Archiwum dnia: 22 marca, 2015

Zdradzi艂a i on jej nigdy tego nie wybaczy艂

Majka mia艂a 30 lat, a jej 聽m膮偶 Zbigniew by艂 聽o 6 lat starszy. Byli ma艂偶e艅stwem od 5 lat. Zbigniew by艂 dla niej najlepszym cz艂owiekiem na 艣wiecie jakiego spotka艂a. By艂 mi艂y, szarmancki, kochany i zaradny 聽i na dodatek pieru艅sko przystojny. W 艂贸偶ku by艂 pe艂en czu艂o艣ci i oddania. Nigdy nie wierzy艂a, 偶e kogo艣 takiego spotka, bo jej 聽poczucie w艂asnej warto艣ci by艂o niemal zerowe.

Wiedzia艂a, 偶e m膮偶 j膮 kocha, poniewa偶 okazywa艂 jej to na ka偶dym kroku. Sam czasami stwierdza艂, 偶e za chwilk臋 oszaleje ze szcz臋艣cia. Nawet jak si臋 pok艂贸cili, to zawsze znalaz艂 ciekawy spos贸b, aby j膮 przeprosi膰. Przyk艂ad? Wracaj膮c kiedy艣 z pracy kupi艂 dla niej anio艂a, zapuka艂 do drzwi i powiedzia艂: „To jest Anio艂 Str贸偶, aby chroni艂 Ci臋 przede mn膮.”聽 Wymi臋k艂a od razu!

W wakacje zaplanowali wsp贸lny urlop w Hiszpanii, ale 2 dni przed wyjazdem okaza艂o si臋, 偶e Zbyszek nie mo偶e jecha膰 ze wzgl臋du na prac臋. Szkoda by艂o rezygnowa膰 z wypadu, wi臋c pojecha艂a razem z siostr膮.聽 Jeszcze dzie艅 przed wyjazdem, sam od siebie, kupi艂 jej str贸j pla偶owy i da艂 du偶e kieszonkowe.

Na miejscu pozna艂y 2 facet贸w, kt贸rzy od razu nimi si臋 zainteresowali. Wsp贸lne zwiedzanie, opalanie, dyskoteka i Pan J. 聽bardzo zwr贸ci艂 jej uwag臋, a ona jego r贸wnie偶. Podoba艂 jej si臋 fizycznie, tylko tyle. Ostatniego wieczoru pu艣ci艂a si臋 jak najgorsze 艣cierwo. Jedno by艂o pewne, 偶e by艂a wtedy 艣wiadoma i absolutnie si臋 przed sob膮 聽nie t艂umaczy艂a. Na do widzenia powiedzia艂a J., 偶e ju偶 nigdy wi臋cej si臋 nie spotkaj膮 i tak te偶 si臋 sta艂o.

Po powrocie do domu zacz膮艂 si臋 jej wewn臋trzny koszmar. Kilka miesi臋cy t艂umi艂a w sobie to, co zrobi艂a. Nie mog艂a spokojnie spa膰. W nocy wstawa艂a i sp臋dza艂a kilka godzin w kuchni. Patrzy艂a na zakochane oczy m臋偶a i po chwili odchodzi艂a i p艂aka艂a. Nie mog艂a, zwyczajnie nie mog艂a st艂umi膰 wyrzut贸w sumienia. Schud艂a 7 kg, a m膮偶 zachodzi艂 w g艂ow臋, co si臋 dzieje.

Pewnej nocy, jak zwykle posz艂a do kuchni, 偶eby si臋 wyp艂aka膰. Jej m膮偶 przyszed艂 do kuchni i po chwili i zada艂 jej pytanie (bardzo spokojnie) , kt贸re dobi艂o j膮 ostatecznie: „Czy masz mi co艣 do powiedzenia?”. Nie wiedzia艂a, jak膮 mia艂a wtedy min臋, ale nic mu na to nie odpowiedzia艂a, tylko na niego patrzy艂a. Po chwili mia艂 szkliste oczy, usiad艂 i si臋 rozp艂aka艂. 聽Zebra艂a si臋 na odwag臋 i o wszystkim mu opowiedzia艂a. A on nic, nawet nie na ni膮 nie krzykn膮艂. Ten 偶al w jego oczach m贸wi艂 sam za siebie.聽 B艂aga艂a, 偶eby jej wybaczy艂, a on jej na to ze 艂zami w oczach powiedzia艂: „Mia艂em wspania艂膮 偶on臋, kt贸ra przez jedn膮 sytuacj臋 zbeszta艂a wszystkie warto艣ci, kt贸re w niej ceni艂em.”

