Roztrzepane, jesienne myśli

Czego starsza pani oczekuje od życia – oto jest pytanie za sto punktów. Czego oczekuje w kraju, gdzie te nędzne emerytury za lata pracy dla kraju, są tak małe. Nie raz trzeba wybierać, czy kupić sobie coś na grzbiet, czy wykupić partię leków, które nie są akurat refundowane i trzeba zostawić w aptece więcej niż 200 zł.

Czego oczekuje starsza pani, jeśli w kraju dzieje się źle i młodzi nagminnie wyjeżdżają z Polski, a w tym jej dzieci i wnuki. Jadą za chlebem i lepszym życiem z dala od nędznych zarobków, za które z ledwością opłaca się czynsz, a jeśli się go opłaci, to nie starcza na jedzenie i zakup podstawowych podręczników i ubrań dla swoich dzieci.

Czego oczekuje starsza pani, jeśli na zabieg kolana, czy innej części ciała czeka się w kolejce rok, albo więcej. W końcu, czego oczekuje starsza pani, jeśli pochówek jej nagle zmarłego męża pochłania jej wszystkie oszczędności.

Ja nie  wiem! Może zakochana jest w kraju, gdzie minęła jej młodość i wychowała w tym kraju swoje potomstwo, najlepiej jak umiała. Biegła z fabryki, czy urzędu do domu, aby potomstwu zgotować ciepłą strawę, choć często do gara nie było co włożyć. Może dlatego, że stała w długich kolejkach, aby nabyć swoim dzieciom buty zimowe i jakąś kurtkę, aby potomstwo nie zmarzło w drodze do szkoły. Może dlatego, że wieczorami, choć śmiertelnie zmęczona, siedziała w fotelu przy byle jakim oświetleniu i cerowała skarpetki i rajstopy, a w między czasie prasowała im fartuszki i zmieniała kołnierzyki na czyste?

I tak minęło życie starszej pani na wiecznej szarpaninie i boksowaniem się z  niełatwym życiem. Walczyła jak lwica, aby zapewnić rodzinie wszystko, co najlepsze. W ciągłym biegu nie myślała często o sobie i zapominała, że sama jest też ważna, bo doba była za krótka, aby myśleć o sobie. Rodzina była najważniejsza i to o nią dbała i walczyła jak prawdziwa Matka Polka.

Przyszedł jednak taki czas, kiedy już nie musiała biegać, bo wzorowo wykonała swoje zadanie i może teraz spokojnie sobie usiąść i podsumować to wszystko, co jest nadal dla niej ważne i oddać się wspomnieniom.Wreszcie może odpocząć od życiowego pędu, bo sobie na odpoczynek już zasłużyła, ale jej głowę coraz częściej zaprzątać zaczynają ponure myśli, że zostało jej tak mało tego czasu na odpoczynek, ponieważ zdrowie nagle zaczyna wysiadać, a do głowy wkradają się ponure myśli o przemijaniu.

Starsza pani budzi się każdego poranka i dziękuje losowi, że jeszcze jeden poranek do niej należy i jeszcze jedna poranna kawa, ale jesienią, kiedy drzewa się czerwienią i  zrzucają liście – dopadają ją często myśli mgliste i na to nie ma rady i z tym trzeba się zmierzyć, że nadejdzie taki czas pożegnania się z tym wszystkim.

 Przepraszam za ten wpis, trochę melancholijny i dołujący i aby odgonić te smutne myśli, czas zabrać się za jakąś pracę, bo praca leczy wszystkie smutki.

Dobrego dnia więc 🙂

Dorota Chróścielewska

* * *

Nie bój się nie bój nie bój
bo tylko sobie zaśniesz
I otuli cię niebo
czarne sypkie i ciasne

Drewnianą dadzą suknię
Tu moda się nie zmienia
I jeszcze kwiaty będą
Takie na do widzenia

2 myśli na temat “Roztrzepane, jesienne myśli

  1. A ja nie mam czasu na takie rozpamiętywanie, bo dołożono mi 8 lat do emerytury, więc muszę ganiać do pracy, a po pracy na niekończące się szkolenia i tak jeszcze 7,5 roku, choć spełniam wszystkie warunki, by iść na emeryturę na starych zasadach. Może dlatego młodzi wyjeżdżają, bo miejsca pracy są zajęte przez takich jak ja, co to mogliby już odejść na zasłużony odpoczynek i zająć się sobą i swoimi niedomaganiami. Szczerze mówiąc nie widzę w tym większego sensu, by młodzi siedzieli na bezrobociu, bądź wyjeżdżali za pracą do innych krajów, a babcie i dziadki kuśtykali kwękając do roboty, w której już są coraz mniej efektywni. No ale nie mam na to wpływu. Kazali, to umrzeć przyjdzie na stanowisku pracy, bo obawiam się, że na 67 się nie skończy.
    Pozdrawiam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s