Rozmyślania po śniadaniu

Oj, znacznie się ochłodziło i proszę zauważyć, że ot tak na pstryk i mamy jesień. Może jeszcze będzie parę słonecznych dni, ale nie da się ukryć, iż jesień zapukała z dnia na dzień.

Jeszcze ludzie mają urlopy, a dzieci wakacje, ale zbliżamy się z każdym dniem do długiej zimy, której ja osobiście nie lubię. 

Włączyłam elektryczny kominek, bo jest mi dzisiaj już zimno w moim domu i tak sobie myślę i myślę, że chyba nie doceniam dostatecznie tego, co mam. Nie korzystam z życia ile się da, a trochę zwinęłam się w kłębek i siedzę w swojej skorupce, aby nikomu się nie narazić? Zawsze byłam domatorką i wolałam swoją samotność, którą znoszę całkiem dobrze, a może powinnam wyruszyć gdzieś, aby zdobywać nowe lądy i krajobrazy? Jestem ciekawa świata, a jednak nie mam w sobie tyle odwagi, aby wyruszyć w podróż i chłonąć świat. Czegoś się boję i obawiam, że idąc gdzieś tam, spotka mnie jakaś przykrość i nie dam sobie sama rady. Ludzie podróżują samotnie i zwiedzają setki kilometrów nowe lądy, miejsca i kultury. Robią zdjęcia, dokumentują, opisują, piszą książki, a ja się boję!

Widocznie nie jest mi już pisana podróż życia i nie mam w genach tej żyłki wędrownika i dlatego strach przed nieznanym mnie paraliżuje, choć w głębi duszy chciałabym mieć na tyle odwagi, by wyrwać się ze swojego strachu, oswoić go i wyjechać w siną dal.

Wiem, że na pewne rzeczy już jest za późno, a więc staram się wychodzić tylko w obrębie mojego miejsca zamieszkania, aby nie zakisić się w swojej skorupce i nie zgnuśnieć. Wiek, nie jest przeszkodą, aby wyruszyć w świat, jeśli ma się oczywiście zdrowie, ale natura podróżnika powinna być w genach, a ja widocznie tej natury nie wyssałam z mlekiem matki i jestem niepoprawną domatorką i z tym należy się pogodzić, bo nic na siłę.

Innym, którzy uważają, że marnują swoje życie, żyjąc byle jak i bez sensu, polecam poniższy link, który był natchnieniem do tego wpisu. Koniecznie obejrzyjcie i na chwilę się zatrzymajcie. Pomyślcie, że zawsze jest czas, aby wszystko zacząć od początku. 🙂

https://www.youtube.com/watch?v=GuTV7yBxYrU#t=328

2 myśli na temat “Rozmyślania po śniadaniu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s