Aby w święta widzieć uczciwą twarz w lustrze!

Z badań, które przeprowadził międzynarodowy serwis Victoria Milano wynika, że aż 71 proc. zdradzających kobiet i 58 proc. niewiernych panów zrobi wszystko, by w święta wyrwać się z domu i choć na chwilę znaleźć się w ramionach kochanka lub kochanki.

http://natemat.pl/86269,zdrada-jako-swiateczny-prezent-boze-narodzenie-to-nie-tylko-czas-dla-rodziny-ale-i-kochankow

Tyle mówią statystyki, a co jeśli kochankowie nie mogą się spotkać z różnych przyczyn, bo kłamstwo ma krótkie nogi? Chyba cierpią piekielnie z tego powodu, że oto tam gdzieś jest kochanka, czy kochanek i trzeba przy współmałżonku robić dobrą minę do złej gry. Trzeba w końcu przygotować mieszkanie, czyli wysprzątać i wypolerować i trzeba w końcu coś na stół przygotować, kupić choinkę i ją ślicznie ubrać, aby partnerka, czy też partner się nie pokapowali, że kompletnie nie ma się na to ochoty i robi się to bez serca, aby tylko stwarzać pozory i uśmiechać się przez łzy, gdyż po głowie chodzi jedynie potajemna, świąteczna schadzka.

To musi być straszne i traumatyczne, kiedy siada się z rodziną przy stole, pięknie przystrojonym w magicznym domu, oświetlonym świecami i lampkami, które blaskiem odbijają się w kolorowych bombkach. To musi być strasznie trudne, kiedy trzeba w końcu złożyć żonie, czy też mężowi życzenia wszystkiego najlepszego na następny rok i podziękować za miniony. To musi być smutne, kiedy własne dzieci rozpakowują prezenty i się z nich cieszą i dziękują za nie ze szczerych, dziecinnych serduszek. To musi być okropne, kiedy partner pod wpływem nastrojowego klimatu poprosi po Wigilii o chwilę intymną by zwieńczyć ten cudowny wieczór, a więc ogólnie podsumowując, to jest droga przez mękę i te spojrzenia ukradkiem na telefon, czy ukochana, lub ukochany dał drobniutki znak esemesem!

Cierpienie chyba jest jeszcze większe, kiedy zakochani wiedzą, że kochanek, czy też kochanka spędza te święta zupełnie samotnie i czeka, aż ten ktoś się w końcu wyrwie z pod kurateli i zapuka niespodziewanie do drzwi, w które się patrzy z utęsknieniem przez tyle godzin. Niestety, ale w święta trudno coś wykombinować, bo delegacje nie wchodzą w grę i w zasadzie jakoś trudno z tego domu się wyrwać, bo przychodzi rozradowana rodzina i zaczyna się biesiada. No jak się wyrwać, aby nie wzbudzać podejrzeń, choć tam w środku aż skręca z tęsknoty.

Trudne jest życie uwikłanych w takie podwójne relacje i kłamstwo musi strasznie uwierać, a mimo to, ludzie w to wchodzą i na co dzień żyją w tym kłamstwie i zakłamaniu kombinując różne powody, aby tylko zaspokoić swoją chuć.

Nie lepiej by było rozstać się z partnerem i poukładać sobie życie na nowo, niż okłamywać drugą stronę, najczęściej zupełnie nieświadomą. Nie lepiej, bo zgodnie z wiarą chrześcijańską być uczciwym wobec siebie i zacząć żyć zgodnie z wyznawaną wiarą, bo wcześniej, czy później takie dziadowskie zachowanie i tak się wyda, a potem jest tylko jeszcze większy dramat i rozpacz, że tej drugiej stronie wali się nagle świat, ale zdradzacze nie zdają sobie z tego sprawy i brną w to ile się tylko da.

Wiem jak to jest, bo sama byłam ofiarą takiej sytuacji i kiedy się dowiedziałam, to przed oczyma widziałam tamte święta i Wigilię, kiedy się niczego nie domyślałam i wiem jak cholernie to boli. Boli tak, że można z tego bólu zwariować i współczuję wszystkim, którzy przez to piekło przeszli, albo przechodzą, a sama na dzień dzisiejszy znam kobietę, która zabrnęła w zdradę bardzo głęboko i wciąż w niej trwa, a na facebooku napisała, że jej mąż już obdarował ją wspaniałym i wymarzonym prezentem i zebrało mi się na mdłości.

