Czy zaczipują następne pokolenia?

Wczoraj śledząc obchody 5 Rocznicy Katastrofy Smoleńskiej bałam się otworzyć lodówkę, aby mi z niej nie wyskoczył Prezes Kaczyński. Doszłam do wniosku i podkreślam, że mojego tylko wniosku, nie konsultowanego z nikim, w żadnej rozmowie, że w tych obchodach nikomu nie chodziło o pamięć ludzi, którzy tragicznie zginęli w tej strasznej katastrofie, a tylko o robienie polityki. Odczytano ich nazwiska bez wielkiej emocji i miałam wrażenie, że już od niechcenia.

Doszłam do wniosku, że katastrofa, to świetny pretekst, aby coś ugrać na niej i jest to świetny sposób, by dojść do władzy i tylko o to w tym wszystkim chodziło i chodzi.

Złożono wieńce i kwiaty, zapalono znicze, a niektórzy się nawet po lansowali podczas uroczystości. Jeszcze inni zasnęli w kościele podczas mszy i coś tam powiedzieli, że pomnik wreszcie stanie, jakby na odczepnego, ale politycznie poprawnie.

Napiszę tak: Nawiązując do wstępu mojego wpisu,zdradzę, że mój mąż uwielbia oglądać wszelkie programy o kosmosie. Wyłapuje je w telewizji, a także w internecie. Śledzi doniesienia o UFO i takie tam strefy amerykańskie, gdzie podobno robi się badania nad UFO.

Ja się trochę z tego śmieję, bo póki co, nikt tak naprawdę UFO nie widział, a wszelkie tego typu programy uważam za fantastykę i trochę z tego powodu mąż się na mnie złości.

Jestem zwolenniczką obserwowania tego, co tu na ziemi. To co jest namacalne i do sprawdzenia. Lubię programy, które poszerzają moje horyzonty i choć już może nie wiele mi lat zostało, to może nie chcę odejść z tego świata w nieświadomości.

Dziś włączyłam program dokumentalny, w którym spotkałam się z pojęciem Iluminatów, czy Masonów, którzy to w podziemiach tego świata nami rządzą, a podporządkowani są im wszyscy politycy na świecie. Nie wiem oczywiście, czy mam do końca prawo w to wierzyć, że istnieje w podziemiach niewielka grupa ludzi, obrzydliwie bogatych, którzy pociągają za wszystkie sznurki i dążą do tego, by ludzkość kategorycznie się im poddała, jako bezwolne i bez mózgu, niewykształcone, ślepe owieczki.

Podobno więc chodzi na tym świecie, aby ludzkość była zastraszona terroryzmem i aby się bała, a wojny są po to prowokowane, by ci na samym szczycie piramidy czerpali z tego niebotyczne zyski poprzez produkcję najbardziej wymyślnej broni do zagłady ludzkości.

Tak jak wszystkim partiom w Polsce wcale nie zależy na nas jako społeczeństwie, tak wielkim tego świata na szczytach władzy my ich nie obchodzimy, bo chodzi im tylko o jedno, aby wszystkich po kolei zaczipować i śledzić każdą jednostkę i mieć nad nią całkowitą kontrolę.

Proszę sobie wyobrazić, że niby skąd Hitler miał tyle pieniędzy, by się tak mocno zbroić i w tak szybkim tempie utworzył wielką armię i wysłał ją przeciw całemu światu? Czy był finansowany przez Iluminatów, którym tylko o to chodziło, by na wojnie zarobić kolosalne pieniądze? To zadanie pozostawiam historykom, ale mnie skromnej seniorce to dało do myślenia.

Wszyscy politycy umoczeni są w sprawki masonerii, bo ktoś ich finansować musi wszak i będą grali pod ich dyktando i to jakby mi się układało w całość.

Ojciec Rydzyk! Skąd on ma tyle pieniędzy i takie wpływy? Warto się nad tym zastanowić, bo chyba nie z datków od biednych, wiernych emerytów i rencistów. To daje do myślenia.

