Polonia nas obserwuje!

Na pewnym forum śledzę dyskusję na temat naszego kraju, gdzie pisze namiętnie kilka osób z tzw. emigracji. Osoby te wyjechały z Polski bardzo dawno i nie wnikam z jakich to przyczyn, bo tego nie wiem. Każdy kto wyjechał swoje powody miał, bo może uciekał przed systemem, bo był w coś umoczony, a może po prostu za chlebem i szczęśliwym życiem.
Nie uczestniczyli więc w odbudowie naszego państwa ze zgliszczy po wojennych. Nie budowali demokracji i zdaje się, że rzadko bywają w kraju i nie wiedzą i nie widzą, że mimo trudności wszelakich kraj rośnie w siłę i z roku na rok pięknieje.
Rosną miasta i wioski, bo chcemy mieszkać ładnie i coraz bardziej nowocześnie. Nie da się nie zauważyć, że drogi mamy coraz lepsze i nowe mosty. Nie da się nie zauważyć, że w Polsce ludziom żyje się coraz lepiej, ale wciąż jest daleko do ideału, a więc czytam takie wstawki:
Napisał  X
Emigranci woleli by aby bylo jak najlepiej w Polsce.
Te szczesliwosc Polakow najlepiej widac w programach Elzbiety Jaworowicz – „Sprawa dla reportera”,w programie Katarzyny Dowbor,gdzie wraz z ekipa remontuje domy najbardziej ubogim i potrzebujacym wsparcia rodzinom z dziecmi.I nie Jurek Owsiak powinien zebrac z dziecmi na sprzet medyczny dla szpitali.
Dostrzegam obok pieknych,odnowionych fasad kamienic( rowniez i te podworka lub klatki schodowe,gdzie czas zatrzymal sie.Tak tez jest i w moim rodzinnym miescie.Niestety.
Miare szczczesliwosci Polakow oceniam wlasnie przez takie w/w programy,bo sa one bezposrednie,prawdziwe,szczere w wypowiedziach bez cienia przesady.Bieda i ubostwo wyja z okien.
To tez Polska….tyle,ze opuszczona przez urzedy,zapomniana przez rzad,pozostawiona sama sobie.
Jest lepiej ale nie mozna powiedziec,ze jest szczescie w narodzie.

Polonia czerpie swoje wiadomości o nas z programów telewizyjnych i zapewne z prasy. Ogląda więc namiętnie programy kryzysowe i te, gdzie podnosi się niezbyt chlubne sprawy,  z którymi państwo wciąż sobie nie radzi i jest jeszcze wiele do życzenia i naprawienia. Czerpie wiedzę i wydaje wyroki, że nam tu w tej słabej wciąż Polsce żyje się jak za Króla Ćwieczka i nic się nie zmienia, bo przecież widzą w programach pomocowych i naprawczych biedę w Polsce i załamują ręce, że wciąż jest u nas jak za Murzynami, że tak napiszę potocznie nie obrażając czarnoskórych.

Zauważyłam, że Polonia nie lubi rządów PO i obarcza te rządy za całe zło jakie można wyczytać w prasie i obejrzeć w telewizji. Dyskutują, że nasz Prezydent, nazywając go Bredzisławem nie ma żadnej władzy i dlatego Polska wygląda jak wygląda według ich opinii. Czekają na zmianę i kibicują, aby to Kaczyński i jego ludzie doszli do władzy, bo tak będzie lepiej dla Polski i kiedy zaczną rządzić to będziemy, my Polacy opływali w same dobra i wszystko zmieni się na lepsze. Przerzucają się argumentami, że tylko Kaczyński jest zdolny wyprowadzić Polskę i sprawić, że mleko i miód będą płynęły strumieniami i staniemy się  krainą szczęśliwości i dobrobytu.

Niech sobie tak myśli ta Polonia, tylko mam pytanie – dlaczego nie deklarują , że kiedy Kaczyński dojdzie do władzy, to oni wrócą do kraju, wszak muszą tęsknić skoro tak żarliwie dyskutują. Może dyskutują bo się zwyczajnie nudzą, a tyłka  ze swoich szczęśliwych krajów  do życia nie ruszą.

