz膮tania Tatr. Dowiedzia艂am si臋 o tym oczywi艣cie z telewizji. Zbiera si臋 grupa dobrych ludzi, kt贸rzy id膮 szlakiem, zaopatrzeni w spore wory i zbieraj膮 艣mieci pozostawione przez „turyst贸w”. Cz艂owiek jest w stanie wytwarza膰 w swoim 偶yciu tony 艣mieci, a zw艂aszcza w dzisiejszych plastikowych czasach. Woda w plastiku, batoniki w sreberkach, kt贸re siedzi 艣wistak i zawija i tak dalej. Papierki, butelki, pojedyncze buty, puszki, to wszystko l膮duje w krzakach, bo tak 艂atwo pozby膰 si臋 balastu. Raz ciach, jeden ruch r臋k膮 i ju偶 po k艂opocie – mo偶na i艣膰 dalej z podniesion膮 g艂ow膮 i mieni膰 si臋 „turystom” .聽

艢miecimy wsz臋dzie, gdzie si臋 da. W g贸rach, na pla偶ach, na szlakach. Wrzucamy 艣mieci do morza, zostawimy pami膮tki po sobie w miastach i wywalamy je z samochod贸w. Prosz臋 czasami przyjrze膰 si臋 poboczom przy drogach ile偶 tam znajduje si臋 butelek i puszek, oraz opakowa艅 po chipsach. 艢miecimy w lasach – a jak偶e! Niepotrzebny telewizor, pralk臋 i kup臋 gruzu po remoncie 艂atwiej 膰wokowi jest wywie藕膰 do lasu pod os艂on膮 nocy, albo pozby膰 si臋 starych opon. Kiedy ludzie jad膮 na grzyby, na dnie koszyka jak偶e cz臋sto schowane jest pifko, bo fajnie jest sobie wypi膰 w lesie 聽i oczywi艣cie pust膮 puch臋 przykry膰 mchem, a jest to bardzo eleganckie zachowanie, bo cz臋sto w lesie mo偶na zobaczy膰 butelki po wszelkich napojach!

Dzieci bawi膮 si臋 na placach zabaw i te偶 pozostawiaj膮 po sobie 艣lady swojej bytno艣ci, bo papierki r贸偶nej ma艣ci nie l膮duj膮 w koszu, a na ziemi. Doro艣li nie ucz膮, rodzice nie widz膮.

Ka偶dy kto ma balkon w bloku lubi sobie go ukwieci膰, bo mi艂o jest sobie latem posiedzie膰 w艣r贸d ma艂ego ogr贸deczka. Ja te偶 mam kwiaty na balkonie, ale jak偶e cz臋sto z g贸ry lec膮 pod balkony zwi臋d艂e pelargonie za艣miecaj膮ce trawnik pod blokiem, albo trafi si臋 dymi膮cy jeszcze pet. Takie s膮 uroki mieszkania w bloku i cho膰 wiem, kto robi tak膮 brzydk膮 robot臋, nie dr臋 ryja, ale swoje zdanie mam. Wychodz臋 z za艂o偶enie, 偶e niekt贸rych ludzi nie da si臋 zreformowa膰, a wrog贸w nie mam zamiaru mie膰.聽

Taki apel na blogu! Czy tak trudno zabra膰 ze sob膮 pust膮 butelk臋, czy puszk臋 i wyrzuci膰 j膮 w miejscu przeznaczenia? Lato, czas wypoczynku i wyjazd贸w, a wi臋c mo偶e warto wzi膮膰 sobie do serca, i偶 mamy taki 艣wiat, jaki sobie sami stworzymy.

Wa偶ne!

Jak d艂ugo rozk艂adaj膮 si臋 odpady? Zobacz, ile czasu potrzebuj膮 odpady 偶eby znikn膮膰.

SZK艁O
4 000 lat聽鈥 tak d艂ugo b臋dzie si臋 rozk艂ada膰 ka偶da szklana rzecz, kt贸r膮 wyrzucisz np. w lesie. Wrzu膰 szklan膮 butelk臋 czy s艂oik do odpowiedniego pojemnika i pami臋taj:
szk艂o to materia艂 wielokrotnego u偶ytku, kt贸ry mo偶e by膰 wiele razy przetwarzany.

PAPIER
6 miesi臋cy聽– tyle czasu grzyby i bakterie potrzebuj膮 na roz艂o偶enie kartki papieru na ziemi臋. Lepiej wyrzuci膰 j膮 do pojemnika na makulatur臋 鈥 szybko zostanie wykorzystana ponownie.

PLASTIK
Papierki po cukierkach rozk艂adaj膮 si臋聽ok. 450 lat. Plastikowe butelki? Nawet聽 dwa razy d艂u偶ej! W zale偶no艣ci od rodzaju plastiku, proces ten trwa聽od 100 do 1 000 lat.

PAPIEROS/NIEDOPA艁EK
Wszyscy wiemy, 偶e papierosy s膮 niezdrowe i 艣mierdz膮. To jednak nie wszystko –聽 substancje truj膮ce, kt贸re s膮 w papierosie, rozk艂adaj膮 si臋 w ziemi a偶聽5 lat!

METAL
Najszybciej, bo 10 lat trwa rozk艂ad puszek po jedzeniu. Ale o wiele d艂u偶ej jest z puszkami po napojach 聽鈥撀ok. 1 000 lat! Tyle czasu rozk艂ada si臋 te偶 np. karoseria samochodu

KOMPOST (OWOCE, WARZYWA)
Resztki jedzenia to te偶 odpad, tzw. organiczny. Takie odpady rozk艂adaj膮 si臋 w wilgotnym 艣rodowisku聽od 2 miesi臋cy do 1 roku.

GUMA DO 呕UCIA
Zanieczyszcza 艣rodowisko przez聽5 lat.