Święta, święta i właściwie po świętach :)

Malutki przekrój tego, co działo się przed świętami i po świętach już właściwie. Wróciliśmy z gości, a teraz odpoczywamy, bo muszę stwierdzić, że świętowanie jest odrobinę męczące, ale i przyjemne.

Siedzenie za stołem, jadło i picie już na starsze lata naprawdę staje się kłopotem, bo ile człowiek starszy zjeść może i tak się złożyło, że i młodzi jakby mniej jedli i lodówka jak pękała w szwach, to tak pęka.

Za dużo tego zrobiłam stanowczo, ale czy na następne święta będę mądrzejsza? Chyba wcale nie! 

Malutkie wspomnienia z tego, co wspólnie przeżyliśmy, bo właściwie już wszyscy się rozjechali. 

To były dwa intensywne dni, ale bez szaleństw. A więc być może do następnych świąt, jak los pozwoli dożyć 🙂

12 myśli na temat “Święta, święta i właściwie po świętach :)

  1. Myślę, że w święta także ładujemy akumulatory,ponieważ spotkania w gronie najbliższych zawsze pozytywnie wpływają na nasze funkcjonowanie. U mnie był Zajączek w ogrodzie, więc dzieci i radości miały wiele, i uciechy z szukania.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s