Archiwum dnia: 12 listopada, 2015

Obiecanki, cacanki, a głupiemu Polakowi radość!

W pewnym momencie spotykamy na swojej drodze kogoś takiego, że serce nasze drży na jego/jej  widok i na samo jego/jej imię.

Zakochujemy się i w końcu stwierdzamy, że to jest ten/ta, że chcemy z tą osobą spędzić resztę życia i deklarujemy, iż pragniemy się z tą osobą zestarzeć, bo wszytko łączy, bo wszystko jest cudnie i nie wyobrażamy sobie już życia bez tej osoby w swoim życiu.

Następuje więc łomot serca i jego drżenie, że moglibyśmy tę osobę stracić, a więc umawiamy się na randki do kina, na spacery, do kawiarni na dobrą kawę, albo kolację, czyli podrywamy się wzajemnie trzymając się za ręce, czy też pod stołem za kolanko.

Kiedy stwierdzamy na 100%, że wybraliśmy świetnie i będzie nam z tą osobą dobrze na lata – pobieramy się licząc na wspaniałe życie we dwoje i  kiedy pojawią się wspólne dzieci, a więc  najczęściej w kościele przysięgamy sobie słowami wypowiedzianymi, wierząc, że wystarczą one, co najmniej na 40 lat wspólnego, szczęśliwego pożycia na dobre i na złe:

„Ja …(imię pana młodego/pani młodej) biorę Ciebie…(imię panny młodej/młodego) za żonę/męża i ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz to że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci”

Ta krótka przysięga ma starczyć na tak długie lata, a ja sobie myślę, że powinna być ona rozszerzona o wiele bardziej, ponieważ potem są rozczarowania idące z niedopasowania i co najgorsze z lenistwa, co wychodzi w praniu, a więc rozszerzam przysięgę małżeńską, jeśli małżeństwo ma trwać długie, długie lata, a więc:

Pani młoda przysięga:

– obiecuję, że będą wspaniałą żoną,

– obiecuję nauczyć się gotować,

– obiecuję prać i prasować,

– obiecuję ścierać kurze i dbać o dom,

– obiecują mądrze wychowywać nasze dzieci,

– obiecuję sprzątać po mężu puszki od piwa,

– obiecuję być oszczędną,

– obiecuję nie zdradzać,

– obiecuję nie chrapać – itp. 😀

Przysięga pana młodego:

– obiecuję zarabiać na dom,

– obiecuję nie wydawać kasy z kumplami,

– obiecuję nie pić piwa na meczu,

– obiecuję nie rzucać skarpet gdzie popadnie,

– obiecuję nie zdradzać,

– obiecuję prać swoje majtosy,

– obiecuję nie chrapać,

– obiecuje nie puszczać bąków,

– obiecuję zamykać klapę od sedesu – itp. 😀

Każda ze stron mogłaby zawrzeć w swojej przysiędze swoje obietnice, oczywiście wg, swoich oczekiwań i uważam, że była by to wreszcie uczciwa przysięga, a małżonkowie w razie rozwodu mogliby wytknąć sobie nie spełnione obietnice, a więc sąd miałby bardzo ułatwione zadanie w orzekaniu o winie.

Podkreślam, że ludzie mają nadzieję, że przeżyją ze sobą długie, długie lata i jak się kochają, to będą przysięgać sobie wszystko i na wszystkie świętości.

Zmierzam do tego, że dzisiaj w 8 kadencji Sejmu posłowie przysięgali też z ręką na sercu mówiąc głośno – ślubuję – tak mi dopomóż Bóg. Byli tak cholernie poważni i wzruszeni, a wzięli Polskę jak na razie na 4 lata.

Proszę porównać obiecanki małżeńskie do obiecanek PiS-u, którzy Polsce i nam naobiecywali, że ho ho i powstaje pytanie kto tu kłamie bardziej?

Kto kłamie bardziej, bo czy ten mąż, czy żona, którzy jednoczą się na długie lata, na dobre i na złe, czy bezczelna partia, która oszukała Polaków wmawiając im życie mlekiem i miodem płynącym.

Oczywiście, że jeśli tego nie spełnią w cztery lata, to pogonimy im kota, spakujemy walizki i wywalimy na aut, bo w małżeństwie, to można sobie jeszcze wiele wybaczyć, ale oszukując Polaków będzie im nie wybaczone.

Ciekawe czy zdają sobie z tego sprawę ci wizjonerzy, bo pierwsza porażka nastąpi już wkrótce, kiedy to Polacy masowo płodzą dzieci, bo obiecano im 500 złotych na każde drugie dziecko i następne dziecko, a więc  polegną, a dobry mąż będzie musiał podjąć dodatkową robotę, aby wyżywić rodzinę!

W tym przypadku nie sąd będzie rozstrzygał, a zbuntowany i oszukany Naród i wystawi PiS odpowiedni rachunek i weźmie z tą oszukańczą partią rozwód – zasłużony!

Warto zapamiętać co PiS obiecywał w kampanii wyborczej by dojść do władzy. Pełnej i samodzielnej władzy. 