Dlaczego Putin uważany jest za najbogatszego człowieka na Ziemi? Skąd on ma tyle pieniędzy, a może ktoś go finansuje?

Dziś też natrafiłam na artykuł o tym, że dzieci w szkołach także są manipulowane, ponieważ i tu cytuję:

Jesper Juul: Obecny system edukacji wymyślono, żeby tworzyć uległych obywateli. Czas na strajk

 „Agnieszka Jucewicz

 11.04.2015 01:35

„Zmieniły się relacje dzieci i rodziców. Zmienił się rynek pracy. A szkoła nie. Oparta jest na hierarchii, władzy i posłuszeństwie. Zmiana jest tu możliwa tylko wtedy, gdy zamiast obwiniać się nawzajem, rodzice, nauczyciele i dzieci zaprotestują razem

Nauczmy się buntować”

http://http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/56,109835,17730007,Jesper_Juul__Obecny_system_edukacji_wymyslono__zeby.html

Komu zależy, by młodzież była coraz głupsza i nie wynosiła ze szkoły więcej wartościowych wiadomości, a jeno szczątkowe skrawki. Kto stoi za tym, by dzieci były coraz głupsze, a w związku z tym zmalała świadomość nowych pokoleń. To też daje mi do myślenia, że zamiast indywidualnego uczenia się dzieci, podkłada im się na egzaminach nic nie warte testy, wszystkim jednakowe, jak jeden mąż!

Może przyjdzie czas, że narody zbuntują się przeciw wszechobecnej manipulacji i otworzą oczy, a także się przebudzą.

Nie chcę tutaj wierzyć we wszystko, co piszą o masonerii w sieci, bo popadłabym może w obłęd, ale obejrzałam film, który wstawiłam na samym końcu i napiszę, że dał mi on do myślenia dość wiele i inaczej teraz będą odpierała sieczkę medialną proponowaną mi w telewizji, która też jest zmanipulowana i podają nam wiadomości jak gdybyśmy byli w transie.

Trzeba nauczyć się myśleć głębiej i dlatego na początku napisałam, że obchody katastrofy smoleńskiej nie miały nic wspólnego ze współczuciem dla rodzin, a tylko chodziło w nich o wielką  władzę, bo o nic więcej!

Kto chętny, to przeczyta, co można znaleźć o Iluminatach w sieci. Jest tego bardzo dużo, ale wybór by próbować cokolwiek zrozumieć należy indywidualnie do każdego, a ja nie chcę niczego nikomu nic narzucać.

„Iluminaci zakładają sobie cel ostateczny – ustanowienie Nowego Porządku Świata, Rządu Światowego. Cel ten rozpisali na następujące kierunki totalnej destrukcji w świecie chrześcijańskim. Jest ich wszystkich siedem, lecz każdy zaczyna się od słów: „zniszczenie:, „likwidacja”.        

  

  • Zniszczenie wszystkich istniejących rządów.
  • Likwidacja postaw patriotycznych.
  • Likwidacja własności prywatnej (późniejszy komunizm Marksa).
  • Likwidacja prawa dziedziczenia własności.
  • Likwidacja rodziny jako podstawowej komórki ludzkiej.
  • Zniszczenie wszelkiej religii (poza judaizmem).
  • Stworzenie na gruzach tych sześciu fundamentach cywilizacji, wszechwładnego Rządu Światowego.

Te cele dokładnie pokrywające się z odwiecznym programem masonerii wszelkich rytów i programem rodzącego się wówczas teoretycznego komunizmu. Dzieło niszczenia zacząć należy od „nadbudowy”, czyli kanonu wartości chrześcijańskich; etycznych, moralnych, solidaryzmu rodzinnego i narodowego. Dopiero potem nastąpi ostateczne uderzenie w państwo, własność prywatną itd. z zastosowaniem przemocy i terroru.

 ARTYKUŁY:

KTO NAPRAWDĘ RZĄDZI ŚWIATEM?

