„Prezydent Wałęsa” – sfiksował na stare lata!

 Kampania przedwyborcza w ostatnich dniach praktycznie nie istnieje. Nawet referendum nie wzbudziło w społeczeństwie zainteresowania i stało się wielkim politycznym niewypałem. Teraźniejsze media grzmią o uchodźcach i imigrantach, którzy jak tsunami napływają do Europy – ciasnej Europy.

Podnoszę ten temat po raz drugi na moim blogu i może staję się monotematyczna, ale temat jest gorący jak świeże bułeczki prosto z pieca.

Może już nie powinnam zajmować się tematem, ale za sprawą wypowiedzi byłego Prezydenta Lecha Wałęsy muszę, bo się uduszę.

Prezydent Lech Wałęsa powiedział wczoraj w mediach, że chętnie przyjmie pod swój dach rodzinę, rodziny imigrantów, ale musi się porozumieć ze swoją żoną. Trwają więc negocjacje, że Prezydent zajmie się gotowaniem i z całych sił wesprze żonę w tej decyzji, aby tylko wyraziła zgodę.

Kiedy usłyszałam taką deklarację, to o mało nie spadłam z fotela, bo od kiedy hipokryta Wałęsa liczy się ze zdaniem swojej cierpliwej małżonki.

W końcu Danuta Wałęsa opisała swoje życie z człowiekiem uwikłanym w polityczną walkę i tu szacun, bo to jej mąż stał się najbardziej rozpoznawalnym politykiem i wizytówką w Polsce i na świecie i to ona też się przyczyniła do tego, ogarniając rodzinny temat.

Danuta Wałęsa, dzielna kobieta karmiła politycznych kolegów i wynosiła popielniczki pełne petów po naradach i biesiadach w swoim domu. To ona zachodziła w ciążę i to ona wychowywała nie jedno dziecko, a znacznie więcej.

To ona nie była przez męża nigdy doceniona, a kiedy odważyła się spisać swoje wspomnienia, to Wałęsa od żony się odwrócił i przestał z nią rozmawiać, zamykając się w swoim gabinecie, a dzieci ignorował, a więc:

Jakie ich życie było, można wyczytać we wspomnieniach żony o trudnych latach przy mężu i, że ich relacje po wydaniu książki znacznie się pogorszyły i czytamy:

 

 „Żona legendy „Solidarności” chętniej wypowiada się na temat konsekwencji, jakie dla jej małżeństwa miała książka „Marzenia i tajemnice”. Jak mówi, niestety niewiele się zmieniło, a Wałęsa nadal nie liczy się z jej zdaniem”

http://natemat.pl/53641,danuta-walesa-po-mojej-ksiazce-nic-sie-nie-zmienilo-maz-dalej-nie-liczy-sie-z-moim-zdaniem#comments-53641

„Wybaczył jej pan już książkę?

– To nie jest kwestia wybaczania. Byłem wychowany w zupełnie innej koncepcji małżeństwa, a żona się z niej wyłamała. Wybrałem sobie żonę prostą, nie pisarkę”.

 http://www.pudelek.pl/artykul/76171/lech_walesa_o_danucie_mniej_sie_kochamy_wybralem_sobie_zone_prosta_nie_pisarke/

Były Prezydent Lech Wałęsa sponiewierał w mediach swoją dzielną żonę. Lech Wałęsa nie interesował się za bardzo wychowaniem swoich dzieci, bo scedował to na swoją prostą żonę, jak to określił, a teraz co? Chce odkupić swoje winy i będzie się opiekował muzułmanami, choć jest zdeklarowanym chrześcijaninem z Matką Boską w klapie? Kłóci mi się ta jego deklaracja i mam wrażenie, że albo na starość sfiksował, albo liczy na drugą nagrodę Nobla.

Wolność Tomku w swoim domku i można przyjmować pod swój dach kogo się chce, ale pamiętajmy, że Wałęsa jeździ na odczyty i wykłady do Ameryki, a odpoczywa w Miami, a więc znowu balast zostawi swojej żonie, która już odwykła od usługiwania, bo ma do tego prawo.

Panie Wałęsa jesteś kompletnym ignorantem i nie czyta Pan o tym, czym grozi islamizacja w Polsce i innych krajach, a palnął Pan głupotę, aby tylko zabłysnąć. Jeśli chciał Pan zabłysnąć, to trzeba było się brokatem posypać.

