Bo w życiu trzeba mieć priorytety!

Płakała na ulicy i nikt z przechodniów się nie zorientował, czy to deszcz pada na jej twarz, czy też zalewają ją łzy.

Potykała się o wystające kafle chodnikowe i niczego nie widziała, co przed nią. Lampy zamglone jakieś takie i tysiące myśli w głowie.

Nie wiedziała, czy płacze ze szczęścia, czy też z powodu wyrzutów sumienia, bo stało się.

Spotkała w galerii swoją pierwszą miłość, której nie widziała 10 lat. Prawie udało się o nim zapomnieć, ale dzisiejszego wieczora wszystko do niej wróciło. Wciąż był taki męski i przystojny z jednodniowym zarostem, taki pociągający.

Rozstali się, ponieważ on wyjechał studiować w innym mieście i oboje nie widzieli sensu, by to ciągnąć. Kochali się, ale odległość i czas podpowiadały im, że to się nie utrzyma i w końcu miłość wygasła, albo im się tylko tak wydawało. Byli młodzi i nawet nie skonsumowali swojego związku, a więc tym łatwiej im było.

Wyszła za mąż za mężczyznę przystojnego, opiekuńczego i pracowitego. Pobrali się dość szybko i zaczęli budować swoje życie i wić gniazdko.

On ciężko pracował jako budowlaniec, a ona oddała się korporacji. Mieli całkiem dobre z tego pieniądze, a więc postanowili wybudować sobie duży dom dla przyszłych dzieci.

Pojawiły się dzieci dość szybko, a więc wpadli w kierat budowy i wychowania dzieci. To był bardzo intensywny czas, ciągle w biegu i wzajemnym się mijaniu.

Dom był gotowy do zamieszkania i nagle coś się popsuło. Popsuło się w łóżku, bo jemu zawodził instrument, a do lekarza nie chciał się wybrać, bo się wstydził. Viagra nie pomagała i tak minęło im 6 lat bylejakości w łóżku.

Cierpiała, ale kochała męża i nawet do głowy jej nie przyszło, że może go zdradzić. Była by ostatnią szmatą, by szukać czegoś innego, czyli przygody, a miała swoje zasady i zasypiała każdego wieczora w jego ramionach.

Aż spotkała swoją dawną miłość i od słowa do słowa znaleźli się w pokoju hotelowym. Wszystko potoczyło się błyskawicznie i  na tej ulicy płakała i nie wiedziała, czy płacze z powodu zdrady i złamania swoich zasad, czy dlatego, że to był jej najwspanialszy seks w życiu?

Weszła do domu kiedy mąż czytał bajkę ich dzieciom i otarła łzy. Oto zrozumiała, że to się nie może więcej powtórzyć i nigdy więcej nie spotka się ze swoim wspaniałym kochankiem!

Rozejrzała się po swoim pięknym i wyposażonym we wszystko domu i kiedy dzieci zasnęły, wtuliła się w mocne, męskie ramiona swojego męża i wiedziała, że on nigdy jej nie zdradzi. Czuła się bezpiecznie.

Reklamy

4 myśli na temat “Bo w życiu trzeba mieć priorytety!

  1. Jakoś łatwo przyszedł tej pani skok w bok. Nie wierzę w jej szczerą miłość do męża. A co potem, te myśli i wyrzuty sumienia nie męczyły jej w objęciach męża? Nie rozumiem takiego postępowania i nie widzę w tym żadnego sensu i korzyści….dla nikogo.
    Pozdrawiam Elu serdecznie:)

    Polubienie

  2. Bzdura! Będzie biec, aż się będzie kurzyło by tylko zapomnieć o codzienności. Niespełniona miłość jest gorsza od szczęśliwej. Zawsze będzie sentyment. Zawsze będzie chciało się więcej. Zapraszam do mnie. Coś o tym wiem. Pozdrawiam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s