Kto tak naprawdę rządzi światem? Kto ma rzeczywisty wpływ na decyzje dotyczące codziennego życia miliardów ludzi?

Rządy wybrane przez ludzi czy też sekretne organizacje, które „w cieniu” planują globalny zamach stanu? Czy ustanowienie nowego porządku świata będzie oznaczało planetarny totalitaryzm i masowe niewolnictwo? Oto sześć tajemniczych stowarzyszeń, które uczestniczą w światowej grze o władzę i bogactwo. 


Kto pociąga za sznurki?

Komu mówią coś takie nazwiska jak Joseph S. Nye, Etienne Davignon, Denis Haley, Yotro Kobayashi czy Richard Haass? Pewnie nikomu. Pytanie jest jednak ważne, bo osoby te mają mieć więcej władzy aniżeli Barack Obama, Władimir Putin, Nicolas Sarkozy czy Angela Merkel. Za pomocą kierowanych przez siebie organizacji to takie osoby jak Nye czy Haass mają sprawować rzeczywiste rządy we współczesnym świecie.

 Prezydent USA czy kanclerz Niemiec mają być tylko figurantami, którzy są zdani na łaskę i niełaskę takich tworów jak Grupa Bilderberg czy Komisja Trójstronna. O losach miliardów ludzi na planecie mają decydować osoby tworzące Radę Stosunków Międzynarodowych uzurpujące sobie wpływ na światową gospodarkę, model polityczny i wywoływanie wojen w celu zdobycia ropy i pieniędzy.

Demokracja, zasady „wolności równości i braterstwa” i prawa jednostki zapisane w konstytucjach to tylko iluzja. Rządy poszczególnych państw mają być także opanowane przez członków masonerii, a organizacje międzynarodowe ? przez iluminatów.

Według zwolenników teorii spiskowych, światem ma rządzić kilka potężnych pozostających w cieniu organizacji. Ich skład jest uzupełniany przez „emerytowanych” (koniecznie w cudzysłowie) polityków, wpływowych biznesmenów i adeptów tajnych bractw, takich jak „Skull and Bones”. W sekretnej grze pojawiają się ciągle te same nazwiska ? Rockeffeler, Brzeziński czy Haley.

Kto ma rzeczywistą władzę, czy jest ktoś kto zza kurtyny pociąga za wszystkie sznurki? Czy teorie spiskowe to wyraz nasilającej się paranoi czy też na naszych oczach zaczął się rodzić nowy porządek świata? Odpowiedzi na te pytania starają się udzielić najpopularniejsze na świecie teorie spiskowe dotyczące tajemniczych stowarzyszeń, które mają być motorem wszystkich zmian, których świat doświadczył w ciągu ostatnich 300 lat. Na wszelki wypadek, by rozmyć cały obraz, spiskową ideologię rozciągnięto nie tylko do czasów templariuszy, ale do starożytności.

Najpotężniejszy „podziemny” ruch świata?

Największym tajnym stowarzyszeniem przewijającym się w teoriach spiskowych jest masoneria. To szeroki ruch światopoglądowy obejmujący wiele nurtów filozoficznych, politycznych i społecznych. Ruch, który posiada swe własne rytuały, obrzędy i stopnie wtajemniczenia, podzielony jest na wiele narodowych i ideologicznych lóż, obecnych w każdym zakątku świata. To, co spaja cały ruch to wiara w konieczność doskonalenia i zmiany człowieka na lepszego, wiara w braterstwo ponad podziałami oraz wiara w „Najwyższy Byt” sterujący wszechświatem.

 Globalny charakter ruchu każe przypuszczać, ze jego celem jest globalna władza. Liczba masonów wynosi obecnie około 5 milionów na całym świecie. Choć początki masonerii wiąże się z epoką Oświecenia, to pierwsze loże powstały już w XVI wieku; pierwszą z nich była prawdopodobnie Loża Killwinig w Szkocji założona w 1587 r. Za początek nowoczesnego wolnomularstwa uważa się utworzenie Wielkiej Loży Anglii w 1717 r.

