Archiwum dnia: 3 kwietnia, 2015

Moje miasto wieczorow膮 por膮

Wybra艂am si臋 na kr贸tki spacer wieczorow膮 por膮. 艢wi臋tuj臋 ju偶, bo mam wszystko zrobione i jak w zegarku wszystko zapi臋te na ostatni guzik. Czy si臋 zm臋czy艂am tymi przygotowaniami? Nie!

Nie zm臋czy艂am si臋, a wr臋cz przeciwnie – jestem szcz臋艣liwa, 偶e kolejny raz da艂am sobie rad臋 przy pomocy mojego m臋偶a, bo bez niego by艂o by du偶o ci臋偶ej. Jeste艣my razem i si臋 uzupe艂niamy, tak, aby 偶adne z nas nie by艂o nadmiernie obci膮偶one.

Wysz艂am na spacer, bo m膮偶 jest w pracy jeszcze, a ja zobaczy艂am, 偶e na niebie s膮 zjawiskowe chmury i postanowi艂am popstryka膰, a teraz id臋 spa膰 w poczuciu dobrze wype艂nionego dnia. Dobranoc wszystkim, a jutro 偶ycz臋 艣wiat艂a, du偶o 艣wiat艂a w Waszym 偶yciu i blisko艣ci Waszych rodzin, m臋偶贸w, dzieci i wnucz膮t.