Archiwum dnia: 7 lipca, 2015

Wiecz贸r wakacyjny i wyobra藕 sobie, 偶e siedzisz przy ognisku z gitar膮 :)

Tego jeszcze na blogu nie by艂o. Mam g艂upawk臋 z powodu tego upa艂u. Mo偶e kilka kawa艂贸w i Wam poprawi humor. Wyobra藕cie sobie du偶e ognisko, przy kt贸rym kto艣 brzd臋ka na gitarze, a kto艣 inny opowiada kawa艂y i sypie nimi jak z r臋kawa.

Mi艂ej zabawy. 馃檪

 

LOGIKA D呕ENTELMENA聽

Jad臋 autobusem, nie jest za lu藕no, ale miejsce siedz膮ce mam.
Trzeba poda膰 bilet do skasowania. Obok stoi m臋偶czyzna.
Jak si臋 do niego zwr贸ci膰 – per Ty, czy per Pan?
Autobus jest ekspresowy.
Je艣li m臋偶czyzna nie wysiad艂 na poprzednim przystanku znaczy, 偶e jedzie do mojej dzielnicy.
Jedzie z kwiatami – znaczy do kobiety.
Kwiaty wiezie pi臋kne, znaczy to, 偶e i kobieta jest pi臋kna.
W naszej dzielnicy s膮 dwie pi臋kne kobiety – moja 偶ona i moja kochanka.
Do mojej kochanki facet jecha膰 nie mo偶e, bo ja do niej jad臋.
Znaczy, 偶e jedzie do mojej 偶ony.
Moja 偶ona ma dw贸ch kochank贸w – Waldemara i Piotra.
Waldemar jest teraz na wakacjach.
– Panie Piotrze, m贸g艂by mi pan skasowa膰 bilet?

Wr贸ci艂em wcze艣niej z pracy i postanowi艂em wzi膮膰 relaksuj膮c膮 k膮piel. Po chwili s艂ysza艂em jak do mieszkania wesz艂a 偶ona i zacz臋艂a g艂o艣no m贸wi膰:
„Kochanie, jak mnie czym艣 oczarujesz, to b臋dziesz m贸g艂 mnie bra膰 na wszystkie sposoby”
Odkrzykn膮艂em z 艂azienki, 偶e ju偶 si臋 doczeka膰 nie mog臋 i zaraz wychodz臋 z wanny.
Nagle us艂ysza艂em: „Musz臋 ko艅czy膰, zadzwoni臋 p贸藕niej”

Ustabilizowany 偶yciowo facet zwierza si臋 swojemu lekarzowi:
– S艂uchaj, mam wszystko: pi臋kny dom, kochaj膮c膮 偶on臋, dzieci, prosperuj膮c膮 firm臋 i kup臋 kasy. Jedno, czego mi brakuje, to silne emocje. Potrzebuj臋 ci膮g艂ej du偶ej dawki adrenaliny, bo nie mog臋 normalnie funkcjonowa膰. Pr贸bowa艂em skok贸w spadochronowych, nurkowania w g艂臋binach. Wszystko ma艂o.
– Znajd藕 sobie kochank臋.
– Maaamm, mam super kochank臋!
– To powiedz o niej 偶onie

Rozmowa kwalifikacyjna na studium: doradztwo polityczne.
Profesor rozmawia z kandydatk膮.
– Co pani wiadomo na temat ruch贸w partyjno-politycznych w Polsce?
Dziewczyna milczy.
– No to co pani wie o prezydencie elekcie Dudzie?
Dziewczyna milczy.
– A wie pani chocia偶, kto to jest Kaczy艅ski? Miller, Macierewicz?
Dziewczyna milczy….
– A sk膮d pani pochodzi?
– Zachodniopomorskie, Wyspa Wolin panie profesorze.
Profesor podszed艂 do okna, uciek艂 wzrokiem w dal, chwil臋 si臋 zastanawia i pod nosem do siebie:
– Kurwa mo偶e by tak to wszystko pierdoln膮膰 i zamieszka膰 na Wyspie Wolin…?

