Marie Krøyer – moje kino

 

Marie Krøyer

(2012 – Dania)

Dziś polecam właśnie ten film, który nie jest zbyt znany polskiemu widzowi, bo i mało jest o tym filmie w sieci. Wczoraj szukając coś dla siebie, trafiłam na ten tytuł i nie żałuję, że obejrzałam ten film.

Opowiada on o znanym w Danii małżeństwie, którzy parali się malowaniem obrazów pod koniec dziewiętnastego wieku. Mąż Marii szybko zdobył sławę i jego obrazy miały ogromne wzięcie w świecie bogatego środowiska, które  sprzedawały się jak świeże bułeczki. Z tego powodu małżeństwo czerpało profity i było postrzegane jako małżeństwo idealne, a Maria była podziwiana za swą niezwykłą urodę. 

Jednak nikt nie widział jaką traumę przeżywała Maria u boku swojego sławnego męża, który cierpiał na depresję maniakalną i syfilis. Maria robiła wszystko, aby męża wspierać i łagodzić jego ataki o podłożu psychicznym, ale kiedy zaczął zagrażać jej i ich dziecku – Maria postanawia męża opuścić, a co działo się dalej, to zapraszam do obejrzenia tego filmu. 

Ja bardzo lubię oglądać filmy biograficzne i cieszę się, że dowiedziałam się czegoś nowego z tego bardzo dobrego filmu.

9 myśli na temat “Marie Krøyer – moje kino

  1. Obejrzę film na pewno. Warto, bo biografie zawsze pokazują ciekawe obrazy o ludzkich cierpieniach, smutkach i radościach. Pouczające jest, jak człowiek radzi sobie w sytuacjach trudnych. Niektóre z działań bohaterów, mogą być przykładem na rozwiązanie kłopotów z własnego podwórka.
    Pozdrawiam Elu 🙂

    Polubienie

  2. Elu, a wiesz, że mnie fascynuje to, że ludzie bez względu na epokę też przeżywali swoje wzloty i upadki i warto to wiedzieć, że we współczesności nie jesteśmy odosobnieni.

    Dobrej nocy Elu 🙂

    Polubienie

    1. Elu, ludzie się nie zmieniają, zawsze mają te same problemy. To świat się zmienia i otoczenie. Zawsze kochali, chorowali, zdradzali, kłamali, zabijali. Tylko w innych warunkach. Ale warto poznać, jak sobie radzili z życiem i problemami, jakie niesie.
      Pozdrawiam 🙂

      Polubienie

  3. Elu, myślę, że dawnymi czasy te wszystkie wulkany życiowe były inaczej załatwiane. Może bez takiego rozgłosu, ja to dzieje się obecnie. Byli bardziej dyskretni, bo teraz to wszystko jest na sprzedaż, aby zaistnieć choć chwilkę. Inne czasy nastały, ale wcale nie lepsze.
    Joanna Krupa, ta nasza i nie nasza niby modelka, wystawiła się fotografom, jak pobiera jej ginekolog jajeczka do przyszłego zapłodnienia i wiesz Elu, zrobiło mi się niedobrze. Inne czasy, ale już nie moje czasy.

    Polubienie

  4. Tak Elu jest, dzisiaj wszystko jest na sprzedaż. Ale, jak to się nie opłaca wie nasza Doda. Wszystko opowiedziała o sobie, nawet o miłości w WC . Teraz KRÓLOWA nie ma nic do pokazania i niczym nie może zainteresować mediów. Poszła w zapomnienie.
    Dobrej nocy życzę 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s