Nudzą się jak nic, ale taka jest ludzka natura, że z daleka wolno więcej pluć na nasze 25 lat budowania na nowo Polski.

Niechże Polonia poobserwuje świat szerzej niż tylko czubek własnego nosa i spojrzy dalej, bo bieda i niedostatek wpisany jest we wszystkie nacje i narody i nie tylko w Polsce tak jest. Biedę cierpią Chiny, Rosja, USA i Kanada, a o Indiach nie wspomnę. Wszędzie można ją znaleźć i jakoś nie przejmuje się Polonia, że biedota w USA swoje domostwa ma w lesie w namiotach przez cały okrągły rok z mroźną zimą na czele.

To tylko taki subtelny przykład z tym USA, ale osobiście widziałam dokument, że tak własnie żyją niektórzy ludzie w Ameryce. Może coś się im nie udało w życiu, może są nieudacznikami życiowymi, a więc wszędzie takich ludzi znaleźć można.  W każdym kraju można znaleźć slamsy, gdzie ukrywa się biedę, a jednak w Polsce takich slamsów nie ma. Owszem są biedne rodziny, patologiczne rodziny, gdzie rządzi alkohol i niemoc, ale w jakim kraju tego nie ma.

Ja nie twierdzę, że w Polsce to jest tak pięknie i kolorowo, bo tak nie jest. Istnieją regiony, gdzie bieda jest aż nadto widoczna, ale na Boga Polonio. Tak jest na całym świecie i w Polsce też i żaden nowy rząd tego, ot tak nie zmieni. Daremne żale, próżny trud i zaprzestańcie krytyki nas tu żyjących, bo tak jest najłatwiej nas krytykować spoglądając na nas nieobiektywnie. Mamy dopiero 25 lat wolności i nie wymagajcie cudów! Podobno jest Was w świecie 17 milionów, a więc wracajcie ze swoimi pieniędzmi i nam pomóżcie budować kraj na nowo, ale… po co prawda?

Ja wiem, że młodzi uciekają z kraju, bo nie chcą powielać dorabiania się od swoich matek i ojców od jednej łyżki i talerza. Chcą mieć dużo i szybko i mnie to nie dziwi. Starzy z kolei klepią biedę i ja to wiem, że są zapomniani przez rządzących i tu niech Polonia ubolewa, ale i podziwia bo my dzielni seniorzy w Polsce jakoś mimo wszystko sobie radzimy bez waszej pomocy i krytyki. Powinniście nas podziwiać, a nie krytykować, bo Polak jest silny i Polak ma swoją dumę

Ps. Polonio, krytykujesz, że Owsiak zbiera kasę dla szpitali, bo państwo jest nie wydolne, ale czy Polonio macie swojego Owsiaka u siebie? Nie macie, bo my mamy i ratujemy się jak możemy, a więc wara Wam od Owsiaka.

13 myśli na temat “Polonia nas obserwuje!

  1. Nie tylko w Polsce tak jest. Wszędzie są bogaci i biedni, chorzy i zdrowi, zaniedbani nie tylko przez państwo, ale i własne rodziny. Żeby było bogactwo podobno musi być bieda, żeby było dobro, podobno musi być zło. Taki jest porządek świata i nic i nikt tego nie zmieni. A Polonii radzę, niech poogląda sobie inne programy, programy, gdzie Ojczyzna nasza piękna, kulturalna i zaczytana. Pozdrawiam Elu 🙂

