Archiwum dnia: Wrzesień 23, 2015

Nie mów nigdy, że Andrzej Duda, to nie jest Twój Prezydent!

 Dobry wieczór. 🙂

No dobra nie czepiam się tak jak ten, kto wymyślił tego mema, bo każdemu może się ta sznurówka w końcu rozwiązać. Jedak Prezydent nie korzysta ze stylisty swojej żony i wygląda przy niej jak ubogi krewny, bo ten błyszczący garnitur jest trochę obciachowy, ale ja nie o tym.

Ile to już czasu minęło od wyboru Andrzeja Dudy na Prezydenta? Zdaje się, że jakoś ponad miesiąc, a ja na blogu dawałam mu szansę, aby był Prezydentem wszystkich Polaków, ale kurka wodna dałam mu za dużo swojej wiary i optymizmu. Dałam mu szansę wykazania się, ale tak się nie stało i Andrzej Duda nie należy do moich ulubieńców niestety.

Kiedy przemawia, obojętnie gdzie, to mi zaraz lata ręka po pilota, aby faceta wyłączyć i przełączyć, bo już nie mogę słuchać, że :Ja wasz Prezydent – wasz wódz”, co powtarza zbyt często, tak jakbym nie wiedziała, że został wybrany przez połowę społeczeństwa i na szczęście nie przeze mnie. Tak jakbym czuła, że to mi do gustu nie przypadnie, choć podkreślam, że miałam nadzieję, że będzie Prezydentem wszystkich Polaków, a nie tylko cebulaków, którzy są w niego zapatrzeni jak w Matkę Boską.

W końcu mogę żyć z tym, że pierwsza osoba w Państwie nie jest z mojej bajki, bo i Wałęsa nie był z mojej bajki i tak samo Kwaśniewski, choć z nim było trochę śmiesznie, kiedy nadużył i był taki swojski i bliżej ludu – choroba filipińska rzecz jasna.

Prezydent Lech Kaczyński świętej pamięci to historia nie z tej ziemi, który bał się własnego cienia i bez brata Jarosława nie oddychał, a więc niech spoczywa w pokoju. Moje myśli przy nim krążą tylko z powodu, że szkoda człowieka, który zbyt wcześnie odszedł i to by było na tyle.

Prezydent Komorowski był moją nadzieją i „bulem” jednocześnie, bo raz go kochałam, a potem nienawidziłam i jego prezydentura skończyła się bardzo żałośnie. Popełnił podstawowy błąd chcąc zagarnąć głosy grajka Kukiza i to był jego koniec. Teraz mamy wodza pod sztandarem PiS-u i Jarosława Kaczyńskiego i jego ferajny, a to mi się strasznie nie podoba, ponieważ myślałam, że to będzie Prezydent z jajami, a okazał się zwykłym, klęczącym wymoczkiem i odpryskiem, oraz wymysłem nocy bezsennych Kaczyńskiego.

Dziś Prezydent Andrzej Duda dalej prowadził kampanię wyborczą w województwie wielkopolskim i nóż w kieszeni się otwierał, bo nie powinien sugerować ludziom, że PiS to jedyna właściwa droga dla Polski. Nie powinien, bo myślałam, że będzie to człowiek niezależny i wszystkich Polaków, a okazało się w szybkim tempie, że ten, kto nie zagłosuje na PiS jest niczym, a może nawet kretynem.

Aby nie było, bo czym bliżej do wyborów, tym bardziej jestem w totalnej niewiedzy i wielkiej rozterce, bo nie wiem, komu w tym moim kraju mam zaufać. Komu oddać swój głos, skoro ci na najważniejszych stanowiskach nie mówią jednym głosem w żadnej sprawie.Nawet nie mówią jednym głosem w sprawie inwazji imigrantów i uchodźców i tu nie popieram Ewy Kopacz, która zaprzedała się Angeli Merkel i dopłatom unijnym, które w razie weta mogłaby stracić. Nie podoba mi się polityka PO i poddanie się bezgraniczne Niemcom, co kiedyś czkawką się Polsce odbije.

Tak więc ja jako zwykła obywatelka, skromna obywatelka nie mam chyba żadnego wyboru, bo nikt ciekawy nie pojawił się na scenie politycznej. Nie wiem, co mam ze swoim głosem zrobić, bo może olać te wybory i mieć czyste sumienie? Może wyłączyć się z mediów i nie śledzić tego bagna i zająć się fotografią, filmem, albo czytaniem książek, choć to byłoby bardzo trudne. Dziś usłyszałam, że media, Internet i śledzenie wiadomości zapobiega u Seniora chorobie demencji i  Alzheimera, a więc już sama nie wiem jak żyć.

I jeszcze jedno na koniec tej mojej analizy. Kochani nigdy nie mówcie w gronie rodzinnym, podczas rozmów przy stole, czy też w parku podczas luźnych rozmów o polityce, że to nie jest Wasz Prezydent, bo od zagorzałego PiS-wca. Możecie otrzymać odpowiedź, która wbije Was w ziemię, co ja dziś przeczytałam na pewnym forum. Oto odpowiedź zagorzałej wielbicielki Prezesa, Dudy i całego towarzystwa klęczącego i przeczytałam:

 

Twój nie musi być twój Prezydent, bo:
Każdy ma takiego na jakiego zasługuje.
Prostak na prostaka, inteligent na inteligenta.

Już nigdy z PiS-owcem nie dam się wciągnąć w dyskusję, aby nie dostać w twarz, że jestem prostakiem, bo oni mają na wszystko odpowiedź, gdyż są niesamowicie inteligentni w swoim mniemaniu – ha ha, a ja tu próbuję sama ze sobą gadać i do ładu żadnego nie doszłam. Wiem tylko jedno, że PiS- owi możesz napluć w twarz, a on i tak stwierdzi, że to tylko deszcz pada.