Jestem nieźle zdenerwowana

Od rana jestem zdenerwowana. Od rana przecieram oczy ze zdumienia, że w tak perfidny sposób, pod szyldem gazety niszczy się komuś innemu z podobnej branży karierę, ba, niszczy się bez skrupułów życie.

Okropnie nie lubię takich zagrywek i ciosów poniżej pasa. Nie mogę zrozumieć dlaczego gazeta „Wprost” i jej naczelny puścili takiego śmierdzącego bąka, a nie padło dotąd ani jedno nazwisko, oprócz nazwiska Durczok.

To on jest dotąd jedyną osobą, której napluto w twarz po przez plotkarskie zagrywki, które krążą po sieci od dwóch tygodni. To on czuje na sobie ten pręgierz i to on zbiera razy i w zasadzie już może się pożegnać ze swoją karierą zawodową, bo niestety, ale to jest jego koniec w mediach. Media tak właśnie działają, tylko ciekawe na czyje zlecenie działają i komu Durczok aż tak bardzo się naraził. (Kopacz?)

Molestowanie jest bardzo trudno udowodnić, ale jeśli ktoś został o to posądzony, to już nigdy w życiu się z tego nie otrzepie, bo łatka została już przyklejona na bardzo mocny i niezniszczalny klej.

Molestowanie w pracy jest strasznie brzydkim uczynkiem i jeśli Durczok się faktycznie tego dopuścił, co mam nadzieję „Wprost” udowodni mu to w ciągnącej się brazylijskiej telenoweli, to mi Durczoka żal nie będzie. Sama byłam molestowana w pracy i w związku z tym musiałam zmienić dział, aby ogrodzić się od bezczelnego faceta, ale to ja, szara myszka. Na policję nie poszłam, bo nie miałam dowodów i niestety byłam na straconej pozycji.

Kobieta w mediach, to zupełnie co innego. Tam się walczy o swoją karierę, często po trupach, albo dobrowolnie przez łóżko, a potem zamyka się buzię i  się pracuje jak gdyby nigdy nic.

Jeśli Durczok tak odreagowywał stres związany z pracą, to mu współczuję tego, że nie wyciągnął żadnych wniosków z pokonania choroby jaką jest rak. Jeśli zapomniał się i molestował, rzucał niemoralne propozycje, to będzie dla mnie frajerem, a nie dziennikarzem profesjonalnym. Jeśli będzie niewinny i nic mu nie udowodnią, choć skutecznie go zniszczono.

Media to tak jak polityka. W telewizji widzimy śliczne, upudrowane twarze, piękne fryzury i biały uśmiech,  a wewnątrz śmierdzi jak w popsutym jaju!

Mam nadzieję, że mi to zdenerwowanie przejdzie do wieczora, ale póki co, żal mi całkiem niezłego dziennikarza!

8 myśli na temat “Jestem nieźle zdenerwowana

  1. Wydaje mi sie, ze jezeli jest niewinny, to wyjdzie z podniesiona glowa. Jesli jest winny, to powinien poniesc kare. „Wprost” ma te „zalete”, ze swoje artykuly opiera na faktach, a ne bawi sie w pomowienia. Nie mozna temu tygodnikowi odmowic rzetelnosci.
    Jezeli chodzi o pomowienia I sprawe molestowania – w artykule nigdzie nie pada nazwisko Durczoka. Nie sa nawet podane cechy, ktore moglyby byc mu przypisane. Stacji telewizyjnych jest w Polsce kilka, a szefow wydzialow jeszcze wiecej. To, ze wiekszosc ludzi zwiazanych z tym srodowiskiem bez ogrodek pokazalo go palcami moze byc znaczace.
    Jest jeszcze najnowszy artykol, w ktorym pada nazwisko Kamila Durczoka – tutaj reporterzy „Wprost” dotarli do dowodow I swiadkow. Lacznie z policja. I to daje do myslenia.
    Mozna kogos lubic. Lub nie, Ale jezeli fakty I dowody przemawiaja przeciwko znanemu I lubianemu czlowiekowi, to niestety takie jest zycie.
    Pozdrawiam serdecznie,

    Beata

    Polubienie

  2. Beato dlatego ja wstrzymam się do jutra, bo pewnie jutro będzie coś więcej. Nie bronię, ale ostrożnie przyglądam się, a póki co to inni się znęcają w różnych miejscach, a ja piszę tylko :Gdyby jednak”.