Oficjalnie masoni zajmują się głównie pracą charytatywną. To z nimi mają być związane idee polityczne promujące republikanizm i takie idee jak „wolność, równość i braterstwo”. Od samego początku wokół masonerii narosło wiele teorii spiskowych. Według jednych, masoneria spiskuje (i przenika się) wraz z iluminatami, by zdobyć władzę nad światem, przejmując najpierw kontrolę nad narodowymi rządami. Według innych, celem masonerii jest stworzenie społeczeństwa opartego o zasady wolności, równości, braterstwa, separacji państwa i Kościoła oraz tolerancji. Według kolejnych masoneria to forpoczta żydowskiej dominacji, lub nawet międzynarodowy spisek judeo-masoński.

Zwolennicy teorii spiskowych twierdzą także, iż masoni wyznają kult Lucyfera (Szatana), lub własnego boga zwanego „Wielkim Architektem Wszechświata”. O masońskim spisku ma świadczyć także symbolika subtelnie wtopiona np. w architekturę. Najbardziej symbolika ta ma być widoczna w Stanach Zjednoczonych, czyli w państwie założonym właśnie przez masonów, którzy mieli wtopić swe symbole, takie jak słynna piramida z okiem, np. na urzędowych pieczęciach czy banknocie jednodolarowym. Zamachy z 11 września miały być dowodem na wojnę o dominację nad światem pomiędzy masonerią a islamem.

Zakon o krok od przejęcia władzy

Kolejnym globalnym stowarzyszeniem ma być Zakon Iluminatów, czyli kilka klubów założonych przez wolnomyślicieli doby Oświecenia. Wśród nich najbardziej wpływowi byli iluminaci bawarscy, czyli ruch który utworzony przez Adama Weishaupta 1 maja 1776 r. w Ingolstadt. Jego celem miało być szerzenie oświaty w duchu Oświecenia. Ruch z czasem zaczął przypominać masonerię za sprawą stopni wtajemniczenia i rytuałów. W ciągu pierwszych 10 lat pozyskał on 2 tysiące zwolenników we wszystkich krajach europejskich. Zaniepokojone atrakcyjnością ruchu wśród intelektualistów władze w 1785 r. zakazały działalności zakonu. Wiele osób twierdzi jednak, że istnieje on do dziś wywierając przemożne wpływy na dzieje świata.

Teorie spiskowe wokół Iluminatów narodziły się już nazajutrz po założeniu ich stowarzyszeń. Iluminaci zostali oskarżeni o infiltrowanie i chęć obalenia rządów na Starym Kontynencie. W XVIII wieku twierdzono, że to iluminaci mieli wywołać wielką rewolucję francuską, która w kolejnym ćwierćwieczu pchnęła Europę na skraj wojennego chaosu. W XX wieku iluminaci byli podobno blisko uzyskania dominacji jako że w ich szeregach miały znaleźć się takie osobistości jak Winston Churchill, David Rockefeller czy Zbigniew Brzeziński.

Do dziś zresztą istnieje kilka organizacji nazywających siebie iluminatami. Na swej oficjalnej stronie Zakon Iluminatów przedstawia się jako „globalna sieć promująca wiedzę i akceptację praw jednostki i odpowiednią rolę rządu, będącego strażnikiem tych praw”. Głównym celem działalności Zakonu ma być zaś „sianie ziaren wolności”. „Przebyliśmy długą drogę, ale jeszcze wiele zostało do przejścia, by zbudować lepszą przyszłość” – oświadczają. Ostatnimi „dokonaniami” iluminatów miało być wywołanie wojen Afganistanie i Iraku oraz wojny z terroryzmem, co ma być przygrywką doprowadzenia nowego porządku świata.

Kandydat nr 1 do roli „światowego rządu”

Nowy porządek świata nie obszedłby się jednak bez odpowiedniej władzy. Teorie spiskowe przewidują wprowadzenie w nieodległej przyszłości tzw. rządu światowego, który będzie sprawował niepodzielną władzę ponad granicami wszystkich państw.

