Archiwum dnia: 14 grudnia, 2014

Aby w 艣wi臋ta widzie膰 uczciw膮 twarz w lustrze!

Z bada艅, kt贸re przeprowadzi艂 mi臋dzynarodowy serwis Victoria Milano wynika, 偶e a偶 71 proc. zdradzaj膮cych kobiet i 58 proc. niewiernych pan贸w zrobi wszystko, by w 艣wi臋ta wyrwa膰 si臋 z domu i cho膰 na chwil臋 znale藕膰 si臋 w ramionach kochanka lub kochanki.

http://natemat.pl/86269,zdrada-jako-swiateczny-prezent-boze-narodzenie-to-nie-tylko-czas-dla-rodziny-ale-i-kochankow

Tyle m贸wi膮 statystyki, a co je艣li kochankowie nie mog膮 si臋 spotka膰 z r贸偶nych przyczyn, bo k艂amstwo ma kr贸tkie nogi? Chyba cierpi膮 piekielnie z tego powodu, 偶e oto tam gdzie艣 jest kochanka, czy kochanek i trzeba przy wsp贸艂ma艂偶onku robi膰 dobr膮 min臋 do z艂ej gry. Trzeba w ko艅cu przygotowa膰 mieszkanie, czyli wysprz膮ta膰 i wypolerowa膰 i trzeba w ko艅cu co艣 na st贸艂 przygotowa膰, kupi膰 choink臋 i j膮 艣licznie ubra膰, aby partnerka, czy te偶 partner si臋 nie pokapowali, 偶e kompletnie nie ma si臋 na to ochoty i robi si臋 to bez serca, aby tylko stwarza膰 pozory i u艣miecha膰 si臋 przez 艂zy, gdy偶 po g艂owie chodzi jedynie potajemna, 艣wi膮teczna schadzka.

To musi by膰 straszne i traumatyczne, kiedy siada si臋 z rodzin膮 przy stole, pi臋knie przystrojonym w magicznym domu, o艣wietlonym 艣wiecami i lampkami, kt贸re blaskiem odbijaj膮 si臋 w kolorowych bombkach. To musi by膰 strasznie trudne, kiedy trzeba w ko艅cu z艂o偶y膰 偶onie, czy te偶 m臋偶owi 偶yczenia wszystkiego najlepszego na nast臋pny rok i podzi臋kowa膰 za miniony. To musi by膰 smutne, kiedy w艂asne dzieci rozpakowuj膮 prezenty i si臋 z nich ciesz膮 i dzi臋kuj膮 za nie ze szczerych, dziecinnych serduszek. To musi by膰 okropne, kiedy partner pod wp艂ywem nastrojowego klimatu poprosi po Wigilii o chwil臋 intymn膮 by zwie艅czy膰 ten cudowny wiecz贸r, a wi臋c og贸lnie podsumowuj膮c, to jest droga przez m臋k臋 i te spojrzenia ukradkiem na telefon, czy ukochana, lub ukochany da艂 drobniutki znak esemesem!

Cierpienie chyba jest jeszcze wi臋ksze, kiedy zakochani wiedz膮, 偶e kochanek, czy te偶 kochanka sp臋dza te 艣wi臋ta zupe艂nie samotnie i czeka, a偶 ten kto艣 si臋 w ko艅cu wyrwie z pod kurateli i zapuka niespodziewanie do drzwi, w kt贸re si臋 patrzy z ut臋sknieniem przez tyle godzin. Niestety, ale w 艣wi臋ta trudno co艣 wykombinowa膰, bo delegacje nie wchodz膮 w gr臋 i w zasadzie jako艣 trudno z tego domu si臋 wyrwa膰, bo przychodzi rozradowana rodzina i zaczyna si臋 biesiada. No jak si臋 wyrwa膰, aby nie wzbudza膰 podejrze艅, cho膰 tam w 艣rodku a偶 skr臋ca z t臋sknoty.

Trudne jest 偶ycie uwik艂anych w takie podw贸jne relacje i k艂amstwo musi strasznie uwiera膰, a mimo to, ludzie w to wchodz膮 i na co dzie艅 偶yj膮 w tym k艂amstwie i zak艂amaniu kombinuj膮c r贸偶ne powody, aby tylko zaspokoi膰 swoj膮 chu膰.

Nie lepiej by by艂o rozsta膰 si臋 z partnerem i pouk艂ada膰 sobie 偶ycie na nowo, ni偶 ok艂amywa膰 drug膮 stron臋, najcz臋艣ciej zupe艂nie nie艣wiadom膮. Nie lepiej, bo zgodnie z wiar膮 chrze艣cija艅sk膮 by膰 uczciwym wobec siebie i zacz膮膰 偶y膰 zgodnie z wyznawan膮 wiar膮, bo wcze艣niej, czy p贸藕niej takie dziadowskie zachowanie i tak si臋 wyda, a potem jest tylko jeszcze wi臋kszy dramat i rozpacz, 偶e tej drugiej stronie wali si臋 nagle 艣wiat, ale zdradzacze nie zdaj膮 sobie z tego sprawy i brn膮 w to ile si臋 tylko da.

Wiem jak to jest, bo sama by艂am ofiar膮 takiej sytuacji i kiedy si臋 dowiedzia艂am, to przed oczyma widzia艂am tamte 艣wi臋ta i Wigili臋, kiedy si臋 niczego nie domy艣la艂am i wiem jak cholernie to boli. Boli tak, 偶e mo偶na z tego b贸lu zwariowa膰 i wsp贸艂czuj臋 wszystkim, kt贸rzy przez to piek艂o przeszli, albo przechodz膮, a sama na dzie艅 dzisiejszy znam kobiet臋, kt贸ra zabrn臋艂a w zdrad臋 bardzo g艂臋boko i wci膮偶 w niej trwa, a na facebooku napisa艂a, 偶e jej m膮偶 ju偶 obdarowa艂 j膮 wspania艂ym i wymarzonym prezentem i zebra艂o mi si臋 na md艂o艣ci.

Jestem taka, 偶e nie wtr膮cam si臋 w 偶ycie innych ludzi, ale po cichu napisz臋, 偶e strasznie mi 偶al tego jej m臋偶a, bo cho膰 szorstkim jest m臋偶em, to mimo wszystko j膮 po swojemu 聽 kocha.

I to by by艂o na tyle moich rozwa偶a艅, bo moje 偶ycie toczy si臋 dalej, a md艂o艣ci z czasem min膮 馃檪