    Polubienie

  2. Jak zwykle moje 3 grosze wcisne. To ze ja nie glosuje, bo nie czuje sie poinformowana I zaangazowana, to jedno. Ale to, ze urodzilam sie w Polsce i mam polskie obywatelstwo, to drugie. Niezaleznie gdzie jestem na swiecie jestem Polka. Czy mam prawo oceniac na podstawie programow to, co sie w Polsce dzieje? Uwazam, ze tak. Dlaczego? Moze dlatego, ze ludzie ze Slaska rowniez na podstawie programow telewizyjnych oceniaja to co sie dzieje na Pomorzu, czy na Mazurach. Przeciez tam nie zyja, maja na codzien inna rzeczywistosc i inne sprawy… Idac dalej – co reszcie Polski do tego jak sie zyje gornikom? Przeciez oni sa z innej czesci Polski i reszta narodu ma tak naprawde mgliste pojecie o zyciu na Slasku – w Katowicach ktos byl przejazdem, Slazaka zna z program telewizyjnego, prace gornika zna w teorii… I jeszcze jeden, bardzo wazny ekonomiczny aspect emigracji. Emigranci posrednio podnosza wartosc zycia w Polsce. Kazde euro, funt, czy dolar przeslany dla rodziny jest wymieniany w Polsce i wydawany w Polsce. Od kazdej kwoty pozniej odprowadzany jest podatek – za zakup materialow na budowe domow „na przyszlosc”, za produkty spozywcze, ktore sa kupowane przez matki, czy siostry, w koncu za lekarstwa, na ktore nie byloby stac przecietnego emeryta… Czy emigranci maja prawo do narzekania nad tym co sie dzieje w Polsce? Czy emigranci maja prawo zabierac glos w dyskusji krytykujac obecnego prezydenta, czy emigranci w koncu moga miec wlasne zdanie, patrzac na ojczyzne z dystansu i widzac z innego kata to co sie w tej ojczyznie dzieje? Hmmm – dlaczego nie? Bo wyjechali? Bo „nie placa podatkow”? Bo nie mieszkaja w sasiedztwie, tylko sa na drugim koncu swiata?
    Prawo do glosowania, niezaleznie od miejsca przebywania maja obywatele wiekszosci panstw swiata. Francuzi, czy Anglicy nie staja sie nagle „obywatelami drugiej kategorii”, poniewaz przeprowadzili sie do innego panstwa. Sa dla tych, ktorzy zostali w ojczyznie – rodakami. Tendencja do wytykania palcami i klasyfikowania jako „gorszy Polak” jest tylko u nas. Dlaczego? Bedac poza granicami panstwa spotkalam sie nawet z opinia, ze Polacy, ktorzy spedzaja wiecej niz jakis okres czasu powinni byc pozbawiani obywatelstwa…
    Co do emigrantow – jest jeszcze jedna kategoria, do ktorej ja sie zaliczam – nie wyjechalam „za chlebem”, ani przed niczymnie uciekalam. Mam skonczony jeden fakultet w Polsce, a drugi we Francji. I podczas studio we Francji poznalam „normalne zycie”. W Polsce pracowalam na kierowniczym stanowisku i nie mialam problemow z praca, ani z zarobkami (powyzej sredniej krajowej). Tylko w porownaniu z tym, co przezylam studiujac we Francji brakowalo mi „ormalnosci”, wiec wyjechalam. I nagle, zwlaszcza przed wyborami dowiaduje sie, ze jestem „gorszym Polakiem”… Fajnie, nie?

    Polubienie

  3. Beato, no kurcze to nie tak. Ja nie nawołuję, aby ktoś przestał być Polakiem tak gdzieś w świecie. Nie potępiam, że wyjechali sobie, bo każdy decyduje o swoim życiu i ma do tego prawo, ale mnie wnerwia, że tam gdzie stykam się w sieci z Polonią to czytam jak plują na tą naszą biedną wciąż Polskę, Nie widzą u nas niczego dobrego. Nie dostrzegają, że się zmienia ten nasz powtarzam wciąż biedny kraj. Widzą tylko samo zło i brzydotę. Myślisz, że mnie to nie boli, że mój kraj jest opluty na wszystkie możliwe strony. Myślisz, że jest mi miło czytać, że w rządzie mamy samych złodziei i krętaczy? No wybacza, ale trzeba mieć swoją dumę i ja ją mam, choć też widzę ciemne strony, ale wyciągam wnioski, że jeśli będziemy pracować i dbać o to co mamy, to będzie coraz lepiej. Ja szanuję wszystkie narody z ich zaletami w wadami, a Polonia, którą czytam widzi w nas tylko ludzi nieporadnych i złych. Pijaków, niechlujów i złodziei. Nie zgadzam się z tym!