Niech wszyscy zwolennicy przyjmowania tsunami emigracyjnego przeczytają, co pisze muzułmanin zamieszkujący w Europie i niech otworzą oczy, co grozi Europie z powodu uległości dość głupiej i nie przemyślanej.

Aha, podobno ten exodus finansują Amerykanie, bo jest im na rękę. Zajmą ich ziemie, wydobędą ich źródła naturalne i im ich będzie mniej, tym mniej będzie do zabijania.

Amerykanie finansują imigrantów

Pisownia oryginalna i nie poprawiałam:

„Bardzo dobry komentarz do tego co się obecnie dzieje w Europie:

Moi mili, ja jestem muzułmaninem i mnie nikt kitu ani ciemnoty nie wciśnie. To co sie dzieje to jest regularna inwazja, nazywana w islamie Hijra, czyli zdobycie terenu wroga poprzez zasiedlenie, najczęściej pokojowe, bez walki. Ja sie tego boje bardziej niz większość z was bo wiem jak to sie prawdopodobnie skończy. Nikt mi nie powie ze setki tysięcy młodych mężczyzn w wieku poborowym jada tutaj ze strachu przed wojną. Nikt mi nie powie że ludzie wychowani na bliskim wschodzie i w azji dostosują sie do naszych, tak, naszych europejskich wartości. Jestem europejskim muzułmaninem , religia jest moja prywatna droga czczenia Boga a nie stylem życia czy doktryną polityczną. Na pierwszym miejscu jestem europejczykiem a wszystkie izmy zostawiam w domu. Boje sie ich, ponieważ oni narzuca nam w przeciągu kilku lat swój średniowieczny, feudalny i antydemokratyczny porządek, a ci którzy sie nie dostosują będą prześladowani. Matematyka nie kłamie: kazdy z samotnych ma pozostawiona gdzieś rodzinę, ktora korzystając z prawa UE ściągnie tutaj predzej czy później, wiec liczbę imigrantów nalezy już teraz pomnożyć raz 3 lub 4, dzietność muzułmańskich rodzin z tamtego obszaru to 3 dzieci w górę, wiec jesli teraz mamy milion muzułmańskich małżeństw w Europie to za 20 lat będzie ich 3 razy wiecej, optymistycznie licząc.
Jeszcze jedna rzecz która mi sie rzuca w oczy: ci uchodzcy twierdza ze za przejazd o europy musza płacic po kilka tysiecy dolarów – skąd takie rzesze rzekomo biednych ludzi którzy wszystko stracili, maja takie pieniądze?
Ja nie mam zludzeń ze jest to zaplanowana, gigantyczna akcja kolonizacji europy.”

5 myśli na temat “„Prezydent Wałęsa” – sfiksował na stare lata!

  1. Świat ma problem. Podobno to błędy polityków amerykańskich zgotowały ten emigracyjny bałagan. Nie wystarczy zabić np. Husajna a co dalej. Nikt za nikogo nie naprawi państwa.Pozdrawiam Elu. 🙂

    Polubienie

  2. Co do Wałęsy .. no cóż , a może chłop trochę jednak dojrzał i mówiąc o tym , że zapyta żonę , chciał wskazać ,że jeśli chce się przyjąć kogoś pod swój dach to trzeba zapytać pozostałych członków rodziny o zgodę .

    Ps.
    Pani Wałęsowa mogła swego czasu zrezygnować ze związku z panem Wałęsą … nie zrobiła tego a więc teraz pisanie o rzekomej „martyrologii ” jest wyrazem braku lojalności wobec męża. Trzeba dodać , że wszystkie żony sławnych mężów , którzy piastują ważne i wysokie stanowiska tak mają . To jest koszt uboczny życia w cieniu sławy męża . Najogólniej ujmując materialnie ma się wszystko, ale często jest się samotną .

    Polubienie

    1. tego do końca nie wiemy to po pierwsze , a po drugie Państwo Kwaśniewscy prezentowali inny poziom i oboje mieli i mają klasę … Uważam , że tych par małżeńskich w żaden sposób nie można porównywać . Jedyną wspólną cechą było to , że panowie byli prezydentami .
      Pozdrawiam 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s