Kandydatem numer 1 do odegrania roli światowego rządu jest Grupa Bilderberg. Formalnie jest to nieoficjalna doroczna konferencja, na którą zapraszanych jest ok. 130 najważniejszych osób ze świata polityki, biznesu i bankowości. Pierwsze takie spotkanie odbyło się 31 maja 1954 r. w hotelu Bilderberg w Arnhem w Holandii; jego inicjatorami byli brytyjski polityk Denis Haley i Józef Retinger, były sekretarz gen. Władysława Sikorskiego.

Celem spotkania miało być promowanie wzajemnych związków i lepszego zrozumieniami pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Europą w dobie stopniowego narastania antyamerykanizmu na Starym Kontynencie. Sukces pierwszej konferencji, zorganizowanej przy wsparciu CIA, zachęcił jej uczestników do ustanowienia zwyczaju corocznych konsultacji. Grupa ma charakter nieformalny. Jedynym stałym jej organem jest komitet nadzorujący z przewodniczącym na czele (od 1998 r. jest nim belgijski polityk Etienne Davignon). Nieoficjalne biuro grupy znajduje się w holenderskim mieście Lejda.

Jako że spotkania grupy są zamknięte dla publiczności mediów wokół niej narosło wiele teorii spiskowych. Ich rdzeniem jest twierdzenie, że Grupa Bildenberg zamierza utworzyć rząd światowy, który zastąpi wszystkie państwa narodowe. Oliwy do ognia następnie dolał sam Haley, przyznając w 2001 r., że w spotkaniach Grupy „uczestniczą ludzie uważający, iż ciągła walka o nic i zabijanie ludzi nie powinny mieć miejsca”. „Tak więc uważamy, że pojedyncza wspólnota światowa byłaby dobrym rozwiązaniem” ? oświadczył.

Ostatnie spotkanie grupy odbyło się w dniach 14-17 maja 2009 r. w Atenach. Z przecieków wynika, że głównymi jego tematami było rozbrojenie nuklearne, cyberterroryzm, światowy kryzys gospodarczy, finanse, kwestie Iraku i Afganistanu oraz stan relacji USA-Europa. Według krytyków, spotkanie to świadczyło o tym, że Bilderbeg jest coraz bliższa przekształcenia się w rząd światowy, który wprowadzi nowy porządek świata.

374 „spiskowców” grających na trzy strony

Kolejny kandydat do roli rządu światowego to Komisja Trójstronna. Powstała ona w lipcu 1973 roku jako prywatna organizacja promująca współpracę pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, Europą i Japonią. Ideę powstania Komisji, której pomysłodawcą był David Rockefeller, zaakceptowano rok wcześniej podczas spotkania? Grupy Bilderberg. Powołaniem organizacji do życia zajęło się kilku polityków z USA Europy, którym aktywnie przewodził Zbigniew Brzeziński, przyszły doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego.

Celem działalności Komisji jest promowanie wzajemnych więzi ekonomicznych i politycznych, tak by zminimalizować ryzyko wybuchu globalnego konfliktu zbrojnego w przyszłości. Na spotkaniach, które odbywają się co dwa lata, kontynent północnoamerykański reprezentuje 107 osób, Europę ? 150, a Azję -117. Pracami komisji kieruje trzech przewodniczących- obecnie są to Amerykanin Joseph S. Nye jr., Irlandczyk Peter Sutherland i Japończyk Yotaro Kobayashi. Według oficjalnej strony internetowej, jednym z wiceprzewodniczących jest Andrzej Olechowski.

Zwolennicy teorii spiskowych twierdza, ze Komisja ma zamiar przekształcić się w rząd światowy. Według dziennikarza Alexa Jonesa, Komisja zawiązał spisek, którego celem jest przejęcie kontroli nad rządem Stanów Zjednoczonych, by ustanowić nowy porządek światowy. Inni krytycy twierdzą, że prawdziwym celem działań Komisji jest stworzenie ponadrządowej superpotęgi gospodarczej, która będzie mogła dyktować władzom poszczególnych państw warunki, na których te będą mogły w przyszłości funkcjonować.

