Wieczorny spacer po mieście z aparatem

Małe miasteczka żyją swoim życiem i o ile w dzień jest dość tłoczno i na ulicy głównej porusza się masę mieszkańców i samochodów, gdyż ulica główna jest podstawowym traktem komunikacyjnym, a ważniejsze sklepy też mieszczą się przy głównej. Wieczorem się wyludnia i panuje zupełnie inny nastrój. Wzięłam aparat, aby oddać klimat mojego miasteczka i nie wiem, czy mi się udało. Przy fontannie siedziało kilka osób, chłodzących się w mżawce wody lecącej z fontanny. Ludzie wychodzili z ostatniej mszy w kościele, a na jezdni już resztki samochodów. Wiem, bo tu mieszkam, że noc będzie w zasadzie cicha i spokojna, no może gdzieś tam w jakimś mieszkaniu będzie burda i awantura, to policja będzie miała coś do roboty. W miasteczku już prawie nie ma dyskotek, a może tylko w jednym miejscu, ale oczywiście tego nie wiem, gdyż nie ten rocznik 😀

Kiedyś była taka dyskoteka o nazwie „Jola” i tam się działo. Wiara wracała pod moimi oknami i nie jeden raz nas młodzież, wesoła obudziła. Teraz jest cisza jak makiem zasiał i nawet nie budzą nas dostawcy pieczywa, którzy pod moimi oknami o 6 rano zachowywali się dość głośno. Te czasy minęły, bo mam teraz pod nosem aptekę – jak znalazł na stare lata.

Mogłabym tak pisać i pisać o moim miasteczku, ale zostawię sobie do następnego spaceru,

Dobrej nocy 🙂

4 myśli na temat “Wieczorny spacer po mieście z aparatem

  1. Mucho, tak zieleni jest pod dostatkiem. Wszędzie jest zielono, na każdym skwerku i w każdym miejscu, co mnie cieszy ogromnie. Jutro wybiorę się po większą dawkę zieleni, bo nad jezioro w środku miasta 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s