M膮偶 jej od roku mieszka u kumpla. Ona czuja , 偶e nie wybaczy jej tego nigdy! Zupe艂nie nie wiedzia艂a, co ma zrobi膰. Jego kumpel聽 nawet do niej zadzwoni艂 i powiedzia艂, 偶e ma da膰 mu czas!

Spotkali si臋 na sali rozpraw i po kilku miesi膮cach ju偶 nie byli ma艂偶e艅stwem. On kupi艂 anio艂a, ale ju偶 dla innej kobiety.

艢ciganie hejter贸w w Polsce, to walka z wiatrakami!

聽Dzie艅 dobry niedzielne 馃檪

Drugi dzie艅 wiosny. Za oknem po wczorajszym deszczowym dniu, dzisiejszy wsta艂 sk膮pany w s艂o艅cu, 偶e chce si臋 偶y膰 po d艂ugich szarych miesi膮cach. Mam nadziej臋, 偶e i u Was – Wasz 艣wiat z dnia na dzie艅 pi臋knieje i przynosi coraz wi臋cej rado艣ci i nadziei.

Przyroda budzi si臋 do 偶ycia. Pierwiosnki i krokusy pokazuj膮 swoje kolorowe 艂ebki i oznajmiaj膮 nam, 偶e czas szykowa膰 si臋 do 艣wi膮t. Czas pomy艣le膰, co te偶 b臋dzie na naszych sto艂ach, czyli powoli planowa膰 menu, od艣wie偶y膰 to i owo w naszych domostwach, a tak偶e je 艣wi膮tecznie przystroi膰 cho膰by kupnem wiosennego, pi臋knie pachn膮cego hiacynta.

Tak ten 艣wiat jest u艂o偶ony w naszym klimacie, 偶e po smutku przychodzi rado艣膰 wraz z promieniami s艂o艅ca i nowymi planami, a je艣li jeszcze tylko zdrowie jako tako dopisuje, to oto mamy w progu ukochan膮 wiosn臋. Por臋 roku najbardziej wyczekiwan膮, kt贸ra ods艂oni po zimie niedoskona艂o艣ci, aby za chwil臋 nada膰 jej barw臋 zieleni trawy i zakwit艂ych drzew owocowych. Zbudz膮 si臋 owady i motyle i przyroda pobudzi i nas do dzia艂ania. Niekt贸rzy wyb臋d膮 na swoje ukochane dzia艂ki i tam b臋d膮 sadzi膰 i sia膰, a inni posadz膮 na swoich balkonach umytych po zimie, chocia偶by pelargonie, aby m贸c potem przysi膮艣膰 聽sobie z kaw膮 i ksi膮偶k膮.

Cudowny czas idzie, ale kochani nie wszyscy si臋 z tego potrafi膮 cieszy膰. Niekt贸rzy ludzie zamiast obserwowa膰 budz膮c膮 si臋 przyrod臋 do 偶ycia, wol膮 siedzie膰 w necie i wielk膮 przyjemno艣膰 sprawia im obrzucanie innych b艂otem i fekaliami.

Jest taki gatunek ludzi, niezale偶nie od wielu, 偶e bez s膮czenia jadu na forach i wszelkich portalach spo艂eczno艣ciowych – 聽nie 偶yj膮!

Mia艂am ju偶 o tym nie pisa膰, bo ten temat na moim blogu jest ju偶 jak wyprana setny raz stara szmata, kt贸r膮 powinno si臋 dawno wywali膰 i zapomnie膰, ale we wsp贸艂czesnym 艣wiecie i Internetu wraca to dziadostwo jak bumerang i cho膰by艣my si臋 odganiali jak od namolnego komara, to ten i tak znajdzie miejsce i nas uk膮si.

