Archiwum dnia: 9 listopada, 2015

Co艣 si臋 z narodem dzieje niedobrego, bo nie potrafi si臋 cieszy膰 z rz膮du nowego!

UWAGA,UWAGA! ACHTUNG, ACHTUNG! WNIMANIE, WNIMANIE i oto sta艂o si臋!

Dzisiaj o godzinie 13.30 Wyborcy PiS zostali zdradzeni i dobrze chocia偶, 偶e nie o 艣wicie!

W r贸偶nych miejscach ju偶 czytam, 偶e Wyborcy PiS czuj膮 si臋 oszukani i oto do ich nastroju 艣wietnie pasuje mi piosenka, kt贸ra na taki stan Wyborc贸w PiS 艣wietnie si臋 nadaje:

Co艣 si臋 z narodem dzieje niedobrego,
Nie ma za grosz poczucia humoru ludowego,

Ja was widzia艂em o 艣wicie w tramwaju,
Bo powraca艂em lu藕no sobie z balu,

Zawsze my艣la艂em, 偶e rano w tych tramwajach,
Jest wesolu艣ko, 偶e rado艣膰 was upaja,
A tu Garbary, szare mary Tuchobole Zdr贸j,
Dlaczego? Ludu ty M贸j?

https://www.youtube.com/watch?v=h9ZQElA1LjQ

聽Chcia艂oby si臋 napisa膰, 偶e na w艂asne 偶yczenie zgotowali sobie ten los, ale nie b臋d臋 si臋 pastwi膰, bo wychodz臋 z za艂o偶enia, 偶e ka偶dego przeciwnika nale偶y traktowa膰 艣miertelnie powa偶nie, a wi臋c oczekuj臋 na powa偶ne rz膮dy, ale napisz臋 tylko jeszcze, 偶e: 聽Wyborcy PiS dali si臋 nie藕le wpu艣ci膰 w maliny, bo my艣leli, 偶e nowy rz膮d, to b臋d膮 艣liczni, m艂odzi, m膮drzy i wykszta艂ceni ludzie, a co dostali?

Dostali te wieczne, znienawidzone twarze, kt贸re wykrzywione s膮 od lat z zemsty, ch臋ci rozliczania co popadnie, zamykania, demolowania i podpalania Polski.

Niech mi nikt nie m贸wi, 偶e Antoni Macierewicz si臋 zmieni艂 i nie b臋dzie wykrzykiwa艂, 偶e Smole艅sk, to 聽by艂 zamach. Wr贸c膮 wi臋c demony o zabiciu najlepszego w historii Prezydenta. Wr贸ci zapach trotylu i wybuchu.

Niech mi nikt nie m贸wi, 偶e Zbigniew Ziobro si臋 zmieni艂, bo b臋dzie rozwalanie sprawiedliwo艣ci w Polsce. B臋d膮 pods艂uchy, a mo偶e trafi si臋 nam druga Blida.

Niech mi nikt nie m贸wi, 偶e Mariusz Kami艅ski si臋 zmieni艂, bo si臋 nie zmieni艂 i ju偶 czuje zapach kasy w walizkach, cho膰 jest to nierozliczony kryminalista – o Bogowie!

To tylko ma艂y u艂amek tego, co dzia艂o si臋 w latach 2005 – 2007 kiedy w Polsce dzia艂y si臋 dziwne historie, a wi臋c dlaczego nie mia艂by ich by膰 ci膮g dalszy? Przecie偶 tacy ludzie si臋 nie zmieniaj膮, a kiedy im daje si臋 w艂adz臋 po raz drugi, to sod贸wka w g艂owach tych docenionych wybije na bank.

I tylko w tym wszystkim szkoda mi Beci Szyd艂o, kt贸ra za troch臋 p贸jdzie na aut. I tylko szkoda mi Prezesa, kt贸ry wzi膮艂 wszystko, ale nie ma kompletnie z kim tego 艣wi臋towa膰, a cz艂owiek zgorzknia艂y jest niebezpieczny.

Ponownie napisz臋, 偶e b臋dzie si臋 dzia艂o, b臋dzie o czym pisa膰 i tylko Polski mi 偶al.

Jest cudnie, b臋dzie cudniej – O Bogowie!

„Wojna i pok贸j” – moje kino

Dzie艅 dobry. 馃檪

Wczoraj by艂a niedziela i w tak膮 troch臋 mokr膮 niedziel臋 znikn臋艂am z 偶ycia mojego m臋偶a i 偶ycia domowego na osiem godzin!

Nie by艂o mnie osiem godzin i nawet nie zauwa偶y艂am, kiedy mi ten czas uciek艂, bo wci膮gn臋艂o mnie jak kokaina i nie mog艂am wyj艣膰 z tego b艂ogiego stanu, bo by艂o mi ma艂o i ma艂o.

