Raj miłość – moje kino

Uf, już dawno nie oglądałam tak śmiałego filmu z momentami! Natknęłam się na niego na VOD i poświęciłam mu swoje dwie godziny z życiorysu. Można napisać, że zjawisko  opowiedziane w filmie jest znane, to bardzo rzadko reżyserzy sięgają po takie tematy.

Film pt. „Raj miłość” w reżyserii Urlicha Seidla opowiada widzowi historię kobiet dość już posuniętych w latach, które jadą do Kenii w poszukiwaniu miłosnych uniesień w ramionach młodych chłopców oczywiście za duże pieniądze.

Bohaterka Teresa, to 50 letnia kobieta z Austrii, która skusiła się na taki wyjazd, ponieważ życie codziennie ją przerosło i w Kenii zapragnęła odpocząć i oderwać się od codziennych trosk i kłopotów. Zapragnęła odmiany i wzorem swoich obytych już koleżanek chciała posmakować takiego beztroskiego życia w klimacie niebieskiego oceanu,  gorącego piasku z totalnym lenistwem i wylegiwaniem się na plaży.

Reżyser wplata w jej historię kilku młodych czarnych  chłopców, którzy mieli dać jej szczęście i chwile uniesień, ale nie do końca Tresę uszczęśliwili, ponieważ, aby się dowiedzieć,  to już trzeba obejrzeć ten film, bo moje pisanie i rekomendacja tego filmu jest bardzo osobista. Jak wiadomo seks każdego człowieka jest bardzo osobisty właśnie i każdy po obejrzeniu tego filmu niechaj sam wyciąga wnioski wszelakie. 😀

3 myśli na temat “Raj miłość – moje kino

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s