Jestem taka, że nie wtrącam się w życie innych ludzi, ale po cichu napiszę, że strasznie mi żal tego jej męża, bo choć szorstkim jest mężem, to mimo wszystko ją po swojemu   kocha.

I to by było na tyle moich rozważań, bo moje życie toczy się dalej, a mdłości z czasem miną 🙂

Reklamy

8 myśli na temat “Aby w święta widzieć uczciwą twarz w lustrze!

  1. Tak Ulu, to są świetni aktorzy i komediowi i dramatyczni, a mnie zastanawia ile małżeństw w te święta się rozleci, bo zdecydują się na wyznanie prawdy. Każdy dom, to osobna historia, a ja tak bym chciała, by wszyscy byli szczęśliwi w te święta, ale to jest utopia.

    Dobrej nocy 🙂

    Polubienie

  2. Jak ja się cieszę, że nie mam takich doświadczeń. I obym nigdy ich nie zaznała.
    A zdrady zawsze były, są i będą. Najbardziej żal, gdy rozlatują się rodziny i cierpią na tym dzieci.

    Spokojnej nocy 🙂

    Polubienie

  3. Ja podziele sie dwiema sytuacjami z zycia wzietymi, ktore uslyszalam na temat podwojnego zycia…Czy nie fajnie byloby dostac w swieta smsa od kochanka…tak to jest bardzo mocny argument, zeby pakowac sie w takie bagno.Wszystkie niepewne Panie, ktore sa niepewne czy wiklac sie w takie zwiazki, nawoluje…szybko szybko …Swieta tuz tuz i sms z zyczeniami od kochanka gwarantowany:-DDrugi hiciod jaki slyszalam, prosze usiasc…zdradzana zona jest najlepszym przyjacielem swojego meza.Co niektorzy nie wiedza jak zablysnac i potrafia takie idiotyzmy tworzyc.Od kiedy przyjaciol sie zdradza? Osoba, ktora to oglasza glosno, uwaza sie za dojrzalego mezczyzne.A w zasadzie to niedojrzaly idiota.Pozdrowki.

    Polubienie

  4. Niewierność to dla jednych ucieczka przed problemami, dla innych ciekawość, rodzaj kaprysu czy też chęć zdobycia nowych doświadczeń. Zdrada jest jednak ogromnym bólem zadawanym partnerowi, którego zaufanie zostało zawiedzione, dla którego niejednokrotnie wali się w ten sposób cały świat. Świat, w którego centrum była dotychczas ukochana osoba. Zdrada wywołuje poczucie upokorzenia, cierpienie, złość, często nienawiść i gniew. Zdradę jak wszystko można tłumaczyć na wiele sposobów , ale to nie zmienia faktu , że była. Nie da się jej wymazać z pamięci , dochodzenie do równowagi trwa długo – i mimo to nie da się tak po prostu o niej zapomnieć. Bezgraniczne zaufanie znika, osoby zdradzone często po czymś takim już nigdy w życiu nie potrafią zaufać żadnemu partnerowi . Po czymś takim nic już nie jest takie jak przedtem. Podobnie jak Ty ~Kalinaxa uważam ,że uczciwość ,szczerość, otwartość to podstawa. Osobiście nie wybaczam zdrady … uważam , że ten kto zdradza nie ma szacunku dla siebie , dlatego też nie szanuje i partnera. A jeśli ludzie w związku nie potrafią się szanować , nie mogą sobie ufać to ja się pytam po co komu taki związek ?

    Polubienie

  5. Sa tez tacy hipokryci, ktorzy szanuja „swoja druga polowke” i „ufaja”, bo przeciez ukrywaja swoje zdrady.Udaja wspanialego meza, przyjaciela, a naprawde to zwykli tchorze i egoisci.Jakim trzeba byc czlowiekiem zeby tak udawac, grac.Rola chyba najtrudniejsza do odegrania.Ewidentnie widac, ze sa to ludzie, ktorzy nie licza sie z uczuciami innych, oprocz siebie.Najwieksze dno.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s