Archiwum dnia: 6 sierpnia, 2014

Lato wzbudzi艂o w ludziach agresj臋

I, aby nie by艂o, 偶e we mnie obudzi艂a si臋 agresja, 聽bo to zdj臋cie ni偶ej, naszego m臋偶a stanu uwa偶am za bezczelne podci膮gni臋cie jakim艣 programem, a wi臋c na艂o偶ono mu na butki troch臋 b艂otka i oderwano guziki od marynarki i specjalnie pomi臋to, bo niemo偶liwym jest, aby m膮偶 stanu tak w艂a艣nie wygl膮da艂. M膮偶 stanu nie mo偶e i艣膰 po w艂adz臋 w takim stanie, a wi臋c wredni internauci bawi膮 si臋 brzydko kosztem m臋偶a stanu. Nu, nu, nu – nie wolno tak zniewa偶a膰 m臋偶a stanu, wszak istnieje realna szansa, 偶e te wybory wygra wreszcie Pan Prezes, a wi臋c b臋dzie nas reprezentowa艂 na arenie mi臋dzynarodowej, a tu takie kawa艂y wisz膮 w sieci. Ludzie, opami臋tajcie si臋 i nie nie r贸bcie z Prezesa niezgu艂y i niechluja. 馃榾

Prawda, 偶e 艂adnie broni臋 Pana Prezesa zwalaj膮c wszystko na program do gniecenia garnituru. Mo偶e to GIMP, bo nie za bardzo si臋 na tym znam. 馃榾 Nie ma we mnie ani odrobiny letniej agresji, jak膮 obserwuj臋 w sieci, bo takowa si臋 pojawi艂a z nastaniem upa艂贸w i nie wiem, czy to wysokie temperatury, czy te偶 konflikt, albo mo偶e ju偶 wojna na wschodzie, wzbudza w nas Polakach najgorsze instynkty. Nied艂ugo si臋 wszyscy pozagryzamy, bo w sieci ju偶 si臋 ludziska zagryzaj膮 i ch艂op 偶ywemu nie przepu艣ci.

Dlaczego tak pisz臋? Poniewa偶 kto 偶yw wsiada w samoch贸d i jedzie na wczasy, gdzie oczy ponios膮, albo gdzie zosta艂y te wczasy op艂acone – tak b臋dzie lepiej.

Jad膮 i stoj膮 w tych korkach i narzekaj膮 na te bramki na autostradach, 偶e to taka badziewna ta Polska i tylko w Polsce takie cuda si臋 dziej膮, co jest oczywi艣cie wierutnym k艂amstwem, bo w okresie wakacyjnym w ka偶dym kraju w korkach posta膰 trzeba, bo w Niemczech i we Francji – no wsz臋dzie, ale Polak musi widzie膰 tylko sw贸j koniec nosa i klnie ile wlezie.

Jak ju偶 Polak dojedzie do tego morza, to narzeka na t艂umy na pla偶ach, na dro偶yzn臋, na brudny piasek, na wrzeszcz膮ce bachory, na piwoszy, na brudas贸w, na parawany, na golizn臋, na niechlujstwo, na pety w piachu, na badziewne, chi艅skie pami膮tki, na go艂e dzieciaki i matki nieodpowiedzialne. No dos艂ownie zaczyna nam wszystko przeszkadza膰, no to ja si臋 pytam? Na jaki czort jecha膰 nad to polskie morze w takie zat艂oczone miejsca, kiedy naprawd臋 jest tyle cichych i spokojnych zak膮tk贸w do wypoczynku. Narzekaj膮 Polacy, a mimo to na nast臋pny okres wakacyjny zn贸w b臋d膮 jecha膰 w te same miejsca, bo cz艂owiek jest ssakiem stadnym i mimo wszelkich niedogodno艣ci, wybiera miejsca, aby by膰 blisko drugiego cz艂owieka i tak k贸艂ko si臋 zamyka. Bez sensu jak dla mnie, bo ilekro膰 wypoczywali艣my nad morzem, wybierali艣my prawie dzikie pla偶e i problemu 偶adnego nie by艂o z dost臋pem do morza i wspania艂ymi widokami. Mam jeszcze inn膮 rad臋 dla zdenerwowanych wczasowicz贸w, 偶e nale偶y zaj膮膰 si臋 sob膮, a nie rozgl膮da膰, pods艂uchiwa膰 i z tego powodu si臋 nakr臋ca膰 i sta膰 si臋 w艣ciek艂ym wczasowiczem, bo czy warto jecha膰 tyle kilometr贸w, sta膰 w korkach, 偶eby dosta膰 apopleksji? 馃榾

 

Ale Polak potrafi si臋 dumnie te偶 zachowa膰, a wi臋c mo偶e przesadzi艂am 馃榾