Kobieta 50+ i taniec na parkiecie

Pierwszy raz się skuliłam ze wstydu oglądając „Taniec z gwiazdami” kiedy to wystąpiła w nim kobieta po pięćdziesiątce tzw.  Super Niania, a dziś oglądając następną edycję, ale już w Polsacie. Zgodziła się do zaprezentowania swoich wygibasów na parkiecie Ewa Kasprzyk, rasowa, polska aktorka, która nie powinna przyjąć propozycji udziału w tańcach na parkiecie z młodym chłopakiem, a dlaczego, to już uzasadniam.

Kobiety po 50+ wciąż są piękne, ale powinny tańczyć już tylko w sanatoriach, albo w domu przed lustrem, gdzie nie ma kamer, które chwytają w lot kobiece, nadmiernie, falujące biusty, zbyt już niekształtne uda i oponki trzęsące się w rytm muzyki.

Nie wygląda to apetyczne i niech mi nikt nie mówi, że mamuśka u boku młodego i giętkiego tancerza wypada korzystnie i apetycznie. Głęboko współczuję tym młodym tancerzom, którym przyszło ciąganie tych nadmiernych kilogramów po parkiecie, bo wygląda to żałośnie – niestety, ale żadne ćwiczenia nie odejmują lat zbyt już leciwej pani. Twarz można zrobić u chirurga, ale chirurg już nie doda giętkości i młodzieńczego wigoru – nie da się po prostu.

Jestem brutalna, ale cóż można na to poradzić, że z przemijaniem wygrać się nie da, bo panie w tym już nieco zaawansowanym wieku poruszają się jak słoń w składzie porcelany, a to nie jest dobry widok.

Niech mi panie nie mówią, że pragną przełamać stereotypy, że kobieta 50+ to nie koniecznie już tylko wnuki i gotowe obiadki dla rodziny i z tym się zgadzam, ale zetknięcie mamuśki i synka na parkiecie jest mile widziane, ale na weselach, a nie przed kamerami. Czuję niesmak oglądając nadmiar tłuszczu i wylewające się piersi z zaprojektowanych kiecek, u boku zgrabnego, wysportowanego faceta, który z klasą próbuje ciągnąć przy – ciężką partnerkę i apeluję – miejcie panie celebrytki litość nad młodym samcem, który chce zarobić na chleb i tak ciągnie za sobą kobietę z nadwagą po parkiecie, chowając swoje zażenowanie za przywdzianą maską!

 

12 myśli na temat “Kobieta 50+ i taniec na parkiecie

    1. Ależ nie, czemu niby tylko parkiet? Wszystko jest dla młodych. Ci, którym, jak piszesz, urosła oponka, lub zwiotczało coś tam, w ogóle nie powinni swym widokiem kalać oczu podobnych Tobie estetek.

      Polubienie

  1. Elu od lat nie oglądam takich programów. Żałosne są wypowiedzi niektórych jurorów, ich lansowanie się też jest żenujące. Nie lubię sztuczności i wyczuwam ją na odległość.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    Polubienie

  2. Elu, oglądałam namiętnie pierwsze emisje tego programu, bo to była nowość taka kolorowa w naszej telewizji, a teraz to już tylko zerkam jednym okiem, bo się zmanierowało bardzo to show.

    Dobrej nocy 🙂

    Polubienie

  3. Coz, ktos adry kiedys powiedzial, ze kazdy wiek ma swoje przyjemnosci. Mam wrazenie, ze kobiety 50+ juz osiagnely wiele, ale z biologia (wlasna) ciezko wygrac. Sama jestem wiekowa mama malucha (no, prawie mezczyzna, bo ma juz cale 6 lat), a mi do 50-tki blizej niz dalej, ale pomimo poznego macierzynstwa zgadzam sie, ze panie, ktorym blisko do 60-tki nie wygladaja estetycznie w programie, gdzie profesjonalisci biora je w obroty na parkiecie. Nie powiem, sama lubie poplasac z mezem przy roznych okazach, ale wole dostojne tango niz podrygiwanie przy sambie. I nawet fakt, ze nie mam co narzekac na kondycje, ani na wlasny wyglad, to mimo wszystko uwazam, ze w pewnym wieku lepiej prezentowac sie estetycznie niz pseudo-seksownie.
    Pozdrawiam serdecznie,

    Beata.

    Polubienie

  4. Witaj Beatko dawno nie widziana. No i jak zwykle ujęłaś temat w swoje słowa i za to Ci dziękuję. Dzidzia piernik to takie smutne widowisko. Niestety, ale trzeba pogodzić się z upływającym czasem i przestać grać nastolatkę, bo to wygląda dość żałośnie. Wszystko w granicach normy hi hi.

    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    Polubienie

  5. Witaj , nie masz racji . Te babki które „tańczą z gwiazdami ” są nieapetycznie mało wysportowane . Ja mam świetną wydolność, jestem wysportowana i tańczę od dziecka i mój taniec na pewno nie nadaje się na popisy w sanatorium 🙂 gorzej ze znalezieniem ruszającego się i z poczuciem rytmu partnera …

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s