Jedna rada dla całego świata

By sprawować globalną władzę, trzeba mieć możliwości wpływania na sytuację w nawet najbardziej odległych krajach świata. Zdolność taką posiada obecnie Rada Stosunków Międzynarodowych (CFR), czyli potężny amerykański think-tank powstały w 1921 r. Jego początki sięgają konferencji pokojowej w Paryżu, która po zakończeniu I wojny światowej miała ustalić nowy ład w Europie.

Prezydent USA Woodrow Wilson postanowił zaplanować nowy porządek rzeczy już wcześniej. W tym celu zgromadził w Nowym Jorku 150 specjalistów od polityki zagranicznej, którzy w latach 1917-1918 przygotowali niezbędne analizy dla twórców polityki USA. Stały się one podstawą słynnych 14. punktów ogłoszonych przez Wilsona na konferencji pokojowej. Sukces ten zachęcił naukowców do utworzenia Komitetów Spraw Zagranicznych w kilku amerykańskich miastach. W 1938 r. władzę zwierzchnią nad nimi objął nowopowołany komitet w Waszyngtonie, choć faktyczna siedziba organizacja pozostała nadal w Nowym Jorku.

Rada Stosunków Zagranicznych zajmuje się faktycznym wyznaczaniem głównych kierunków polityki zagranicznej USA. Z usług, liczącego obecnie 5 tysięcy osób think-tanku korzystają bezpośrednio amerykańscy prezydenci. W skład Rady wchodzą, oprócz naukowców, także byli sekretarze stanu, kongresmeni, biznesmeni i pracownicy CIA; dodatkowo, status członka korporacyjnego posiada 56 przedsiębiorstw takich ja np. Chevron, IBM, AIG czy Coca-Cola.  Obecnym przewodniczącym organizacji jest Richard Haass, były doradca polityki planowania Departamentu Stanu i człowiek Colina Powella.

Powstawaniu teorii spiskowych wokół Rady wydatnie przysłużył się fakt, że w jej skład wchodzą czołowe osoby ze świecznika amerykańskiej polityki oraz biznesmeni, reprezentujący największe korporacje. Rada od momentu swego powstania w tajemnicy współkształtowała światową politykę przez blisko 90 lat. Zdaniem krytyków, prawdziwym celem powołania i działalności Rady jest utworzenie rządu światowego; według nich, wstępem do tego miało być ogłoszenie wspomnianych 14. Punktów Wilsona w 1919 r.

Kolejnym powodem obaw jest lansowanie przez Radę współzależności gospodarczej w ramach kapitalizmu, która unifikując globalną ekonomię może osłabić konkurencję ekonomiczna i polityczną i doprowadzić do ustanowienia hegemonicznej scentralizowanej władzy. Odpowiednikiem amerykańskiej CFR jest brytyjski Chatham House, utworzony w 1920 r.

Niebezpieczni „krewni i znajomi królika” z USA

Gdzie są szanse na rozpoczęcie największej kariery politycznej, dzięki której można następnie ?awansem? trafić np. do Rady Stosunków Zagranicznych? Początkiem drogi do władzy i pieniędzy są rozmaite bractwa działające na wyższych uczelniach dookoła świata. Najbardziej wpływową tego typu organizacją jest bractwo „Skull and Bones”, działające od 1832 roku na Uniwersytecie Yale w New Haven w stanie Connecticut.

Każdego roku bractwo wybiera 15 członków spośród studenckiej braci, które mogą zostać przyjęte w jego skład. W „szczęśliwej piętnastce” znajdują się te osoby, które są uważane za naturalnych liderów i potencjalnych członków przyszłej elity władzy. Członkowie bractwa spotykają się dwa razy w tygodniu podczas nocy, co ma służyć rozwinięciu więzów przyjaźni. Spotkania odbywają się w budynku bractwa zwanym grobowcem.