Dwa tygodnie temu ponownie zosta艂am wezwane na policj臋 w sprawie n臋kania i hejtu mojej osoby. Posz艂am po raz kolejny wiedz膮c doskonale, 偶e nic z tego nie wyjdzie, ale oni maj膮 swoje procedury i musz膮 sporz膮dzi膰 kolejn膮 notatk臋 i spraw臋 odfajkowa膰.

O godzinie 9 rano posz艂am do nowiutkiego komisariatu policji. M贸wi臋 Wam jak cudnie oni teraz tam maj膮. Szerokie korytarze z gabinetami po obu stronach. P艂ytki, kafelki i nowoczesne drzwi i du偶o bardzo 艣wiat艂a. Okej, stawi艂am si臋 punktualnie. Pan policjant zszed艂 po mnie jak po kr贸low膮 i osobi艣cie zaprowadzi艂 do pokoju przes艂ucha艅. Nie czeka艂am d艂ugo, a od razu przyst膮pi艂 do zadawania pyta艅. Odpowiedzia艂am na nie najinteligentniej jak potrafi臋 i po kilku minutach o艣wiadczy艂am, 偶e ko艅cz臋 z t膮 spraw膮, bo jestem po roku czasu zm臋czona przerzucaniem pism urz臋dowych od policji, do prokuratury i nazad. Wci膮偶 listonosz mi dostarcza艂 coraz to nowe pisma polecone, w kt贸rych mnie informowano, 偶e to, czy tamto i takie tam. Mam chyba z 20 pism urz臋dowych, z kt贸rych dowiedzia艂am si臋, 偶e policja i prokuratura, a tak偶e s膮d nie s膮 w艂adni, aby mi pom贸c, bo sprawa jest dla nich zbyt trudna i w zasadzie policjant da艂 mi do zrozumienia, 偶e oni nic nie mog膮, bo nie ma na to narz臋dzi i fachowc贸w, a tak偶e przypuszczam, 偶e i pieni臋dzy.

Wkurzy艂am si臋 najbardziej, kiedy jedno z pism przysz艂o mi odebra膰 w sklepie motoryzacyjno – ogrodniczym, 聽a nie na poczcie. Tak, tak! Takie mamy czasy, 偶e teraz listy i przesy艂ki je艣li nie ma nas w domu le偶膮 do odebrania w punktach, kt贸re wygra艂y jaki艣 tam przetarg z poczt膮 i trzeba si臋 fatygowa膰 zamiast po kupno kosiarki, to po odbi贸r listu. Zgroza!

Tak wi臋c sko艅czy艂am batali臋 i w zasadzie si臋 wewn臋trznie wyciszy艂am, bo walka z wiatrakami w moim wieku ju偶 jest nie wskazana. Musz臋 dba膰 o swoje zdrowie i staram si臋 jak najmniej denerwowa膰, a hejterki w wieku moherowym mam ju偶 dawno w nosie, 偶eby nie napisa膰 dosadniej. Biedne babinki szukaj膮 do mnie namiar贸w i znalaz艂y nazw臋 mojej pracy i si臋 ciesz膮, 偶e w sieci podany jest m贸j adres i 聽nr telefonu. Oto przyk艂ad ha ha :

[21.03.2015]聽11:55

Ch/22 lipca 14
509316…
Co艣 wam to m贸wi?
(Odpowiedz cytuj膮c)聽聽聽聽(Link do tej wypowiedzi)聽聽聽聽(Zg艂o艣 do usuni臋cia)
IP i czas po艂膮czenia logowane. [21679865]
C贸偶 z tym mam zrobi膰, no co mam z tym zrobi膰? Wypada tylko u艣miechn膮膰 si臋 pod w膮sem, 偶e im si臋 tak ci膮gle chce mnie 艣ledzi膰 w sieci. Codziennie czekam, mo偶e ta moherowa si臋 odwa偶y i zadzwoni do mnie, skoro wysup艂a艂a m贸j numer telefonu w odm臋tach Internetu i si臋 cieszy jak jaka艣 g艂upia, 偶e jest w jego posiadaniu. Nie dzwoni jednak, a tylko si臋 chwali, 偶e jest taka sprytna, a ja tu napisz臋, 偶e Google potrafi obs艂ugiwa膰 ka偶dy g艂upi, a niech si臋 wi臋c g艂upia cieszy!
Czemu ja o tym zn贸w pisze? Dlatego, 偶e moja dobra znajoma wirtualna poda艂a mi dzi艣 link do 艣wie偶ej wypowiedzi dziennikarki zajmuj膮cej si臋 show bizem, jak ona to okre艣la, a ja tylko Pani Karolinie tutaj napisz臋, 偶e jej argumenty nigdy nie zostan膮 uwzgl臋dnione przez str贸偶贸w prawa, bo wci膮偶 jeste艣my w tym temacie za Murzynami jak to si臋 potocznie okre艣la. Jeszcze du偶o wody musi w Wi艣le up艂yn膮膰 zanim kto艣 zdeterminowany we藕mie si臋 powa偶nie i technicznie za 艣ciganie hien internetowych, hejter贸w, n臋kaczy i specjalist贸w od stalingu. P贸ki co, to mo偶emy sobie tylko pogada膰 o tym zjawisku odra偶aj膮cym jak偶e!

