Dwa odległe tematy – moje kino

Zima zbliża się wielkimi krokami i tam za oknem królują już u mnie minusowe temperatury. Do świąt jeszcze trochę, a więc trzeba od czasu do czasu uciec w inny świat, a więc uciekam do kina w domowych warunkach. 

W internecie można znaleźć wiele ciekawych propozycji, a ja najpierw zatrzymałam się na obrazie pt. :

Rosie

(2013)

Jest to szwajcarska produkcja, bardzo dla mnie cenna. Spytacie dlaczego? Otóż opowiada o starości i wszystkim, co się z nią wiąże, a więc z chorobą, cierpieniem, nieporadnością i zastaje nas nagle z pytaniem – co dalej?

Co dalej, jeśli nasze dzieci nie mogą się nami zaopiekować 24 h, bo mają swoje życie i obowiązki. Nagle powstaje dylemat, co zrobić z chorą matką, jeśli ona sama nie wyraża zgody na umieszczenie w domu spokojnej starości.

Film jest bardzo mocny i dowiadujemy się z niego to, że starość bywa zwykle kłopotliwa dla naszych bliskich. Polecam ten film, choć nie jest to łatwe kino.

Drugi film, jakiemu się poświęciłam w niedzielę utwierdził mnie w przekonaniu, że wcale pieniądze i sława szczęścia nie dają.

Yves Saint Laurent

(2014)

Warto obejrzeć ten film, aby zapoznać się z życiorysem sławnego projektanta mody, który świat mody miał u swoich stóp. Człowiek uwikłany w skłonności homoseksualne i narkotyki był szczęśliwy tylko dwa razy w roku, kiedy oddawał się całkowicie projektowaniu swojej kolekcji. Potem zapadał się w psychiczną przepaść i mało rzeczy go cieszyło. Niesamowity obraz człowieka, który z racji delikatnego charakteru się całkowicie pogubił.

Kto ciekawy tego obrazu będzie, to też szczerze polecam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s