    Polubienie

  4. Dlaczego Polonia tak widzi Ojczyzne? Moze dlatego, ze w krajach, w ktorych zyja „afera tasmowa”, pan Hoffmann z przyleglosciami, czy inne „przekrety” tez maja miejsce, ale koncza sie I ludzie, ktorzy w nich uczestnicza sa skonczeni w momencie, kiedy proceder ujrzy swiatlo dzienne. W Polsce jakakolwiek osoba, ktora robi przekrety jest I tak wybielona,a w koncu „Przeciez wszyscy I tak kradna” itd…. Korupcja? Wg Amnesty International w Europie jest wieksza tylko w Grecji… Katarczycy chcieli zainwestowac w Warszawie – sa oburzeni, bo od przecietnego urzednika w ministerstwie, po samego ministra wszyscy tylko czekali na „koperte”… Znajomem mama przez 2 tygodnie na oddziale ocznym lezala jak sierota – lekarze przechodzili obok lozka – kiedy sie zainteresowali przypadkiem slepnacej kobiety? Jak corka polazla z koperta – sama Pani ordynator zajela sie przypadkiem… Wegrzy, Czesi, Slowacy maja wiecej kilometrow autostrad niz Polacy… To, ze prezydent nie ma wielu uprawnien I ze jego funkcja jest bardziej reprezentacyjna niz jakakolwiek inna – to fakt. Ma ograniczone uprawnienia od zmian zapoczatkowanych przez Prezydenta Walese I od tego czasu nie zmienionych. To, ze jest malo kompetentny I nie jest dla narodu powodem do dumy… Coz – kazdy moze miec wlasne zdanie I to, ze wiekszosc wybrala Pana Komorowskiego nie musi oznaczac, ze ci, ktorzy na niego nie glosowali maja nagle go uwielbiac. I ostatnia rzecz – Polonia widzi Polakow jako ludzi ograniczonych przez swoja culture I zamkniecie. Wiaze sie to z tym, ze przecietny obywatel „zachodu” moze wyjechac na wakacje za granice, moze poznac inne kultury, moze „liznac swiata”. A Polacy? Albo wyjezdzaja za chlebem, albo ich nie stac na wakacje. Nie mowie nawet o wyjazdach za granice, ale ile rodzin dzisiaj moze wyjechac na 2-tygodniowy turnus nad morze czy w gory? Pijacy, powiadasz? Nie spotkalam wielu rodakow (czy to w Polsce, czy za granica), ktorzy stronia od kieliszka, a jak juz otworzy sie butelke, to na jednej sie nie konczy. Niechluje… Powiedz mi, czy naprawde lubisz jezdzic autobusem miejskim latem, gdzie obok pana w przepoconej koszuli stoi pani z zakolami pod pachami I nie wydaje sie im, ze powinni moze sie wymyc? Zlodzieje… Wystarczy popatrzec co robia ci, co sa u wladzy, chyba, ze lewe delegacje, to nie zlodziejstwo, ale „wyzsza szkola kombinowania”… Nasza opinia nie wziela sie znikad, a taka jest, bo w porownaniu z innymi narodami wypadamy naprawde bladziutko, zwlaszcza „elity rzadzoce”, dziennikarze I inne autorytety…