Polak Polakowi w internecie p鈥.膮 lesb膮, brudnym 呕ydem, „mo艣kiem”, je鈥δ ciot膮, g贸wnem, a ko艅cu ku..膮.

 

Czyli o tym, jak nisz颅czy si臋 ludzi w necie. Nisz颅czy si臋 nie tylko w Pol颅sce. U nas ofia颅ry s膮 bez颅bron颅ne i staj膮 si臋 obiek颅tem ko颅lej颅nych 鈥炁糰r颅t贸w鈥. Na 艣wie颅cie jed颅nak pod颅no颅sz膮 po颅wo颅li g艂owy i maj膮 opar颅cie w me颅diach i pra颅wie.

Monica Lewinsky na konferencji TED2015 w Vancouver, fot. screen z huffingtonpost.com

Monica Lewinsky na konferencji TED2015 w Vancouver, fot. screen z huffingtonpost.com

Pa颅cjent zero. To ten, od kt贸颅re颅go za颅czy颅na si臋 glo颅bal颅na epi颅de颅mia.聽W kwe颅stii hejtu, obelg, znisz颅czo颅ne颅go na lata 偶ycia pa颅cjen颅tem zero 艣wia颅to颅wych me颅di贸w i in颅ter颅ne颅tu by艂a聽Mo颅ni颅ca Le颅win颅sky.聽Kto艣 ja dzi颅siaj pa颅mi臋颅ta? Paru pa颅sjo颅na颅t贸w po颅li颅ty颅ki za颅pew颅ne, ale nie za颅szko颅dzi sobie teraz przy颅po颅mnie膰.聽Jak sama po颅wie颅dzia颅艂a kilka dni temu w Van颅co颅uver:聽鈥 Mia颅艂am 22 lata, kiedy za颅ko颅cha颅艂am si臋 w moim sze颅fie. 聽W wieku 24 lat po颅zna颅艂am strasz颅li颅we tego czynu kon颅se颅kwen颅cje鈥. 聽Le颅win颅sky to s艂yn颅na uro颅dzi颅wa sta颅偶yst颅ka z Bia颅艂e颅go Domu, kt贸ra nie颅mal po颅zba颅wi颅艂a USA pre颅zy颅den颅ta, a wszyst颅ko dzi臋颅ki ujaw颅nio颅nej in颅tym颅nej re颅la颅cji mie颅dzy ni膮 a pre颅zy颅den颅tem. 艁adna, ciem颅no颅w艂o颅sa, lekko za颅okr膮颅glo颅na dziew颅czy颅na o szcze颅rym u艣mie颅chu sta艂a si臋 zwie颅rzy颅n膮 艂own膮, obiek颅tem drwin, uza颅sad颅nio颅nych we颅d艂ug wielu obelg i cham颅skich z艂o颅艣li颅wo颅艣ci, cho膰 to by艂 鈥瀟ylko鈥 ro颅mans w pracy, w tym wy颅pad颅ku- ro颅mans z naj颅wi臋k颅szym przy颅w贸d颅c膮 艣wia颅ta, ofi颅cjal颅nie 偶o颅na颅tym, ide颅al颅nym ojcem ro颅dzi颅ny i Na颅ro颅du.聽Nota bene sam pre颅zy颅dent pu颅blicz颅nie o艣wiad颅czy艂, 偶e nie mia艂 sto颅sun颅k贸w sek颅su颅al颅nych 鈥 z t膮 ko颅bie颅t膮鈥. 聽