Członkowie bractwa mają reputację złodziei. Według legendy zdołali m.in. wykraść z grobów czaszki i kości byłego prezydenta USA Martina Van Buren, indiańskiego wodza Geronimo i meksykańskiego bandyty Pancho Villi. Spryt i zaradność mają być podstawą pozyskania późniejszych wpływów na szczytach władzy.

Według zwolenników teorii spiskowych, członkowie bractwa to nieformalna przyszła elita polityczna i biznesowa Stanów Zjednoczonych. Jej członkowie nie są lojalni wobec państwa, lecz tylko wobec siebie. Swe stanowiska wykorzystują do realizacji prywatnych interesów i wzajemnego załatwiania sobie pracy na najważniejszych stanowiskach w państwie.

Do bractwa należeli m.in. byli prezydenci USA George Bush senior i George Bush junior, senator John Kerry i Austan Goolsbee, obecny doradca ds. ekonomii Baracka Obamy. Członkowie bractwa są oskarżani o wywołanie wielu wojen, w tym także o pozwolenie na dojście Adolfa Hitlera do władzy w Niemczech. Podobne zarzuty pojawiły się także podczas amerykańskich interwencji Afganistanie i Iraku, które określono mianem wojen dla ropy, na których mieli zarobić przysłowiowi „krewni i znajomi królika”.

Analizując istniejące sekretne stowarzyszenia wyłania się mglisty obraz mniej lub bardziej oficjalnych grup, próbujących wpływać na kształt polityki światowej. Nie jest to obraz zbyt optymistyczny. Według teorii spiskowych, za sprawą ich działalności świat wkroczył na drogę internacjonalizmu i globalizmu, które mają służyć zbudowaniu nowego porządku pod auspicjami rządu światowego.

Będzie to oznaczać koniec wolności ? politycznej i osobistej. To, co było demokracją, stanie się totalitaryzmem, którego celem będzie powszechna kontrola jednostki. W obecnym procesie organizacjom takim jak ONZ czy WTO wyznaczono rolę figurantów. Mają one być tylko listkiem figowym dla rzeczywistej działalności Grupy Bildeberg czy Komisji Trójstronnej.

Wiarę w usiłowanie wprowadzenia nowego porządku świata umacnia także kultura masowa. Filmy takie jak np. „Zeitgeist” czy „Obama Deception” opisują kolejne etapy tworzenia „New World Order”. Część teorii to zupełna fantastyka, pomieszana jednak z rzeczywistymi trendami w polityce światowej. Co jest zatem prawdą a co fałszem? Każdy musi sam odpowiedzieć sobie na to pytanie.

W każdym razie wnioski i tak będą bardzo niebezpieczne.

Źródło:Onet.pl

 

8 myśli na temat “Czy zaczipują następne pokolenia?

  1. Tyle problemów poruszonych. do przemyślenia. Dziwi mnie tylko fakt, iż świat rusza w stronę magii, Hoghwartu, parapsychologii, niewyjaśnionych zjawisk, a wróż Maciej ma takie powodzenie, że nie wie, co z pieniędzmi robić.

    Polubienie

  2. Elu jestem w Helsinkach i oderwałam się od mediów. Odpoczywam od tego polskiego zgiełku, przepychanek, oskarżeń i brudów wylewanych wiadrami przez sztaby wyborcze na przeciwników.
    Polacy są wspaniali, ale jak dopadną stołka wymoszczonego wygodnym dla ich tyłków puchem, zabiją słowem byle tylko się na nim utrzymać.
    Ogólnie świat idzie w złym kierunku. Pieniądz nim rządzi, a ludzie tracą poczucie rzeczywistości. Bardzo słusznie zauważyła Ultra….pokolenie naszych dzieci wychowane jest na fantazji. Dzieci czytają bajki oderwane od rzeczywistości, starsze budują swoje pojęcie o świecie na Harrym Potterze ( przeczytałam jedną część z ciekawości – bzdury na poziomie niskim), Władcy Pierścienia i innych magicznych bzdurach. Kto bierze dzisiaj do ręki klasykę? Tacy jesteśmy, z jakich wzorców czerpiemy.
    Pozdrawiam Elu:)