Soyka 艣piewa piosenk臋, 偶e jeste艣 moj膮 kokain膮, a wczoraj moj膮 by艂 odkryty przeze mnie serial, nakr臋cony w czterech cz臋艣ciach na podstawie powie艣ci, arcydzie艂a Lwa To艂stoja „Wojna i pok贸j”.

Doprawdy nie wiem jakim sposobem ten wielki pisarz by艂 w stanie powi膮za膰 te wszystkie w膮tki tak zmy艣lnie, tak zgrabnie i niczego nie pomin膮艂 i o niczym nie zapomnia艂.

Brzydko napisz臋, 偶e trzeba mie膰 艂eb jak sklep, aby w jednej powie艣ci zawrze膰 tyle w膮tk贸w i wszystkie je ze sob膮 tak zmy艣lnie powi膮za膰 i tu szacun w kierunku Lwa To艂stoja. I tu ciekawostka dla mnie, bo dzi艣 odkry艂am, 偶e urodzi艂 si臋 w tym samym dniu i miesi膮cu jak co ja (sic!) 馃榾

Powie艣膰 Lwa To艂stoja doczeka艂a si臋 ju偶 niejednej ekranizacji. Najnowsza koprodukcja z 2007 roku, kt贸rej premiera odby艂a si臋 na festiwalu w Cannes, okrzykni臋ta zosta艂a najwi臋ksz膮 europejsk膮 produkcj膮. Ogromny bud偶et przedsi臋wzi臋cia i mi臋dzynarodowa obsada sprawi艂y, 偶e projekt zrealizowano z wielkim rozmachem.

Wpad艂am wi臋c w ten serial i zastyg艂am na osiem godzin, zauroczona, zamroczona i ciekawa tego, co wydarzy si臋 w dalszych odcinkach. Nic mi w serialu nie przeszkadza艂o, opr贸cz urody Nataszy Rostow, kt贸ra dla mnie na t臋 rol臋 by艂a zbyt ma艂o wyrazista i jej rola by艂a zagrana z jedn膮 min膮, ale to szczeg贸艂, bo wynagrodzi艂 mi to Andrzej Bo艂ko艅ski, 聽w kt贸rym mo偶na si臋 zakocha膰. 馃檪

Z pewno艣ci膮 w powie艣ci Lwa To艂stoja jest wi臋cej, lepiej, prawdziwiej, ale przecie偶 w filmie tego wszystkiego nie da si臋 uj膮膰, cho膰 zapewniam, 偶e w serialu jest du偶o prawdy historycznej z tamtej Rosji. Serial zapiera dech w szczeg贸艂ach, prawdziwo艣ci i detalach. Suknie, fryzury, wn臋trza i bitwy oraz krajobrazy s膮 bardzo wyraziste i mo偶na odlecie膰 z serialem w tamte, jak偶e trudne czasy.

Wojna i pok贸j鈥 to zjawisko historyczne. Akcja powie艣ci obejmuje szeroki okres od 1805 do 1815 roku, a wi臋c dekad臋, kt贸r膮 mo偶na odmierzy膰 dwiema, wielkimi bitwami 鈥 bitw膮 pod Austerlitz oraz bitw膮 pod Borodino. Ciekawie jest spojrze膰 na Epok臋 Napoleo艅sk膮 z punktu widzenia Rosjan.

Serial ten, to zjawisko spo艂eczne i kulturowe. Ilo艣膰 w膮tk贸w rodzinnych przygniataj膮 rozmachem 聽i nie jest to jedna saga rodzinna, tylko kilka sag rodzinnych 鈥 rodzin Rostow贸w, Bo艂ko艅skich, Kuragin贸w i Bezuchow贸w. Wszystkie s膮 聽wymieszane, wszystkie zachwycaj膮ce 鈥 przeplataj膮ce si臋 relacjami matek, ojc贸w, dzieci, narzeczonych, m臋偶贸w i 偶on. W serialu zawarte s膮 tak jak w powie艣ci 聽wszystkie uczucia – od mi艂o艣ci i honoru do nienawi艣ci i zdrady. Wszystko t臋tni 聽偶yciem i wszystko mog艂o zosta膰 przerwane przez wojn臋 i 艣mier膰.

Zach臋cam do obejrzenia tego serialu i prosz臋 sobie go podzieli膰 na 4 wieczory, albo po prostu na cztery cz臋艣ci, a nie jak ja – ciurkiem. 馃榾

Nikt nie zostanie oboj臋tny na losy arystokracji rosyjskiej, kiedy Napoleon sta艂 u bram Moskwy.

Przymierzam si臋 do obejrzenia filmu „Wojna i pok贸j” nakr臋conego w 1956 roku z聽Audrey Hepburn. 馃檪