    Polubienie

  5. Ależ oczywiście, że masz rację i Polacy w kraju to widzą też. Dzwonią np. do Szkła Kontaktowego i tam wylewają swoje frustracje. Nie podoba mi się wiele rzeczy w kraju i na siłę go nie usprawiedliwiam, ale jest wiele rzeczy dobrych i u nas. Polska zmienia się, ulica się zmienia. Ludzie przez 25 lat demokracji, dopiero demokracji ubierają się lepiej i modniej, a cebulaki są wszędzie. Ja jestem Polką, seniorką i nie wyjechałaby do innego kraju nawet za lepsze pieniądze. Tu jest mój dom i tu urodziłam swoje dzieci i tu umrę. Jadąc samochodem widzę, że się zmienia wiele. Wioski pieknieją, powstają nowe osiedla domków jednorodzinnych i Naród jakoś zaczyna powstawać z kolan. To cieszy, bo mamy dopiero 25 lat wolności. Uczymy się żyć na nowo i to jest za krótki czas abyśmy wyzbyli się kompleksów, bo w nich toniemy. Rządy różne były i żaden nie zrobił zbyt wiele. Miotamy się i brakuje w Polsce wodza z prawdziwego zdarzenia. Kandydujący ludzie na prezydenta, to żaden z mojej bajki, ale trzeba wybierać spokój w kraju, a nie awanturnicwo i oddanie władzy kościołowi. Oj wiele by pisać Beatko.

    Dobrej nocy 🙂

    Polubienie

  6. I tu jest pies pogrzebany – „kazdy sadzi wedlug siebie” – poniewaz uwazasz, ze nie wyjechalabys za zadne pieniadze, to samoistnie przykladasz podobna miare do innych ludzi. To nie jest zarzut Elzuniu, ale stwierdzenie faktu. To stwierdzenie wartosciuje w pewien sposob Twoje podejscie do tematu. Bo jezeli Ty uwazasz, ze tutaj jest Twoj dom, ze tutaj uroddzilas dzieci I tutaj umrzesz, to jest to dla Ciebie pewna jakosc. I nie ma miejsca na zrozumienie innych. Inni niekoniecznie wyjezdzaja dla pieniedzy 🙂 Nawet jezeli wiekszosc tak robi, to sa przypadki, ze jednak nie. To, ze ludzie wyjechali z kraju nie znaczy, ze przestaja byc pelnowartosciowymi Polakami, to nie znaczy, ze nie maja Ojczyzny w sercu. Czasami Polonii los ojczyzny lezy bardziej na sercu niz Polakom u wladzy. Czasami mam wiecej szacunku dla Polki, ktora wyjechala do Anglii I urabia sobie rece po lokcie, wysylajac pieniadze, zeby pomoc rodzinie niz dla mojej sasiadki, ktora potrafila „skorzystac z systemu I znajomosci” I zyje sobie z renty inwalidzkiej na „nerwy”… Zdrowa jak byk, ale jak sama powiedziala „po co mam isc na kase w supermarkecie za 1200 jak tyle samo dostane nie ruszajac sie z wyra?”… Nie bawie sie w polityke, nie widze powodu dla ktorego jedno ugrupowanie ma byc lepsze od drugiego, bo jakos nie widze roznic w programach wyborczych ani jednych, ani drugich, ktore to roznice przekonalyby mnie, ze jakas opcja jest „lepsza”. Demagogia I populizm rzadza swiatem polskiej polityki, wiec po co mam sobie nerwy szargac?
    Nie zgodze sie z Toba, ze w Polsce jest 25 lat demokracji. Demokracja jest w Niemczech I we Francji. W Polsce pokutuje post-komunizm – 25 lat fazy przejsciowej I jakos konca nie widac. Gdyby w Polsce byla plena demokracja, to nie musialabys sie pytac co w telewizji robi Hofman. Dzisiaj, w post-kommunie rzadza chore uklady I ukladziki, a ci ktorzy sie wskrobali (mniej lub bardziej uczciwie) na swoje pozycje w warszawskiej polityce – przyrosli do stolkow. W prawdziwej demokracji to co sie dzieje w Polsce nie ma racji bytu. Dominiquw Strauss;Khann – francuski polityk, ktory byl oskarzony o probe gwaltu w nowojorskim hotelu – stracil twarz I do polityki nigdy nie wroci. Dlaczego? Bo tam jest prawdziwa demokracja. Kobieta w koncu wycofala oskarzenie, ale smrod pozostal I nikt nie ma do niego zaufania. Hofman przygotowuje swoj wielki powrot przez pokazywanie sie w mediach. A za jakis czas partia laskawie przyjmie go do swojego lona I da mu jakas mniej lub bardziej wazna funkcje… Tylko czekac jak Kazio wroci do polityki I cala reszta blaznow. To jest demokracja? Pewnie dla tych wszystkich, ktorzy nie maja zadnego porownania z tym co sie na swiecie dzieje to jest demokracja, bo w telewizji od 25 lat o tym trabia, wiec ludzie wierza. „Republika kolesiow” w Polsce sie nie skonczyla, co wiecej kwitnie I ma sie dobrze. Trudno to nazwac demokracja…

