Archiwum dnia: Styczeń 11, 2015

Chłopiec w pasiastej piżamie – moje kino

Wydawałoby się, że na temat II Wojny Światowej i holokauście powiedziano już wszystko. Wydawałoby się, że wracanie do tego tematu może stać się już nudne i niestrawne, ale po obejrzeniu filmu produkcji USA pt. „Chłopiec w pasiastej piżamie”, mogę stwierdzić, że nie powiedziano jednak wszystkiego.

Co my tu mamy? Mamy rodzinę wysoko postawionego, niemieckiego oficera z dwojgiem dzieci. Mamy wzorową żonę i wspaniale wychowane dzieci w duchu miłości do Ojczyzny i wielkiej nienawiści do Żydów. Mamy w końcu ojca i męża, który ukrywa przed rodziną swoje prawdziwe zadania i wykonywanie rozkazów, polegającym na wysyłaniu Żydów do obozu koncentracyjnego i skazywanie ich na nieuchronną śmierć.

Kiedy wydaje się, czym zajmuje się ten niemiecki oficer, wszystko toczy się jak śniegowa kula, pełna zaskoczeń i drżeń serca u widza i na tym zakończę opis tego wstrząsającego, ale jakże potrzebnego filmu. Okazuje się, że tamte czasy po obu stronach barykady skazywały ludzi, jednych na śmierć, a drugich na emocjonalną klęskę.

Polecam ludziom tylko o mocnych nerwach, bo we mnie ten film pozostanie na zawsze, bo tak się zapisał w mojej emocjonalnej szufladzie.

 

Reklamy

„Plujmy sobie nawzajem w kaszę! To takie polskie, to takie nasze” – Jan Izydor Sztaudynger

5 stycznia 1993 r, wszystko się zaczęło kochani. Zaczęło się wielkie dobro, które rozpłynęło się po całym świecie i wciąż trwa. Cieszymy się, pomagajmy i wspierajmy, ponieważ nie ma nic piękniejszego jak empatia wzajemna.

Możecie pomóc na różne sposoby, nawet nie wychodząc z domu, bo wystarczy sms i już jesteśmy darczyńcami.

http://http://natemat.pl/129551,anna-dymna-nienawisc-i-zarzuty-wobec-wosp-zabieraja-chec-do-zycia-grajmy-z-orkiestra

„– Jurek Owsiak obudził w milionach Polaków radość, poczucie, że są potrzebni, że mogą razem z innymi robić coś wspaniałego. Przecież wszyscy to wiedzą. Skąd więc te kontrowersje, nienawiści, zarzuty? – mówi naTemat Anna Dymna. aktorka i założycielka fundacji “Mimo Wszystko”.

Przed kolejnym finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wrócił temat zarzutów dotyczących rzekomych nieprawidłowości finansowych wokół Jerzego Owsiaka. Anna Dymna, która od lat gra z Orkiestrą i wspiera jej inicjatora, dziwi się, że znów podnoszona jest ta kwestia. “Dlaczego i po co niszczyć coś co po prostu jest dobre? Nie chcę się tym zajmować. To zabiera tylko chęć do życia i działania. A jest tyle do zrobienia. Wiem tylko jedno! Jeśli coś jest naprawdę wielkie i bardzo ważne, budzi w niektórych ludziach kontrowersje. Dlaczego? Tym niech się zajmą specjaliści . A my jak co roku bądźmy razem, grajmy z Orkiestrą i zróbmy znowu coś dobrego”  – komentuje.

Jak podkreśla, nie wierzy w twierdzenia o nieprawidłowościach w rozliczaniu pieniędzy WOŚP. Fundacja poddawana jest licznym kontrolom i audytom, a osoby, które nią kierują, odpowiadają za każdą złotówkę. Według Dymnej gdyby coś było nie tak, dawno sprawą zająłby się prokurator. 

“Orkiestra Świątecznej Pomocy to jest ogromna wartość wypracowana przez lata przez Jurka Owsiaka i polskie społeczeństwo. Jest to nasz prawdziwy skarb i, a skarby powinno się chronić i nie powinny być nigdy celem ataków kogokolwiek. Nie zajmuję się żadnymi kontrowersjami wokół tej sprawy. Gram w Orkiestrze z Jurkiem Owsiakiem od początku i przez wszystkie te lata widzę jak ważne są takie działania” – dodaje aktorka.

Anna Dymna

Wiemy ile istnień ludzkich Orkiestra pomogła uratować, ile obudziła świadomości w najważniejszych sprawach, ile wyposażyła szpitali w niezbędny sprzęt… to są te namacalne fakty. Ale jest coś ważniejszego. Jurek Owsiak obudził w milionach Polaków radość, poczucie, że są potrzebni, że mogą razem z innymi robić coś wspaniałego, ważnego, istotnego, że możemy razem kogoś ratować.

Nasza rozmówczyni nie sądzi, by atak na WOŚP zniechęcił Polaków do dobroczynności. Bo „ludzie przy okazji WOŚP po prostu pomagają, a nie kalkulują”.”