鈥濼a ko颅bie颅ta鈥 z dnia na dzie艅 sta艂a si臋 naj颅bar颅dziej znie颅na颅wi颅dzo颅n膮 i wy颅szy颅dza颅n膮 na ziemi. To sta艂o si臋 w 1998 roku. In颅ter颅net ju偶 by艂. I by艂y te偶 fora鈥 na nich od razu po颅ja颅wi艂 si臋 ma颅so颅wy i og贸l颅no颅艣wia颅to颅wy, bez颅kom颅pro颅mi颅so颅wy hejt.聽鈥滼e艣li cho颅dzi o utra颅t臋 re颅pu颅ta颅cji w skali glo颅bal颅nej sta颅艂am si臋 pa颅cjen颅tem zero鈥, m贸wi dzi颅siaj Le颅win颅sky, 41-let颅nia ko颅bie颅ta, kt贸ra od颅wa偶颅nie, po la颅tach znisz颅czo颅ne颅go 偶ycia, nie颅po颅wo颅dze艅, wie颅lo颅let颅niej te颅ra颅pii, m贸wi g艂o颅艣no tym, co j膮 spo颅tka颅艂o. 鈥炁乤two za颅po颅mnia颅no w贸w颅czas o tym, 偶e 鈥瀟a ko颅bie颅ta鈥 mia艂a dusz臋鈥 m贸wi Le颅win颅sky i do颅da颅je:聽鈥漌tedy to, co sta艂o si臋 ze mn膮 17 lat temu nie mia艂o nazwy, dzi颅siaj ju偶 wiemy to cy颅ber颅prze颅moc鈥. 聽Wy颅st膮颅pie颅nie Le颅win颅sky jest w in颅ter颅ne颅cie, radz臋 je do颅k艂ad颅nie obej颅rze膰. Le颅win颅sky聽prze颅sz艂a praw颅dzi颅we pie颅k艂o zgo颅to颅wa颅ne g艂贸w颅nie przez ano颅ni颅mo颅wych in颅ter颅nau颅t贸w z ca颅艂e颅go 艣wia颅ta. Znisz颅czo颅no jej 偶ycie, nie mia艂a la颅ta颅mi pracy, mimo 艣wiet颅nych kwa颅li颅fi颅ka颅cji, bo ka偶dy roz颅ma颅wia颅j膮c z ni膮 wi颅dzia艂 w niej 鈥瀟臋 ko颅bie颅t臋鈥.

Ofia颅r膮 cy颅ber颅prze颅mo颅cy pad艂a nie颅daw颅no znana聽hol颅ly颅wo颅odz颅ka ak颅tor颅ka, Ash颅ley Judd, kt贸ra jako ko颅bie颅ta 鈥瀘艣mie颅li颅艂a si臋鈥 sko颅men颅to颅wa膰 mecz na Twit颅te颅rze, w zwi膮z颅ku z czym zna颅la颅z艂o si臋 wielu gro颅偶膮颅cych jej gwa艂颅tem, po颅bi颅ciem, prze颅mo颅c膮 i wy颅zy颅wa颅j膮颅cych j膮 od naj颅gor颅szych. G艂贸w颅nie m臋偶颅czyzn, cho颅cia偶 trud颅no roz颅po颅zna膰 p艂e膰 hej颅te颅r贸w w in颅ter颅ne颅cie, kt贸ry tak ge颅nial颅nie ka颅mu颅flu颅je nasz膮 to偶颅sa颅mo艣膰.聽Judd, kt贸颅rej naj颅pierw ra颅dzo颅no: je艣li je颅ste艣 ko颅bie颅t膮 i chcesz ko颅men颅to颅wa膰 fut颅bol ame颅ry颅ka艅颅ski na TT, MU颅SISZ to robi膰 pod zmie颅nio颅n膮 p艂ci膮, pod obcym na颅zwi颅skiem, nie da艂a si臋 za颅stra颅szy膰. Od颅da颅je spra颅w臋 w r臋ce prawa i po颅li颅cji, nie chce tego tak zo颅sta颅wi膰, sama do颅艣wiad颅czy颅艂a w dzie颅ci艅颅stwie prze颅mo颅cy i wie, co to zna颅czy. Ma po颅par颅cie w ofi颅cjal颅nych me颅diach i pra颅wie. B臋颅dzie wal颅czy膰 do ko艅ca, czyli do zi颅den颅ty颅fi颅ko颅wa颅nia hej颅te颅r贸w i os膮颅dze颅nia ich. I聽bar颅dzo do颅brze.