Para spaceruje po parku. Gdy mijaj膮 grup臋 emeryt贸w, ci zaczynaj膮 mrucze膰:
– Co tam r膮czka za r膮czk臋!? Zabierz j膮 lepiej do motelu i wykochaj!
Ch艂opak jest zak艂opotany, udaje 偶e nie s艂yszy. Po chwili parka przechodzi obok placu budowy, sk膮d dobiegaj膮 krzyki robotnik贸w:
– Ty, oferma! Zaprowad藕 kobiet臋 gdzie艣 i b膮d藕 m臋偶czyzn膮!
Ch艂opak, jeszcze bardziej zak艂opotany, udaje 偶e nic nie s艂yszy.
Po godzinie odprowadza j膮 do domu i m贸wi:
– Do jutra, moja dziewczyno.
Ona:
– Do jutra, ty G艁UCHY KO艁KU!

Do pana Zdzicha Kwiatkowskiego, kt贸ry od d艂u偶szego czasu nie op艂aca艂 rachunk贸w za gaz, przysz艂o upomnienie w do艣膰 ostrym tonie, podpisane przez kierownika dzia艂u windykacji Zak艂adu Gazowniczego.

Pan Zdzich wzi膮艂 kartk臋 papieru, usiad艂 przy biurku i odpisa艂 co nast臋puje:

Szanowny Panie,
pragn臋 Pana poinformowa膰, i偶 raz na miesi膮c gdy otrzymuj臋 rent臋, zbieram wszystkie rachunki dotycz膮ce op艂at za mieszkanie i reszt臋 medi贸w. Wrzucam je do du偶ego dzbana, mieszam i losuj臋 trzy, z kt贸rymi id臋 na poczt臋 i op艂acam.
Je偶eli pa艅ska Instytucja pozwoli sobie cho膰by jeszcze raz przys艂a膰 do mnie list utrzymany w podobnym tonie, to jej faktury na rok zostan膮 wykluczone z loterii.

Z powa偶aniem
Zdzis艂aw Kwiatkowski

Czy lepiej mie膰 偶on臋 czy psa?聽

1. Im p贸藕niej wracasz do domu, tym bardziej pies cieszy si臋 z twojego powrotu.
2. Pies nawet nie zwr贸ci uwagi, je偶eli nazwiesz go imieniem innego psa.
3. Pies lubi, kiedy zostawiasz swoje skarpetki na pod艂odze.
4. Rodzice psa nie przychodz膮 do was w odwiedziny.
5. Na psa nigdy nie musisz czeka膰 – zawsze jest gotowy do wyj艣cia.
6. Pies uwa偶a, 偶e jeste艣 ca艂kiem zabawny gdy jeste艣 pijany.
7. Pies lubi polowania i 艂owienie ryb.
8. Pies nigdy nie obudzi ci臋 w nocy z pytaniem, czy jak umrze to we藕miesz sobie nowego psa.
9. Je艣li pies wyczuje od ciebie zapach innego psa, nie wkurzy si臋 a tylko go to zaciekawi.
10. Gdy pies odejdzie, nie zabierze Ci po艂owy twoich rzeczy

Lato, lato wsz臋dzie – oszala艂o moje serce

Nie mam si艂y pisa膰, bo ten upa艂 zrobi艂 swoje i zlasowa艂 moje m贸zgowe zwoje. 馃榾 My ludzie starsi musimy si臋 oszcz臋dza膰 i nie wystawiajmy si臋 tak bardzo na pogod臋 prosto z Sahary.

Oszcz臋dzajcie si臋 i uwa偶ajcie na siebie.

Mo偶e co艣 wieczorem wstawi臋, a tymczasem piosenki o lecie i kilka fotek z zachodu s艂o艅ca w mojej okolicy.

 

https://www.youtube.com/watch?v=9zycbtSO098