Gospodarka i rozwój
• 1 bilion 400 mld zł na inwestycje (Jarosław Kaczyński: „Ja w tej chwili mówię bilion i 400 mld na inwestycje na uruchomienie polskiego kapitału prywatnego i infrastrukturę, na różne dziedziny życia gospodarki, na odnowę gospodarki morskiej, na rozwój różnych regionów”).
• Repolonizacja banków (Marcin Mastalerek: „Trzeba konsekwentnie doprowadzić to tego, żeby jak największa część banków była w polskich rękach”).
• Stuprocentowa amortyzacja wydatków inwestycyjnych.
• Wejście w życie nowej regulacji gospodarczej będzie uzależnione od likwidacji co najmniej tak samo istotnej regulacji istniejącej.
• Każda decyzja administracyjna podjęta z naruszeniem prawa z mocy prawa będzie nieważna.
• Mieszkania w średniej cenie 2500 zł/m kw. (Jarosław Kaczyński: „Potrzeba tanich mieszkań po 2,5, może po 3, ale najlepiej po 2,5 tys. zł za m kw. Takich, które można spłacać przez 20–30 lat, żeby raty były niskie”); budowa mieszkań dla młodych (Beata Szydło: „Tym, których nie będzie na to stać, ma pomóc państwo, które za darmo przekaże ziemię pod budowę nowych mieszkań, a ich spłacanie będzie rozłożone na lata”).
Przemysł
• Zrównoważony rozwój Polski (Beata Szydło: „Co to znaczy? Że mieszkańcy każdej najmniejszej miejscowości mają mieć prawo do takiego życia, jak mieszkańcy wielkich aglomeracji”).
• Reindustrializacja kraju, odbudowa przemysłu.
• Budowa nowych elektrowni.
• Niedopuszczenie do zamknięcia ani jednej kopalni, obecnie likwidowane mają być ponownie otwarte.
• Reaktywacja stoczni, w tym głównie szczecińskiej (Andrzej Duda: „Musimy w naszym kraju odbudować nowoczesny przemysł morski”; Beata Szydło: „Warto mieć w Polsce stocznie i silne rybołówstwo. Trzeba doprowadzić do tego, żeby w polskich stoczniach były budowane statki, a polska bandera wróciła na morza”).
• Renegocjacja pakietu klimatycznego.
Podatki
• Uproszczenie podatków i ograniczenie kosztów dla pracowników, pracodawców i administracji.
• 15-proc. CIT dla małych firm (do 1,2 mln euro obrotu rocznie).
• Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł.
• Obniżenie VAT do 22 proc. (z obecnych 23 proc.).
• Zerowy VAT na ubranka dla dzieci (teraz 8 proc.).
• Obłożenie wielkich sieci handlowych podatkiem obrotowym.
• Obłożenie banków podatkiem od aktywów.
• Poprawa ściągalności podatków (szczególnie CIT, VAT i akcyzy).
• Likwidacja podatku od kopalin.
Praca
• Pewność zatrudnienia (Andrzej Duda: „Żeby wreszcie większość znakomita pracowników w Polsce była objęta Kodeksem pracy, żeby ludzie mieli poczucie pewności zatrudnienia”).
• Podwyżka wynagrodzeń (Andrzej Duda: „Trzeba zacząć prowadzić działania, które doprowadzą do podwyższenia wynagrodzeń w naszym kraju”).
• Podwyższenie godzinowej stawki minimalnej dla pracowników do 12 zł za godz.
• 1,2 mln nowych miejsc pracy dla młodych (poniżej 35. roku życia).
Zasiłki, emerytury i inne świadczenia
• 500 zł zasiłku na dziecko (od drugiego poczynając).
• Pomoc dla frankowiczów w przewalutowaniu kredytów z franków na złotówki na korzystnych warunkach.
• Obniżenie wieku emerytalnego – 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn (zamiast 67 lat dla obu płci).
• Podwyżka emerytur do kwoty minimum socjalnego (czyli z 880 zł do 1078 zł).
• Darmowe leki (z listy refundacyjnej) dla seniorów, którzy ukończyli 75 lat i mają niskie dochody (świadczenie nie będzie mogło przekraczać 130 proc. najniższej emerytury, czyli 1144 zł).
Zdrowie
• Podniesienie wydatków na służbę zdrowia z 4,7 do 6 proc. PKB.
• Likwidacja NFZ, składki zdrowotnej i powrót do finansowania służby zdrowia z budżetu państwa.
• Zwiększenie liczby lekarzy (szczególnie rodzinnych) i pielęgniarek (Konstanty Radziwiłł: „Tylko jedna trzecia pielęgniarek, kończąc studia, wchodzi do zawodu, trzeba tę sprawę zmienić”).
• Utworzenie sieci szpitali, które zapewnią odpowiednią dostępność do wszystkich świadczeń zdrowotnych z uwzględnieniem lokalnej specyfiki, epidemiologii i geografii.
• Przywrócenie opieki lekarskiej i stomatologicznej w szkołach.
• Zmiana ustawy o in vitro (Elżbieta Witek: „Nie chcemy zakazywać in vitro, ale jednocześnie nie możemy się zgodzić na taką ustawę, w której życie nie jest szanowane”).
Rolnictwo
• Podwyższenie kwoty unijnych dopłat bezpośrednich dla rolników, najlepiej do poziomu obowiązującego w krajach starej UE.
• Państwowe dopłaty do składek ubezpieczeń upraw rolnych i zwierząt hodowlanych.
Edukacja
• Likwidacja gimnazjów i powrót do 8-letniej podstawówki i 4-letniego liceum.
• Sześciolatki wrócą do przedszkoli (chyba że rodzice dziecka zdecydują inaczej).
Bezpieczeństwo
• Większa, docelowo 150-tysięczna armia (obecnie 100 tys. żołnierzy zawodowych) i 2,3 proc. PKB na obronność (dziś 2 proc. PKB).
Media
• Media publiczne w pełni finansowane z abonamentu, który byłby ściągany razem z rachunkiem za prąd lub w PIT.
• Publiczne radio i telewizja pod nadzorem Ministerstwa Kultury.