    Polubienie

  7. No tak. Masz dużo racji w tym komentarzu. Może ja nie wiem do końca co to jest to magiczne słowo demokracja. Sama się złoszczę, że jest tyle draństw w polityce i dobrze o tym wiesz.Jednak pomijając politykę, to Polska z kompleksami nie jest taka zła. Jestem zakochana w moim kraju i może zbyt uczulona na jego krytykę, Nie powiem, ale coraz częściej otwierają mi się czy, że jest jeszcze wiele do zrobienia, a ludzie przy władzy to swego rodzaju cwaniacy. Widzę to Beatko.

    Polubienie

  8. Ja z nieco innej beczki.
    Dla przeciętnego zjadacza chleba w Polsce demokracja to całkiem coś innego. To uczucie złapania głębokiego oddechu po spuszczeniu z łańcucha. Kiedyś wszystko było zabronione, teraz wszystko wolno, bo mamy demokrację. Możemy protestować, umieszczać darmowe reklamy gdzie się komu podoba itp.
    To czy Hofman wróci do polityki, wcale nie kojarzy się z demokracją. Jeśli wróci, będzie to wina bliżej nieokreślonych „onych”. Ważni jesteśmy „my”.
    Podam przykład. W czasach realnego socjalizmu*, na Marszałkowskiej w Warszawie, zabudowa sklepowa na pierwszych kondygnacjach długie lata prezentowała się identycznie – cały czas te same sklepy. Po transformacji ustrojowej sklepy zmieniały się co chwila; drapieżna ręka rynku powodowała upadanie biznesów i powstawanie nowych. Ale jakoś nikomu z mieszkańców nie przychodziło do głowy, aby z tego powodu protestować.
    Tymczasem na nowo powstających osiedlach demokracja kwitnie w najlepsze. Sklep mięsny tu ma być? A niech będzie w sąsiednim bloku, bo kto to ze mną konsultował?
    „Monotonny stukot piłeczki tenisowej…” To o mającym powstać w odległości 150 m korcie.
    W TV ciągłe protesty: to wiatraki, to spalarnia, to ośrodek dla bezdomnych, w domyśle demoralizatorów naszych dzieci.
    I to jest właśnie nasza polska demokracja.
    */ Celowo nie użyłem określenia „komuna”, bo komuna to była np. we wspólnocie pierwotnej, albo u hipisów amerykańskich w II poł. lat sześćdziesiątych.
    U nas, po powstaniu państwowości polskiej nigdy jej nie było, a w CCCP dążono do komunizmu, nie do komuny. O powyższym nie wiedzą występujący w mediach dziennikarze, ludzie kultury i politycy z prezydentem na czele.

