Dzień z wnukami, nigdy nie jest stracony :)

Uf, pojechały moje wnuki do drugiej Babci. Nie piszę uf, że jestem zmęczona, a tylko dlatego, że zająć czas takim dzieciom to jest ekwilibrystyką, a zwłaszcza w taki gorący dzień. U nas dziś niemiłosierny upał, a więc wykluczone by z nimi wyjść na przykład na plac zabaw, tym bardziej, że nie miały żadnych czapeczek. 

Wiedząc, że będą, siadłam do komputera i wydrukowałam im kilka kolorowanek, aby chwilę dzieciaki zająć i na szczęście się przydały. Komputer to super sprawa, bo spytałam jakiej bajki nie ma w telewizji, to może poszukamy jej w komputerze. Jednogłośnie, dwugłosem usłyszałam, że nie ma bajki pt. „Rio”, a więc poszukałam w sieci i bingo – jest i tak spędziliśmy półtorej godziny na oglądaniu bajki z przesłaniem. Nawet mnie się ona spodobała, a oglądałam z nimi, by stwierdzić, że nie jest to ogłupiający obraz.

Obiad zjedzony bardzo ładnie, mimo upału, co mnie bardzo zawsze cieszy, a potem lody z Dziadkiem i jakoś udało się uniknąć nudy. Wszystkie Babcie chyba wiedzą o tym, że wnuki absorbują, a my stajemy na rzęsach, aby tylko im dogodzić, choć oczywiście bez przesady. 

Zauważyłam, że mam dużo więcej cierpliwości  wobec małych istotek, a rozmowa z nimi, to sama przyjemność, tym bardziej, że zaczynają być wszystkiego ciekawe i zadają już bardzo dorosłe pytania, bo na przykład zapytały mnie – kto najbardziej chciał mieć w domu psa i czy Babcia i Dziadek są w jednym wieku – ha ha.

Dzień cudowny i jestem spełniona,

7 myśli na temat “Dzień z wnukami, nigdy nie jest stracony :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s