    Polubienie

  3. Ale się wnerwiłam, po pierwsze nie „Władcy Pierścienia” tylko PIERŚCIENI!Jak się coś krytykuje to należy najpierw znać przynajmniej poprawny tytuł, to nie jest bajka o „magicznych bzdurach”, najpierw się zapoznaj o czym jest trylogia, w jakich okolicznościach pisana, co jest jej genezą i dlaczego tak a nie inaczej dopiero bierz się za jakąkolwiek krytykę.Jeśli chodzi o tzw. „klasykę” to nie wiem o co larum, bo w szkołach nadal katuje się dzieci i młodzież owa „klasyką” już dawno oderwaną od aktualnych, współczesnych czasów i mająca się do nich nijak.Dzieci się wychowuje na magii?I kto to mówi, panny podniecajace się bzdurami o Illuminatach, którzy rządzą światem a nawet wszechświatem, pamiętajcie, ze o wiere bardziej niebezpieczni są cykliści, bo domagają się ciągle nowych ścieżek rowerowych;)(to tak w myśl hasła, że światem rządzą żydzi, masoni, illuminaci i cykliści).
    „Dzieci czytają bajki oderwane od rzeczywistości, starsze budują swoje pojęcie o świecie na Harrym Potterze ” – większych bzdur już dawno nie czytałam, to źle, ze w erze smartfonów i tabletów dzieciakom chciało się sięgać po opasłe tomiska i czytać książki?Szczególnie, że wpasowały się w ich życie, bo dzieją się w szkole, że „magicznej”, taka jest specyfika fantasy drogie panie, literatura to nie tylko „Chłopi ” i inne „Dziady”, jest cała masa gatunków, fantastyka, fantasy, horror to nie są bzdury i wypraszam sobie nazywania dzieła profesora Tolkiena „magiczną bzdurą”.A co to jest „niski poziom”, a co „wysoki”, na jakiej podstawie wysnuwasz takie wnioski?Wkurzyłam się, nie cierpię jak ktoś głupoty opowiada nie mając o temacie pojęcia, ignorancja waszych wypowiedzi mnie poraża.

    Polubienie

  4. Dziś będzie krótko. Czy wiesz, że jakiś tam prezes jakiegoś tam banku zarabia 25 tysięcy….w godzinę. W jedną mało godzinę, składającą się z 60 sekund. Ile to daje na miesiąc to nawet nie chcę liczyć. Zapewne brał bym dużo nadgodzin.

    I teraz zastąp sobie kwotę 25 tysięcy kwotą rzędu 250 tysięcy. Nadal na godzinę. Dużo? Wiesz już więc skąd się biorą wojny, HIV i lekarstwa, które nie działają. Enjoy Your Life.

    Zapraszam do siebie: http://redmind.pl/

    Polubienie

    1. Zgadzam się w pełni, że przyrównywanie prozy autora Władcy Pierścieni do Harry’ego Pottera jest nie na miejscu…nieco.
      Autorka wypowiedzi słyszała, że gdzieś dzwoni. Nie czytała pewnie, bo po co ma czytać coś czego nie lubi. To tak jak z jedzeniem ośmiorniczek.
      Ale proszę, nie wkurzaj się aż tak bardzo.

      Polubienie

  5. dziś poruszyłaś wiele problemów … myślę ,że warto jest pochylić się nad nimi … osobiście uważam , że światem rządzi wielki pieniądz , a za nim stoją określone grupy ludzi i to oni pociągają za sznureczki . Mając niewyobrażalny kapitał , czego można chcieć więcej ? Tylko władzy nad światem … Pozdrawiam 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s