    Polubienie

  9. Uzywam pojecia „komuna” czy „post-komuna” swiadomie I w sensie pejoratywnym. Dlaczego? Bo wlasnie to niewlasciwie pojeta „wolnosc” jest spuscizna po okresie panstwa socjalistycznego, ktorym bylo PRL od Drugiej Wojny Swiatowej do 1989 roku. Pomijajac polityke, a patrzac na spoleczenstwo widzi sie roznice w mentalnosci Polakow I Amerykanow, ktorzy sa najdluzej istniejaca demokracja wspolczesna na swiecie. W latach 90-tych mialam przyjemnosc spedzenia dwoch lat w Nowym Jorku I okolicach. Raz zdarzylo sie cos, czego najstarsi gorale nie pamietali, czyli wysiadl prad. Cale miasteczko pograzone w egipskich ciemnosciach, a odpowiednie sluzby pracowaly nad usunieciem usterki… Podjechalam taksowka pod blok mieszkalny, w ktorym dzielilam mieszkanko z kolezanka I… Sasiad z trzeciego pietra przy drzwiach kierowal mnie do schodow, (uprzedzajac, ze winda nie dziala) gdzie oswietlenie stanowily rowniutko poustawiane swieczki. Na kazdym pietrze (5-pietrowy blok) stal przy drzwiach „wolontariusz” z sasiedztwa, ktory odprowadzal do drzwi mieszkania z latarka w reku… Zmienialismy sie przy tej pomocy. Ten, kto nie mial latarki dostawal od sasiada. Jakas pani zrobila kawe, ktos przyiosl ciasteczka… Pojecie „spolecznosci” jest w demokracji zupelnie inne niz w naszych, polskich realiach. Powiedzmy sobie szczerze, czy dzisiaj, 10 lat temu, czy w latach 80-tych sasiedzi w Polsce „skrzykna sie” bo zabraklo pradu I beda pomagali sobie nawzajem? Czy kazdy podazy do siebie, wyciagnie swieczke I nawet nie pomysli, ze sasiadka z pietra wyzej moze potrzebowac pomocy? Do tego, zeby sie nazywac spoleczenstwem demokratycznym rowniez trzeba dojrzec, a po latach poprzedniego ustroju, ktory spaczyl pojecia nie wystarczy zmienic tych, co u wladzy. Do osiagniecia status demokracji musi uplu=ynac kilka pokolen.

    Polubienie

  10. Wiersz Polonii trochę desperacki 😀

    Hymn Posła PO

    Nie rzucim Sejmu, to nasz dom,
    Wykurzyć się nie damy.
    Z udziałem naszych nóg i rąk,
    My żłobów się trzymamy.
    Niech się nie łudzi polski lud.
    Tak nam dopomóż Bóg./:

    Do krwi ostatniej, kropli z żył,
    Bronimy apanaży,
    By jak najdłużej zostać tu,
    Każdy z nas o tym marzy.
    By nie przeszkodził nam w tym lud.
    Tak nam dopomóż Bóg./:

    A gdy wyborów przyjdzie czas,
    To wszystkim obiecamy:
    Każdy robotę znajdzie z was,
    No i podwyżki damy.
    Niechaj się cieszy ciemny lud.
    Tak nam dopomóż Bóg./:

    A po wyborach, kiedy znów
    Zajmiemy swe fotele,
    To pomyślimy, jakby tu
    Powiększyć swe portfele.
    Bo w nosie mamy głupi lud.
    Tak nam dopomóż Bóg./:

    Przesłanie takie damy wam,
    Ludziska wy kochane,
    Co obiecuje poseł wam,
    Na wodzie jest pisane.
    To może zmienić tylko cud.
    Tak nam dopomóż Bóg.
    Tak nam dopomóż Bóg.

    Polubienie

  11. Komentarz z pewnego forum o tym jak Polonia nas widzi. Pisownia oryginalna.

    Emigranci znaja kraj swoich rodzicow, lepiej niz ten co to napiasal. A poza tym znaja inne miejsca na swiecie.
    Moj Tato, bo ja takich powiedzonek nie znam, mowi o takich kasliwych staruchach:”….w d….byl i g…. widzial”
    Wnuki mojego taty studiowly pol roku w Hiszpanii, 3 miesiace w Anglii , rok w Polsce i studiuja w USA.
    A gdzie wyslal na studia swoje wnuki arystokrata od smieci?

    Polska pieknieje i kazdy to widzi, moze jeszcze tylko w rynku, uliczki dalej sa brudne i zaniedbane, ale postep jest, tylko ze malenka zasuga w tym polskich podatnikow, to pieniadze UE, ktore beztrosko roztrwania rzadzaca sitwa od soltysa po prezydenta.
    Nie bede budowac komina w twojej kurnej chacie, jesli ciebie dym nie gryzie w oczy….na zdrowie.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s