Ofiar cy颅ber颅prze颅mo颅cy jest coraz wi臋颅cej, Le颅win颅sky po颅da颅je list臋 przy颅k艂a颅d贸w sa颅mo颅b贸jstw po颅pe艂颅nio颅nych z po颅wo颅du n臋颅ka颅nia i obelg w in颅ter颅ne颅cie. W Pol颅sce takie przy颅k艂a颅dy te偶 s膮. B臋颅dzie ich wi臋颅cej.聽Wy颅star颅czy wej艣膰 na ja颅kie颅kol颅wiek forum, gdzie obe颅lgi i cham颅stwo lej膮 si臋 swo颅bod颅nym stru颅mie颅niem. Ata颅ku颅je si臋 osoby pry颅wat颅ne, nisz颅czy im si臋 opi颅nie na fo颅rach, pu颅bli颅ku颅j膮c ich dane, ad颅re颅sy, zdj臋颅cia, a do tego pi颅sz膮c bzde颅ty i k艂am颅stwa;聽w in颅ter颅ne颅cie na fo颅rach 鈥瀦a颅艂a颅twia si臋鈥 te偶 pry颅wat颅ne in颅te颅re颅sy, oczer颅nia in颅nych cz臋颅sto dla zysku, znisz颅cze颅nia kon颅ku颅ren颅cji czy po pro颅stu znisz颅cze颅nia by艂ej 偶ony albo m臋偶a; ata颅ko颅wa颅ne s膮 te偶 osoby pu颅blicz颅ne. To nowy, spe颅cy颅ficz颅ny sport.聽Ataki te pod颅kr臋颅ca颅ne s膮 przez media, bo spora cz臋艣膰 me颅di贸w z tego 偶yje. Nic tak si臋 nie klika jak hejty, praw颅da? Wie颅dz膮 co艣聽o tym ci, kt贸颅rzy pra颅cu颅j膮 dla por颅ta颅li.

Do颅艣wiad颅czam zma颅so颅wa颅ne颅go in颅ter颅ne颅to颅we颅go hejtu no颅to颅rycz颅nie.聽Sama nie u偶y颅wam w dys颅ku颅sji obe颅l偶y颅wych ar颅gu颅men颅t贸w, ale to nie prze颅szka颅dza, by wobec mnie takie by艂y sto颅so颅wa颅ne, nie tylko przez ano颅ni颅mo颅wych ko颅men颅tu颅j膮颅cych, ale i przez zna颅nych z twa颅rzy i na颅zwi颅ska ce颅le颅b贸w. Zbie颅ram owe ce颅le颅bryc颅kie hejty na sie颅bie i chyba nawet kie颅dy艣 wydam z tego ksi膮偶颅k臋. Po颅twor颅na lek颅tu颅ra.聽We颅d艂ug ano颅ni颅mo颅wych in颅ter颅nau颅t贸w za艣 je颅stem g艂贸w颅nie 鈥瀊rud颅n膮, 艣mier颅dz膮颅c膮 呕y颅d贸w颅k膮, par颅szy颅w膮 lesb膮, k..w膮, grub膮 i ze颅zo颅wa颅t膮 krow膮鈥 kt贸ra nie wia颅do颅mo, komu 鈥瀌upy da艂a, 偶e pra颅cu颅je tam gdzie pra颅cu颅je鈥, je颅stem te偶 鈥瀋h…鈥媤a鈥 i 鈥瀗ie颅do颅ru颅cha颅na鈥- to jeden z ko颅ron颅nych ar颅gu颅men颅t贸w no颅wo颅cze颅snej 鈥瀌ys颅ku颅sji鈥 me颅dial颅nej,聽tak偶e na przy颅k艂ad w twe颅etach nie颅kt贸颅rych 鈥瀙u颅bli颅cy颅st贸w鈥; do tego jak zwy颅kle: 鈥瀕ewak, debil, fa颅szy颅sta, talib, g贸wno鈥 czyli stan颅dard. 聽I na ko颅niec:聽鈥漽aj…鈥媘y cie颅bie, two颅ich bli颅skich i twoje psy, spa颅li颅my ci dom,聽rozj…鈥媘y ci臋 w ciem颅nej ulicy, wiemy, gdzie miesz颅kasz鈥. To tylko wy颅ci颅nek tego, co 艣red颅nio raz dzien颅nie sp艂y颅wa na mo颅je颅go walla na Fa颅ce颅bo颅oku.