    Pozdrawiam Cię serdecznie 🙂

    Polubienie

    1. Elzuniu,
      Nie wez tego jako zlosliwosc, ale wydaje mi sie, ze cytujac Ciebie: „Media tak właśnie działają, tylko ciekawe na czyje zlecenie działają i komu Durczok aż tak bardzo się naraził. (Kopacz?)” mam wrazenie, ze bronisz Durczoka juz dzisiaj?
      Beda przepychanki przez najblizsze kilka tygodni. Komisja moze cos znajdzie, albo I nie. Ludzie sie podziela na tych co go beda bronic I na tych, ktorzy beda wieszac psy… A tak naprawde – niezaleznie komu I jak by sie Durczok narazil – jezeli zylby jak na czlowieka na swieczniku przystalo, to I FBI by go nie przyskrzynila. A jezeli jest winny zarzutom przedstawionym przez „Wprost”, to niezaleznie od naszej sympatii – powinien za przewinienia, czy przestepstwa odpowiedziec. Jak odpowiadalby kazdy inny obywatel zlapany na popelnianiu przestepstwa. I to niezaleznie czy sie komukolwiek narazil, czy nie. I tutaj nie powinno chodzic o to kto go „sypnal”, ale o to, ze czlowiek, ktory popelnia przestepstwo, popelnia je na „wlasny rachunek”. Patrze sobie na ten cyrk z daleka i po cichutku sie zastanawiam, czy skonczy sie jak z Dariuszem K. o ktorym media zupelnie przestaly pisac – rozprawa jeszcze nie zostala wyznaczona i koniec koncow zaczyna sie to jego przestepstwo po kosciach rozlazic…
      Powiedz Elzuniu, tak z reka na sercu – jezeli fajny i mily dziennikarz jest winny wszystkich zarzucanych mu czynow – czy nie powinien za nie odpowiedziec w majestacie prawa? Czy dlatego, ze jest fajny i ludzie go lubia – spoleczenstwo powinno przymknac oko i udawac, ze nie ma problemu? A tak na marginesie – nawet jezeli z polecenia premier Kopacz „Wprost” dokopalo sie do haniebnych czynow Durczoka – to zle? Tak jak napisalam wczesniej – w momencie popelniania czynu to nie premier go trzymala za raczke – dorosly facet zdecydowal sie zrobic to co zrobil, przypuszczam, ze wowczas zdawal sobie sprawe, ze jak to wyplynie, to bedzie smrod? Wiec odpowiada za wlasne czyny.

      Pozdrawiam serdecznie.

      PS. Pan Durczok jest z „epoki” po moim wyjezdzie na stale z kraju, wiec nie mam zadnego osobistego stosunku do niego. Wiem kim jest i pamietam ogromne poparcie spoleczenstwa w jego walce z rakiem. No i pamietam jeszcze „upierdolony stol”… Moze dlatego, ze obserwuje sobie ten cyrk z daleka – nie angazuje sie emocjonalnie. Podobnie jaz z cala reszta medialno-celebryckiej bandy: Dariusza K. Joanny L. czy Marka B. od „podrzuconych” narkotykow.

      Polubienie

  3. Beatko, mój wpis jest tylko w tonacji przypuszczającej i absolutnie go w swoim wpisie nie bronię, Jeśli zostanie cokolwiek udowodnione, to powinien beknąć i już. Piszę, że to jest jego medialny koniec, bo łatkę mu przypięto już do końca jego dni.
    Myślę też, że Wprost wywołał pociągnięcie sznureczków i sprawa będzie rozwojowa. Mam nadzieje, że nie zamiotą pod dywan, tak jaki inne sprawy celebrytów i wiesz co? Wnerwia mnie nasze prawo, bo tym na świczniku można jakby więcej i jest im wybaczane. Mam wrażenie, że żyję w Ameryce, gdzie w w każdym stanie obowiązuje inne prawo, bo w Polsce stosowne paragrafy działają na wielkich inaczej i na tych szaraków.
    Oświadczam, że jeśli Durczok zachował się jak cham, to powinien kategorycznie za to odpowiedzieć i nie może ujść to mu bezkarnie.
    Nie gniewam się i cieszę, że z daleka piszesz do mnie i masz wyrobione swoje zdanie na to, co tu się u nas dzieje.

    Pozdrawiam heloł 🙂

    Polubienie

  4. Środowiska artystyczno-filmowo-dziennikarskie żyją zupełnie inaczej niż większość Polaków. Tam zdrady, kariera przez łóżko i takie inne sprawy, są na porządku dziennym. Niewielki procent nadużyć seksualnych wychodzi na światło dzienne. Z reguły dowiadujemy się o nich wtedy, gdy „molestowana” chce się zemścić.
    Prawo jest jedno dla wszystkich. Winni muszą ponieść karę. Bez względu na to kim są.

    Pozdrawiam Elu 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s