Archiwum dnia: 10 wrze艣nia, 2015

Zwierzenia zwyk艂ej obywatelki naszego kraju

Dobry wiecz贸r. 馃檪

Jak to si臋 cz臋sto m贸wi, mo偶e troch臋 g艂upio, 偶e kto艣 jest zwierz臋ciem telewizyjnym, albo politycznym, ale tak si臋 m贸wi o wielu dziedzinach 偶ycia.

Zawsze interesowa艂am si臋 polityk膮 i o tym wie moja rodzina, bo chyba najbardziej jestem zaanga偶owana i 艣ledz臋 na bie偶膮co polityk臋 zaczynaj膮c od porannych wiadomo艣ci w telewizji, a tak偶e w mediach spo艂eczno艣ciowych oraz wydaniach e – gazet.

Podejrzewam, 偶e kiedy PiS dojdzie jesieni膮 do w艂adzy, to moje ci艣nienie zbyt mocno zacznie mi skaka膰, bo PiS jest kompletnie nie moj膮 bajk膮. Ostatnio coraz cz臋艣ciej si臋 zastanawiam nad tym, co moj膮 bajk膮 jest i na kogo oddam sw贸j g艂os 25 pa藕dziernika, bo jak na razie jestem w totalnej de!

艁api臋 si臋 na tym, 偶e kiedy przemawia Prezydent Duda, to prze艂膮czam telewizor na inny kana艂, cho膰by na TVN Style. 艁api臋 si臋 na tym, 偶e kiedy dwie panie, czyli Szyd艂o i Kopacz plotkuj膮 na siebie i siebie krytykuj膮, to pierwsza mnie usypia, a druga dra偶ni, a wi臋c znowu moje palce si臋gaj膮 po inny klawisz na pilocie, bo to wszystko zaczyna by膰 dla mnie niestrawne.

Siedz臋 sobie wi臋c na necie i czytam to tu, to tam i stwierdzam, 偶e nigdy nie chcia艂abym by膰 politykiem i nigdy nie mia艂am takich ci膮got, aby zasi膮艣膰 cho膰by w Radzie Miejskiej, by zosta膰 radn膮 i decydowa膰 o tak ma艂ej spo艂eczno艣ci. Na szcz臋艣cie nigdy nie by艂am krytykowana za 聽swoje polityczne wybory i tu uzasadni臋 dlaczego mnie nie ci膮gn臋艂o do tego do艣膰 dochodowego biznesu.

Tak, polityka jest biznesem i to bardzo dochodowym, bo za paplanie j臋zorem ma si臋 ca艂kiem dobre pieni膮dze i id臋 wi臋c dalej, bo przypu艣膰my, 偶e jestem wybrana na pos艂a do Sejmu niezale偶nie z jakiej partii i nagle si臋 sprzeciwiam g艂贸wnemu wodzowi. Przypu艣膰my, 偶e na przyk艂ad jestem za in vitro, a oni mi ka偶膮 g艂osowa膰 przeciwnie, czyli wbrew sobie.

Przypu艣膰my, 偶e jestem na Forum Ekonomicznym w Krynicy, na kt贸rym to Prezes Kaczy艅ski zosta艂 wybrany na pierwszego ekonoma w Polsce, a ja si臋 sprzeciwiam i g艂osuj臋 na wybitnego biznesmena, kt贸remu uda艂o si臋 przenie艣膰 wspaniale produkt polski na 艣wiatowe rynki, a wi臋c si臋 wy艂amuj臋 i co? Dostaj臋 reprymend臋 od Prezesa, albo ostrze偶enie, bo nie g艂osowa艂am zgodnie z ide膮 partii, 偶e wy艂amywa膰 si臋 nie wypada. Oznacza to wywalenie na pysk z tej, jak偶e uczciwej partii pod wodz膮 jedynego, nienaruszalnego, cho膰 ja nie cierpi臋 wazeliny.

Stwierdzam wi臋c, 偶e obserwuj膮c tych wszystkich polityk贸w i z lewa i z prawa i tych po艣rodku, dosz艂am do wniosku, 偶e w polityce trudno mie膰 w艂asne zdanie i by膰 w tej polityce sob膮. Takiej postawy nie mo偶na obroni膰, bo kiedy si臋 wchodzi mi臋dzy wrony, to trzeba kraka膰 jak i one, a to mi kompletnie nie pasuje.

Jestem zwyk艂ym obywatelem naszego kraju, a moje 偶ycie polega艂o na tym, by wystrzega膰 si臋 kr臋tactwa i k艂amstwa. Nie raz za to oberwa艂am i zap艂aci艂am wysok膮 cen臋, ale trwam i mog臋 spokojnie spojrze膰 sobie w twarz w lustrze i jeszcze si臋 u艣miechn膮膰.

W moim mie艣cie wielu przejecha艂o si臋 na polityce i na tym, 偶e nosili wy偶ej swoje g艂owy, co odbi艂o si臋 im czkawk膮 i s膮 osobami poddanymi krytyce i wy艣mianiu, a ja?

Ja stwierdzam, 偶e dobrze 偶y艂am. Nie wywy偶sza艂am si臋 i nikt ze 艣rodowiska nie ma do mnie pretensji, bo nikogo nie skrzywdzi艂am, nie oszuka艂am i nie powstaj膮 na m贸j temat 偶adne memy, a pewnie by powstawa艂y, gdybym do polityki si臋 pcha艂a.

Uwa偶am, 偶e dobrze pokierowa艂am swoim 偶yciem, bo 偶yj臋 spokojnie, bo mam si臋 dobrze, a ludzie w moim 艣rodowisku nie maj膮 na m贸j temat 偶adnych uwag i niech tak zostanie.

Pomog艂am w swoim 偶yciu wielu ludziom i nie oczekiwa艂am nigdy wdzi臋czno艣ci, cho膰 nie raz zosta艂am przez tych ludzi wykorzystana, ale robi艂am to z czystej empatii, zaanga偶owania i szczerze, ale nigdy za pieni膮dze, tak jak robi膮 to wszelkie Kempy, Niesio艂owskie, Brudzi艅skie i inne typy, kt贸rzy zaprzedali si臋 politycznemu diab艂u i k艂ami膮, rzucaj膮c s艂owa i gesty zgodnie z za艂o偶eniami ich partii, co uwa偶am za chorob臋 psychiczn膮.