Archiwum dnia: 26 sierpnia, 2015

U艣piona mi艂o艣膰

Dwie dziewczynki mieszka艂y blisko siebie w malutkiej wiosce. Dwie dziewczynki prawie si臋 nie rozstawa艂y i wci膮偶 by艂y blisko siebie i nazwijmy je Kazia i Frania, bo takie imiona kiedy艣 nadawano dziewczynkom.

Bawi艂y si臋 razem, k膮pa艂y w pobliskim jeziorze latem i wchodzi艂y na te same drzewa, a tak偶e 艣mia艂y si臋 z tego samego. By艂y tak bardzo do siebie podobne, 偶e nawet ich rodzice si臋 dziwili, 偶e mimo, i偶 nie by艂y siostrami, to tak bardzo si臋 ze wszystkim zgadza艂y i by艂y nieroz艂膮czne.

Nie dopuszcza艂y do siebie innych dzieci, bo by艂y szcz臋艣liwe tylko w swoim towarzystwie i nigdy si臋 ze sob膮 nie nudzi艂y.

Kazia by艂a troch臋 spokojniejsza i to Frania wiod艂a prym i wymy艣la艂a ciekawe zabawy, kt贸rym Frania si臋 poddawa艂a. By艂a wr臋cz uzale偶niona od Frani, ale w dobrym znaczeniu, bo nigdy Frania nie zrani艂a Kazi swoim szalonym pomys艂em.

Siedzia艂y w szkole obok siebie i razem odrabia艂y zadania szkolne, a i cz臋sto razem nocowa艂y za przyzwoleniem rodzic贸w.

P艂yn臋艂y lata i 偶ycie dla ka偶dej z nich napisa艂o sw贸j scenariusz. Kazia zosta艂a na wiosce, by pomaga膰 rodzicom w gospodarstwie i zosta艂a wydana za m膮偶, za ch艂opca, kt贸rego interesowa艂a gospodarka. Frania natomiast wyrwa艂a si臋 ze wsi i pojecha艂a do wi臋kszego miasta po nauki. Uczy艂a si臋 gry na instrumencie, bo mia艂a do tego dryg i talent, a potem zosta艂a przyj臋ta do szko艂y muzycznej i tam przez lata wyk艂ada艂a muzyk臋 i uczy艂a gry na fortepianie.

Kazia w tym czasie urodzi艂a dwoje dzieci i pomaga艂a m臋偶owi w gospodarstwie. M膮偶 mia艂 z ni膮 dobrze, bo by艂a wytrawn膮 gospodyni膮 i dobrze mu gotowa艂a i za to to j膮 kocha艂, bo dobra 偶ona z niej by艂a.

Mija艂y lata i dzieci Kazi wyfrun臋艂y z domu, ale ona wci膮偶 by艂a bardzo dobra dla swojego, spokojnego m臋偶a i by艂a z nim szcz臋艣liwa.

Pewnego dnia jej brat mia艂 powa偶ny wypadek samochodowy i le偶a艂 w miejskim szpitalu w 艣pi膮ce. Kazia rozpacza艂a, bo to by艂 jej ukochany brat. Ka偶dego poranka wcze艣nie wstawa艂a, robi艂a posi艂ki dla m臋偶a i potem wsiada艂a w autobus. Jecha艂a do brata, do szpitala, aby by膰 przy nim w razie, kiedy si臋 obudzi.

Na tej samej sali szpitalnej le偶a艂 drugi m臋偶czyzna, kt贸ry po udarze m贸zgu si臋 nie obudzi艂, a siedzia艂a przy nim siwa, 艂adna kobieta i modli艂a si臋, aby m臋偶czyzna si臋 obudzi艂 te偶 podczas jej obecno艣ci.

Obserwowa艂y si臋 te dwie kobiety, a potem zacz臋艂y ze sob膮 nie艣mia艂o rozmawia膰, aby zabi膰 nud臋 i doda膰 sobie odwagi i nadziej臋.

Od s艂owa, do s艂owa dosz艂y do wniosku, 偶e przecie偶 si臋 znaj膮, bo razem wychowywa艂y si臋 w malutkiej wiosce. Nie pozna艂y si臋, poniewa偶 obie si臋 zmieni艂y, bo przecie偶 聽mia艂y 聽po 70 lat.

Wpad艂y sobie w ramiona i nagle od偶y艂y dawne wspomnienia i to jak by艂o im dobrze razem w okresie dzieci艅stwa i jak bardzo si臋 lubi艂y.

Okaza艂o si臋, 偶e Frania nigdy nie wysz艂a za m膮偶, a by艂a w zwi膮zku z kobiet膮 przez wiele d艂ugich lat.

Kazia urywa艂a si臋 coraz cz臋艣ciej z domu i jecha艂a niby do szpitala, a w rzeczywisto艣ci spotyka艂a si臋 z Frani膮, bo ponownie czu艂a si臋 w jej towarzystwie szcz臋艣liwa. Frania zabiera艂a j膮 do muzeum, na koncerty i pokaza艂a Kazi zupe艂nie inny 艣wiat, pozbawiony rutyny, a wi臋c 艣wiat ciekawy i pe艂en 偶ycia.

Kazia ba艂a si臋 nowego uczucia, bo zda艂a sobie spraw臋, 偶e nie mo偶e sobie pozwoli膰 na to, by zostawi膰 m臋偶a, by zwi膮za膰 si臋 z Frani膮 mimo, 偶e kocha艂a j膮 ca艂ym sercem.

Modli艂a si臋, aby B贸g przywr贸ci艂 jej rozum, 偶e nie mo偶e pozwoli膰 sobie na to uczucie, a jednak nocami nie sypia艂a, gdy偶 jej my艣li by艂y blisko Frani i tak bardzo chcia艂a by膰 wci膮偶 blisko niej.

Nie zwi膮za艂a si臋 z Frani膮, bo kocha艂a m臋偶a, ale kiedy niespodziewanie staruszek umar艂 za zawa艂, to kilka tygodni po pogrzebie zadzwoni艂a do Frani, 偶e jest gotowa na to, by by膰 na zawsze ju偶 tylko z ni膮.

Z serii – mo偶e jeszcze o tym nie wiecie?

Na Facebooku, a potem na YT pozna艂am m艂odziutk膮 Paulin臋 Miku艂臋, kt贸ra prowadzi swojego videobloga na YT i powiem Wam, 偶e jestem mile zaskoczona.

Pani Paulina opowiada w bardzo przyst臋pny spos贸b o naszym j臋zyku ojczystym i pope艂nianych bardzo cz臋sto b艂臋dach j臋zykowych.

Jest 艣wietna w tym co robi i ma ju偶 na swoim kanale 50 filmik贸w, kt贸re bardzo przyjemnie si臋 s艂ucha.

Zach臋cam, aby艣cie wpadli na jej kana艂 i pos艂uchali, bo m贸wi p艂ynnie, bardzo zabawnie i przede wszystkim uczy.

To mi艂e, 偶e m艂odzi ludzie bior膮 si臋 za propagowanie j臋zyka, 偶e a偶 buzia si臋 u艣miecha.

 

 

Profil Pani Pauliny na Facebooku