By颅wa颅j膮 dni, 偶e ta颅kich wia颅do颅mo颅艣ci jest i kil颅ka颅set.聽Wiem, 偶e in颅ter颅ne颅to颅wy hejt do颅ty颅ka bar颅dzo wiele, coraz wi臋颅cej pu颅blicz颅nych os贸b, wie co艣聽o tym i Magda Ges颅sler i Jarek Ku藕颅niar;聽nie ka偶dy wy颅kszta艂颅ci艂 w sobie, jak ja, silne, p贸ki co, me颅cha颅ni颅zmy obron颅ne. I co?聽Nic.聽Po颅li颅cja?聽Jest bez颅rad颅na, po颅wiem wprost, ma to gdzie艣. Do颅p贸颅ki mi albo komu艣 in颅ne颅mu cze颅go艣 na颅praw颅d臋 nie zro颅bi膮, nie ma ruchu. Czyli za颅dzia颅艂a spe艂颅nie颅nie gro藕颅by.聽Praw颅ni颅cy?Mia颅艂am po颅mys艂 na ini颅cja颅ty颅w臋 oby颅wa颅tel颅sk膮, 偶eby zro颅bi膰 pro颅jekt usta颅wy, kt贸ra re颅gu颅lo颅wa颅艂a颅by to, co pisze si臋 na fo颅rach in颅ter颅ne颅to颅wych, bo ofiar przy颅by颅wa bez wzgl臋颅du na to, sk膮d po颅cho颅dzi obiekt cy颅ber颅prze颅mo颅cy.聽Ode颅zwa颅艂am si臋 do dw贸ch praw颅ni颅czych 鈥瀏wiazd鈥,聽kt贸re to ko颅cha颅j膮 me颅dial颅ny lans, a w te颅le颅wi颅zjach wy颅g艂a颅sza颅j膮 艂adne i okr膮颅g艂e zda颅nia i nic. Lans wida膰 zaj颅mu颅je zbyt wiele czasu, aby zaj膮c si臋 czym艣 kon颅kret颅nym, co mo颅g艂o颅by pom贸c wielu lu颅dziom.聽A聽pro颅blem nie znik颅nie, b臋颅dzie je颅dy颅nie na颅ra颅sta艂. Wy颅ra颅sta po颅ko颅le颅nie, kt贸re wi臋k颅szo艣膰 spraw za颅艂a颅twia on line, nisz颅cze颅nie ludzi i聽ich psy颅chi颅ki do tego te偶 si臋 za颅li颅cza. Szcze颅g贸l颅nie ano颅ni颅mo颅we.聽Na razie prawo wy颅da颅je si臋 bar颅dziej chro颅ni膰 u nas tego, kto ano颅ni颅mo颅wo oplu颅wa, ni偶 tego, kto jest jego ofia颅r膮. To jest nor颅mal颅ne? Nie skar颅偶臋聽si臋 na sw贸j los,聽je颅stem osob膮聽pu颅blicz颅n膮 i wiem, 偶e wzbu颅dzam kon颅tro颅wer颅sje,聽ale聽je颅stem jed颅nak ab颅so颅lut颅nie prze颅ciw颅na ano颅mi颅mo颅we颅mu hej颅to颅wi w in颅ter颅ne颅cie, la颅niem szam颅ba i obelg.

Na razie Polak Po颅la颅ko颅wi w In颅ter颅ne颅cie na fo颅rach g艂贸w颅nie聽mo艣颅kiem,brud颅nym 呕ydem, g贸w颅nem, ku..膮 albo nie颅do颅ru颅cha颅n膮 i brzyd颅k膮 lesb膮.聽

Na颅praw颅d臋 tego chce颅my? A偶 tak ju偶 z nami 藕le?